Jeśli silnik jest nierozgrzany, problem nie występuje. Natomiast po przejechaniu kilku, czy kilkunastu kilometrów zaczyna się lekkie, ale irytujące kołysanie/falowanie samochodu. Problem występuje tylko na wolnych obrotach, a po delikatnym nawet naciśnięciu pedału gazu kołysanie znika. W czym tkwi problem?