Witam!
Jako, że to mój pierwszy post chciałbym się przywitać, także siema wszystkim!
Mam taki oto problem, a w elektryce jestem zielony, dlatego przyszedłem po porade do was. Tak więc, wczoraj zacięła mi się stacyjka na poz. 2, kluczyk można było normalnie wyciągnąć ale nic przekręcić. Podpiełem kostke od drugiej stacyjki na sztuke, żeby do domu dojechać i normalnie odpalała i wszystko. Dzisiaj wyciągnąłem starą stacyjke, założyłem nową i dupa, przekręca się wszystko normalnie jak pozycje tak i do zapłonu, ale w tym problem, że jak dam już do odpalenia to rozrusznik nie startuje. Starą stacyjke odblokowałem, podłączyłem i to samo, do 2 poz. wszystko ok ale też, chce odpalić to kluczyk się normalnie przekręci a rozrusznik ani dygnie. Co to może być?
Samochód to BMW e39 523i 97rok.
Jako, że to mój pierwszy post chciałbym się przywitać, także siema wszystkim!
Mam taki oto problem, a w elektryce jestem zielony, dlatego przyszedłem po porade do was. Tak więc, wczoraj zacięła mi się stacyjka na poz. 2, kluczyk można było normalnie wyciągnąć ale nic przekręcić. Podpiełem kostke od drugiej stacyjki na sztuke, żeby do domu dojechać i normalnie odpalała i wszystko. Dzisiaj wyciągnąłem starą stacyjke, założyłem nową i dupa, przekręca się wszystko normalnie jak pozycje tak i do zapłonu, ale w tym problem, że jak dam już do odpalenia to rozrusznik nie startuje. Starą stacyjke odblokowałem, podłączyłem i to samo, do 2 poz. wszystko ok ale też, chce odpalić to kluczyk się normalnie przekręci a rozrusznik ani dygnie. Co to może być?
Samochód to BMW e39 523i 97rok.