Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Scania i inne - zmiana dawki paliwa, oszczędności ON

21 Lip 2012 15:13 4569 25
  • Poziom 11  
    Witam.
    Szukam wszelkiego rodzaju schematów, podpowiedzi w jaki sposób przesterować ecu w samochodach ciężarowych tak aby zmniejszyć dawkę ON i zastąpić ją gazem.
    Czy wystarczą zmiany wartości czujników?
    Interesuje mnie np Scania PDE na pompo-wtryskiwaczach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Trzeba zwiększyć wskazania? Kolego powiedz czy wstawienie jakiegoś potencjometru zda egzamin? Kompem (texa) chyba nie da się tego przestawić...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Klima251 napisał:
    Kompem (texa) chyba nie da się tego przestawić...


    Witam Texa tego na pewno nie zrobi, wydaje mi się ze żaden diagnoskop nie zrobi to trzeba zmienić soft w procesorze.
  • Poziom 11  
    czyli sterownik silnika do przeprogramowania? a są jakieś inne sposoby?
  • Poziom 38  
    Klima251 napisał:
    zmniejszyć dawkę ON i zastąpić ją gazem


    Przyznam, że nie wiem co masz na myśli z tym gazem..
    Wystarczy, że dodasz szeregowo kilkadziesiąt- kilkaset mV napięcia do sygnału wyjsciowego czujnika doładowania i zmniejszysz w ten sposób dawke.
    Albo zrobisz wzmacniacz prądu stałego sterowany napięciem czujnika z odpowiednim ofsetem, który oszuka koputer.
  • Poziom 34  
    kwantor napisał:
    Przyznam, że nie wiem co masz na myśli z tym gazem..
    Kolega słyszał o czymś takim jak DIESEL na gaz? Na forum był jakiś czas temu podobny temat odnośnie samochodów osobowych.
  • Poziom 15  
    Koledze pewnie chodzi o LPG do diesla, chce zrobić zasilanie samemu z tego co wywnioskowałem.
    Samo dodanie gazu z tego co kojarzę powoduje zmniejszenie dawki ON, ale trzeba sterować jakoś tym gazem aby na jałowych nie dodawał i po przekroczeniu EGT zmniejszał dawkę lpg.
  • Poziom 38  
    Nie bardzo sobie wyobrażam tego na pompowtryskach, ale nie twierdzę, że jestem alfą i omegą.
  • Poziom 11  
    Dokładnie chodzi o dodanie gazu a zmniejszenie spalania ON. Nie będe sie rozpisywać o gazie a chciałbym dowiedzieć się o oszukaniu ecu. kwantor a mógłbys powiedzieć dlaczego nie wyobrażasz sobie tego?? Mniejsza dawka to krótszy czas wtrysku paliwa, prościej tłumacząc - oszukanie sterownika tak, że przy 1500obr/min dawka paliwa jest taka jak np do 1000obr/min. Wiem że działa to w osobówkach z pompowtryskami.

    Dodano po 1 [minuty]:

    satsun napisał:
    Samo dodanie gazu z tego co kojarzę powoduje zmniejszenie dawki ON
    Tak ale to nie wystarcza do zadowalających oszczędności.
  • Specjalista - układy wtrysku Diesel
    Najłatwiej będzie przerobić mapę wtrysku softem od tuningu. Dawka gazu najprawdopodobniej jest stała a zmiany dawki roboczej obliczone dla PDE są takie same jak dla zwykłej pracy pompowtryskow. Wystarczy obniżenie dawek w sofcie, ingerencja w ciśnienie doladowania nie przyniesie spodziewanego efektu (będzie brakować momentu). Lepiej np.zmniejszyć wartość ciśnienia atmosferycznego, ale to też połśrodek.
    Mechanicznie też można spróbować z wtryskiwaczami o mniejszej średnicy otworków i jednocześnie podnieść ciśnienie otwarcia wtryskiwacza. Koszt ten jest chyba większy od przerobienia mapy w MS6.x
    Najłatwiejszy sposób będzie na pompach z regulatorem RQV-K Euro2 np. Scania 124 360hp, Iveco 420hp wystarczy przesunąć krzywke korekcji regulatora (oczywiście na stole!) i po zawodach.
    Końcowym efektem jest zużycie gazu 20 litrów i ON w granicy 15-17 litrów.
  • Poziom 11  
    Co do tego chip tuningu to do osobówek s=istnieją chipy wpinane w instalację, ale czy do ciężarowych da się coś zrobić? chodzi o to żeby zrobić to w swoim garażu a nie jechać gdzieś na chip tuning.
  • Poziom 38  
    Nie słyszałem i nie ciekawi mnie ten temat + pytałeś o oszukanie ECU to podałem przykład, ale to jest oszukanie samego siebie, bo w efekcie auto spali więcej..
    Skoro temat szeroko znany, to sądzę, że zostaniesz zalany tu na tym forum natłokiem szczegółów i informacji, jak to zrobić w garażu.
  • Poziom 15  
    Wszystko fajnie ale wtedy ograniczamy się do całkowitej konwersji na lpg+on, tracimy możliwość jazdy na samym on.
    Nie znam dokładnie algorytmu sterowania ecu i nie wiem jakie maksymalne korekty wprowadzi, ale przecież obecne sterowniki do lpg w dieslu korzystają tylko z MAP sensora, EGT i czujnika położenia pedału gazu.
    Czy faktycznie obecne rozwiązania nie są zadowalające? Wiadomo, że można lepiej ale czy korzyści wynikające z udoskonalenia sterowania lpg przełożą się na oszczędności?
    W osobówkach przecież jest tak samo.
    A co do chip tuningu to nie sądzę aby takie modyfikacje były coś warte, często jest to rezystor itp., który oszukuje ECU. Najlepiej zmodyfikować mapę i to na pewno będzie najkorzystniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie.
  • Poziom 26  
    Witam, nawet jesli sam zrobisz instalację LPG to mija się to z celem bo nie zmniejszysz kosztów tylko je zwiekszysz. Powód; brak mozliwośći księgowania zakupu LPG bo nie ma do tego formalnej podstawy, w dowodzie rej. widnieje: olej napędowy. Pomijam już sam fakt posiadania atestu oraz legalizacji owej instalacji. Mam 2 znajomych z taksówkami ON+LPG (scania144 oraz FH13) i wobu tych przypadkach to wielka porażka jeśli chodzi o oszczędności nie mówiąc już że koszt instalacji to 12k zł. Insalacje co je widziałem są na parowniku, a gaz zasysany był tuż przed samym turbo, zbiorniki to 2 butle po 60 litry. Dawka gazu jest zmienna w zależności od podcisnienia a układ LPG aktywowany jest po
    osiągnieciu określonych obrotów silnika lub wzroście ciśnienia na ssącym, raczej na jałowym chodzi tylko na ON. Dodatkowo jest sterownik to którego mozna podłączyć kompa i zmieniać ustawienia.
    Efekt końcowy czyli oszczędności: 27litry ON i 8 litry LPG czyli właściwie żadne.
    Podejrzewam że bilans byłby lepszy gdyby bardziej rozbudować dawkowanie LPG np: koperator z przetwornikiem logarytmicznym lub procek z prostym programem dla czujnika ciśnienia oraz czujika przyspieszenia tak by mieć wpływ na wielkość przekłamań oraz by była możliwość jazdy na samym ON ważny byłby też dławik o zmiennej przepustowości sterowany własnie tym prockiem na podstawie sygnałów z czujnika ciśnienia i położenia
    pedału gazu, większe możliwości daje wtrysk ale to już inna historia. Kolega stwierdził że nie jest to jakieś wielkie halo i jak narysuję schemat ustalę logarytmy to on mi to wykona (sterownik), i tak to już wissi jakieś pół roku.
    Dla ciekawych tematu zrobię parę fotek jak wygląda LPG w ciężarowych
    P.S.
    Napisałem "dławik o zmiennej przepustowości" a nie mam pewności jaka jest prawidłowa nazwa.
  • Poziom 11  
    Najważniejsze jest dobre oszukanie sterownika, multihunter jeśli jesteś w stanie zrobić coś takiego to byłbym zainteresowany.
  • Poziom 2  
    Witaj kolego klima251 , dobrze myślisz z tym oszukaniem sterownika , ale czy to chcesz zastosować w aucie z instalacją LPG. Bo w tej chwili instalacje lpg do diesli posiadają w sobie coś w rodzaju sterownika który emuluje rzeczywiste wskazania pedału gazu co w efekcie przekłada się na mniejszą dawkę ON. Jeżdzisz na LPG?
  • Poziom 11  
    Samochód ma jezdzic na instalacji hho, i taki sterownik jest potrzebny bo inaczej nie ma oszczędności w paliwie.
  • Poziom 35  
    Klima251 napisał:
    Samochód ma jezdzic na instalacji hho, i taki sterownik jest potrzebny bo inaczej nie ma oszczędności w paliwie.


    I tu wlasnie skonczyla sie nauka i technika zaczela chinska medycyna ludowa.
    Temat raczej do zamkniecia.
  • Poziom 11  
    I tu widać, że nic nie wiesz o tym temacie bo samochód już jezdzi i wszystko działa jak ma być, więc żegnam Ciebie z tego tematu :D można zamknąć temat.
  • Poziom 15  
    Klima251 napisał:
    I tu widać, że nic nie wiesz o tym temacie bo samochód już jezdzi i wszystko działa jak ma być, więc żegnam Ciebie z tego tematu :D można zamknąć temat.

    Czy chcesz powiedzieć, że przerobiłeś ciężarówkę w taki sposób aby była zasilana z HHO, ma taką samą moc jak przed przeróbką i ta zmiana przynosi oszczędności?
    Jeśli tak to pochwal się jakiego rzędu to są oszczędności i czy aby na pewno nie mają znaku "-" przed liczbą.
  • Poziom 22  
    W Vivie trans (transport i serwis autoryzowany MB w Pyskowicach) zagazowali Actrosa na bazie Staga. Jeździło chyba pół roku i teraz to demontuja. Więcej kłopotów niż oszczędności. Robiłem kiedyś Premiumkę sprowadzoną z Francji w wersji dwupaliwowej a moja praca polegała na demontażu tego ustrojstwa bo cały czas się coś chrzaniło.
  • Poziom 38  
    Ja także demontowałem układy na olej rzepakowy.
    Jak ktoś nie jest w stanie zarobić na normalnych cenach paliwa (każdy jest w takiej sytuacji zakupu), to niech się nie bierze za transport, a skąpiec niech się liczy z wczesnym zużyciem silnika.

    gucio~1 napisał:
    zagazowali Actrosa na bazie Staga


    Actros już sam w sobie to muł, a co sie musialo dziac po tym gazowaniu, to już sobie wyobrażam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    gucio~1 napisał:
    W Vivie trans (transport i serwis autoryzowany MB w Pyskowicach) zagazowali Actrosa na bazie Staga. Jeździło chyba pół roku i teraz to demontuja. Więcej kłopotów niż oszczędności. Robiłem kiedyś Premiumkę sprowadzoną z Francji w wersji dwupaliwowej a moja praca polegała na demontażu tego ustrojstwa bo cały czas się coś chrzaniło.

    Na pewno na bazie staga? Stag nie ma sterownika LPG do diesli, na obecną chwilę solaris i jeszcze jakiś producent takowy posiada(degamix?).
    Na razie niestety cena instalacji LPG to granice 10 tys zł a to już nie mała kwota a oszczędności przy takiej kwocie przyjdą po dosyć znacznym przebiegu, dlatego też nie jest to popularne.
  • Poziom 22  
    Zapytam przy okazji ale robił to gość, który na co dzień montuje staga w osobówkach i robi to bardzo dobrze.