Mam Peugeota 307sw 136km z 2005r. I nietypowy problem. Turbo w aucie czuć dopiero od 2500... obrotów. ;/ przez pewien czas paliła mi sie pomarańczowa kontrolka (z piorunem w środku). Po jakims czasie kontrolka zgasła, ale problem pozostał. Chodzi o to, że jak energicznie zaczne przyspieszać (powiedzmy od 1500obrotów) to przy 3000obrotów jest lekki zamuł, zawahanie. i przy 4tys. jest to samo. Problem ten nie wystepuje gdy wkrecam samochod na obroty stopniowo. Jak myślicie co to może być, i od czego najlepiej zacząć szukać usterki. Z góry dzieki za odp. pozdrawiam 