Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

16254, 904 - Naprawa hamulców

19 Lip 2012 20:54 2186 3
  • Poziom 35  
    Mam pytanie do tych co robili ile czasu zajmują obie strony i czy w obydwu ciągnikach jest tak samo.
    Ile mechanicy sobie liczą za wymiane tarczy i docisku.
  • Poziom 2  
    Ja w 904 (1982r) mam hamulce suche sąsiad w 1222 (96 czy 97r) ma mokre więc pewnie w zetorze 16245 też będą mokre. Robi się je chyba podobnie. W 904 wygląda to tak: Odkręcamy koło, zwolnice wiesza się na żurawiu (takim jak do wyciągania silników z osobówek) następnie odkrenca się ją i po zdjęciu koła koronowego widać hamulce. Dostęp jest wygodny wiec i robota szybko leci jak masz dobry lewarek do podparcia i żuraw do wyciągnięcia to 3-4 godz potrzeba na obie strony.
    kosztów pracy nie znam bo poza silnikiem w ursusach sam sobie wszystko naprawiam.

    A nie da się już ich bardziej naciągnąć może by obyło się bez roboty ??
  • Poziom 20  
    Same hamulce to w miarę szybko idą. Ale po rozebraniu może się okazać że wymiana tarcz to nie wszystko, do tego rozpieracz środkowy (docisk środkowy) i dwa dociski boczne. Ja u siebie dałem do znajomego tokarza i tylko delikatnie podrównał. Dzięki temu tarcze dłużej wytrzymają.
    Może się tez okazać że symeringi w zwolnicy i moście do wymiany, a to już więcej roboty, bo o ile symering w moście to błyskawiczna wymiana, o tyle w zwolnicy wymienia się go od środka i trzeba rozbierać zwolnicę.
    Piszę o tym, ponieważ jak puszczają uszczelniacze to naprawa hamulców na niewiele się zda.