Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów

krzysiek0818 20 Lip 2012 22:29 9544 15
  • #1 20 Lip 2012 22:29
    krzysiek0818
    Poziom 10  

    Witam.
    Jak w temacie - silnik kosiarki b&s 650 - po zdjęciu osłony zauważyłem iż uszkodzona jest końcówka dźwigni regulatora w związku z czym nie porusza dźwignią (jak się domyślam od regulacji obrotów). Kosiarka pracowała normalnie ale podczas koszenia większej trawy po kilkunastu minutach traciła moc, koło magnesowe po rozgrzaniu przysierało o zbyt ciasno spasowaną cewkę w wyniku czego pojawiał się wyraźny opór podczas obracania nożem. Przy okazji rozebrania obudowy zauważyłem wspomnianą powyżej usterkę. Kosiarkę kupiłem używaną i niestety nie wiem czy taką już nabyłem czy stało się to podczas mojej eksploatacji.
    Może dysponuje ktoś wiedzą lub jakimś zdjęciem które pomogłoby mi odtworzyć końcówkę i połączyć ją z dźwignią? Początkowo chciałem połączyć je opaską kablową ale nie chciałbym uszkodzić silnika w przypadku gdyby moje próby okazały się nie trafione. W każdym razie zakres ich pracy byłby mniej więcej równy co wskazywać by mogło iż powinny być połączone bezpośrednio jakimś zaczepem tudzież sprężynką.
    Za wszelkie podpowiedzi z góry dziękuj Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów ę.

    0 15
  • #2 20 Lip 2012 22:53
    frantic21
    Poziom 15  

    To nie jest regulator obrotów i nie łącz niczego opaską. Tak ma być.
    Myślę, że takie ułamanie w niczym nie przeszkadza, bo nadal spełnia swoją funkcję.

    Sprawdź tylko czy ta metalowa dźwigienka bez problemu wraca na swoje miejsce i nic się nie blokuje.

    0
  • #3 21 Lip 2012 00:14
    helena33
    Poziom 27  

    Ten element, to redy start oraz łopatka otwierająca przepustnice ssania.
    Jedyne co mnie niepokoi ze zdjęcia nr 2 to to że w okolicy kolektora ssącego jest mokro, tam może dostawać lewego powietrza i podczas pracy może słabnąć, dokręć w tym miejscu te dwie śrubki mocujące kolektor ssący do cylindra, albo najpierw sprawdź stan uszczelki pomiędzy kolektorem a cylindrem bo może być już wytarta.
    Ze zdjęcia nr 1 nie wynika aby cewka tarła o koło, to błędne wrażenie ocierania powoduje hamulec, zanim będziesz kręcił za nóż (zawsze ściągaj fajkę świecy ze świecy) przywiąż sobie dźwignię hamulca do rękojeści i nie będzie żadnego tarcia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    krzysiek0818 napisał:
    powinny być połączone bezpośrednio jakimś zaczepem tudzież sprężynką.

    Tam jest wszystko w porządku, sprawdź tylko czy ta aluminiowa dźwigienka odchyla się ku przodowi silnika po rozgrzaniu, bo tak ma działać.

    1
  • #4 21 Lip 2012 08:50
    krzysiek0818
    Poziom 10  

    Tylko że ta aluminiowa dźwigienka nie jest do żadnego elementu połączona więc jak ma się sama odchylać? Co do tarcia to nie hamulec - dźwignia jest prawdłowo połączona z linką a nożem obracałem oczywiście ze zdjętą fajką i po zwolnieniu hamulca czyli przyciągnięciu rączki. Wdaje mi się że koło magnesowe nie jest w osi i delikatnie po nagrzaniu przyciera o jedną stronę cewki. Niestety nie mam szczelinomierza ale ten wątek nie jest moim głównym problemem.
    Zastanawia mnie przede wszystkim dźwigienka ssania - jeśli nic jej nie odchyla i nie jest z niczym połączona to jaką spełnia rolę? Napewno mogę ją odchylać ręką ale ponieważ znajduje się pod obudową więc do takiego przeznaczenia nie została chyba stworzona.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dodam jeszcze iż pewne problemy z odpalaniem są. Raz małe raz spore.

    0
  • #5 21 Lip 2012 10:54
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 21 Lip 2012 15:53
    helena33
    Poziom 27  

    Na zimnym silniku dźwignia redy startu jest w tyle, tym samym przepustnica ssania jest zamknięta, podczas odpalania zimnego silnika, powiew powietrza z wentylatora odpycha łopatę otwierając przepustnice ssania, a wraz z rosnącą temperaturą dźwignia redy startu czyli tak jak napisał Rycho T bimetal, podpiera łopatkę sterującą przepustnice ssania tak aby była po rozgrzaniu otwarta, i nie dochodziło do zalania świecy.
    Jeśli ten bimetal nie przesuwa się pod wpływem nagrzania silnika ku przodowi, to jest on uszkodzony, zapieczony. Można to rozruszać, lub rozebrać i spolerować papierem wodnym. Nowy bimetal to koszt około 200 zł. Więc lepiej się pobawić jeśli w nim tkwi problem.
    Jeśli chodzi o koło, to jest ono całe z aluminium, plus dodatki magnesów oraz przeciwwagi, koło pod wpływem temperatury rozszerza się nieznacznie. Przerwa pomiędzy kołem a cewką powinna wynosić około 0,3 mm, wystarczy plastikowa karta o tej grubości, lub inny element o tej grubości.

    1
  • #7 22 Lip 2012 20:47
    krzysiek0818
    Poziom 10  

    Dziękuję wszystkim za zainteresownie i cenne informacje.
    Mądrzejszy o nową wiedzę dokręciłem śrubki kolektora, sprawdziłem przerwę pomiędzy kołem i ramionami cewki oraz działanie dźwigienki ssania systemu ready start. Przerwa 0,3mm, dżwigienka odchyla się pod działaniem temperatury jak opisał helena33 i wraca do pierwotnej pzycji po ostygnięciu silnika.
    Wyskoczyłem więc z kosiarką na niewysoki trawnik. Przez piersze 15 minut działała bez zarzutu po czym zesłabła na tyle że zadusiła mi się na zwykłej koniczynie. Odłączyłem fajkę, przywiązałem rączkę (zwolniłem hamulec) po czym po podniesieniu na tylne koła kosiarki próbowałem obrócić nożem (33cm). Z ogromną trudnością i przy odgłosach tarcia metal o metal obróciłem nożem wokół osi przy czym największe tarcie zauważyłem w jednym położeniu. Po zdjęciu osłony faktycznie przerwa pomiędzy cewką a kołem wykluczała możliwość w tym miejscu ocierania.
    Podejrzewam że na tym kończą się moje możliwości ale chciałbym chociaż wiedzieć z czym mam do czynienia. Po kilku minutach i po kilku wymuszonych obrotach nożem tarcie ustało i znowu możnabyłoby kontunuować koszenie przez jakiś czas.
    Wiem że trudno w ciemno podać możliwą przyczynę ale być może jest to jakaś typowa awaria np. zacierającego się korbowodu czy uszkodzonych pierścieni. Przymę wszystkie sugestie na klate, walcie śmiało.
    Sprzęt z 2008 roku MTD.

    1
  • #8 22 Lip 2012 21:00
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 22 Lip 2012 22:35
    krzysiek0818
    Poziom 10  

    O olej dbam przede wszystkim a choć go nie ubywa i tak dla pewności sprawdzam przed każdym koszeniem. Kosiarkę mam od początku sezonu, problem pojawił się dopiero niedawno, od niedawna też wzrósł apetyt na paliwo - zapewne z powodu zwiększonego oporu.

    0
  • #10 23 Lip 2012 08:58
    helena33
    Poziom 27  

    A jaki jest to olej ? Kiedy był ostatnio wymieniany ? Filtr powietrza czysty? Jeśli jest zabrudzony lub nawet lekko zaolejony, kosiarka straci moc i będzie więcej paliła.
    Jeśli chodzi o to tarcie, to albo tak jak pisze Rycho T, i będzie trzeba zdjąć głowice, albo problem jest gdzieś indziej, ten dźwięk tarcia wydobywa się z wnętrza silnika czy też może słychać go na zewnątrz?
    Regulator odśrodkowy znajduje się za kołem wentylatora (magnesowym) sprawdź czy porusza się swobodnie beż zacięć i czy wraca pod wpływem naciągu sprężynki regulatora (czyli powinno zamknąć przepustnice jak pociągniesz za drut do tyłu i otworzyć samo jak puścisz), wspominam o tym dlatego, że często przy składaniu obudowy rozrusznika drut potrafi znaleźć się pomiędzy obudowami i nie ma szans pracować prawidłowo, lub też tak jak ostatnio miałem ciekawostkę z podobnym silnikiem (675 series , ale budowa taka sama) kawałek łodygi z malin pod dźwignią regulatora, zablokowany regulator i brak regulacji obrotów w trawie :)
    Jak pracuje zimny silnik? Są jakieś inne objawy, jak np falujące obroty, przerywana praca?
    Spróbuj jeszcze bez fajki świecy, ją się da wypiąć z kabelka i założyć sam kabelek na świece, oczywiście jeśli jest to fajka metalowa. Może fajka ma już przebicie.

    0
  • #11 23 Lip 2012 22:23
    krzysiek0818
    Poziom 10  

    Olej - po zakupie trawol na kilka koszeń, następnie oryginalny briggs'a.
    Filtr - nie jest idealny, wymienię przy najbliższej okazji.
    Praca na zimnym silniku lekko przerywana, po rozgrzaniu bez zarzutu.
    Regulator odśrodkowy pracuje prawidłowo, wersja bez rozrusznika.
    Fajkę sprawdzę po złożeniu silnika.
    Odgłos - trudno stwierdzić skąd dochodzi ponieważ tarcie pojawia się po nagrzaniu i po schłodzeniu i naprawdę porządnym rozruszaniu ustępuje. Wydaje się jednak jakby dochodził spod koła magnesowego. Już miałem ściągać głowicę gdy postanowiłem zajrzeć pod koło. Po odkręcenie kapturka zabezpieczającego zauważyłem ścięty klin (zdjęcie). Zastanawiam się więc czy może być to przyczyną mojego problemu. Rozumiem że odgłosy mogło wydawać ale skąd ten duży opór przy kręceniu nożem po rozgrzaniu? Widocznie kiedyś kosiarka musiała mieć kontakt z czymś twardym, po zakupie wymieniłem piastę ponieważ kołki nie były zbyt "bogate". Nóż ma lekkie wyszczerbienie, po wyważeniu nie zauważyłem jednak jakiś wibracji a o sprawdzeniu klina na kole nie pomyślałem. Niestety na chwilę obecną mój ściągacz okazał się za mały żeby zdjąć koło Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów , do czasu zakupu większego pozostaję z myślami o tym czy mój problem to ścięty klin czy jednak poznam silnik briggsa od środka.
    Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.

    0
  • #12 23 Lip 2012 23:33
    frantic21
    Poziom 15  

    Tak, wpust jest problemem w tym przypadku i musisz go wymienić. Zdjąć koło możesz przed podparcie wkrętakiem od spodu koła i uderzeniem przez drewniany klocek w wał. Ważne, aby nie uderzać bezpośrednio lub przez stalowy pobijak.

    Co do blokowania się po rozgrzaniu raczej będzie trzeba zdjąć głowicę, jeśli zrobisz to ostrożnie obejdzie się bez nowej uszczelki.

    0
  • #13 24 Lip 2012 06:05
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 24 Lip 2012 09:47
    helena33
    Poziom 27  

    Odpalałem z przestawieniem o 180 stopni :) wtedy chodzi tak jak by przy 1000 obrotów i ma zapłon chyba co szósty obrót wałem, takie spostrzeżenie :)
    Podłóż łyżkę do opon pod koło i podważ do góry, nakręć nakrętkę na wał (bez kielicha) tak by się zrównała z wałem, i uderz młotkiem 500- 1000 g zdecydowanym ruchem, koło odskoczy do góry, tylko hamulec przywiąż, ściągaczem można uszkodzić koło.

    1
  • #15 24 Lip 2012 21:16
    krzysiek0818
    Poziom 10  

    Niestety finał bez happy end'u.
    Cylinder porysowany masakrycznie, głównie od strony zaworów, tłok również.
    Zauważyłem że jeden z pierścieni był jakby zapieczony z jednej strony Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów Briggs 650 - Urwana końcówka dźwigni regulatora obrotów , z trudem go rozruszałem.
    Co mogło być przyczyną takiego tarcia? Czyżby poprzednik kosił bez oleju?
    Pozwolę sobie jeszcze o jedno zapytanie. Co z tą kupą złomu? Jakie będą koszty i zakres potencjalnej naprawy ewnentualnie co w zamian? Zakup takiego samego nowego silnika odpada ze względu na koszty.
    Przy okazji dziękuję za opis zdjęcia koła, poszło bez problemu i przepraszam za jakość zdjęć (komurka). W końcu nie ma się czym chwalić.
    Pozdrawiam.

    1
  • #16 24 Lip 2012 22:14
    frantic21
    Poziom 15  

    Zapisz numery silnika - są gdzieś na obudowie rozrusznika nad tłumikiem lub nad świecą i można wstawić short block, czyli cały korpus silnika. Gaźnik, koło magnesowe, moduł wstawisz ze starego silnika. Wyjdzie na pewno taniej niż kompletny silnik.

    Przy pracy bez oleju często pierwszy urywa się korbowód.

    0