Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czarny ekran - i inne powiązania OC

mung 22 Lip 2012 04:06 1459 4
  • #1 22 Lip 2012 04:06
    mung
    Poziom 7  

    Witam.

    Na początku wstawię specyfikacje sprzętu:

    Asus P5QL Pro
    E5200 + Alpaya
    Gigabyte 9600 gt (wersja z zalmanem) + Pentagram Freezone (podróba zalmana ale full Cu + 3 piny zamiast 2 -.- )
    HDD WD 500gb (nie istotne, nie pamiętam teraz)
    Modecom Volcano 550W

    Historia moja zaczyna się od gry pt: Far Cry 2 (istotna informacja) - jako że na moim uber sprzęcie nie chciała działać tak jak mi się marzyło, postanowiłem pobawić się w lekkie OC. Na początku Afterburner i taktowanie 9600gt. Wszystko w porządku, t. w stresie 65-67C, jeszcze były zapasy, lecz okazało się że wpływu to na wydajność we wspomnianej grze nie ma. W obroty poszedł procesor, a jako że z OC bawiłem się dawno temu i to nie prawda, trochę mi zajęło dojście do czegokolwiek. Koniec końców, e5200 wylądował na 3.5GHz na 1.15V. W tym momencie RealTemp mi pokazał VID 1.2375 (czy jakoś tak, moja płyta skacze co 0.0125) a Prime95 mi wywalał błędy. Trochę męczarni, 2 dni później doszedłem do stabilności na 1.25V, a Far Cry 2 mnie cieszył.

    Problem się pojawił. Otóż należy dodać, że komp stoi w domu, na co dzień studiuję 250km dalej i włączam go raz na ruski rok. W związku z tym poodpadały radiatory z pamięci 9600gt, narosła tona kurzu itp. itd. do rzeczy. Zaczęły się po modyfikacjach pojawiać artefakty (FC2). Spadek fps do 1-3 i skaczące kolory w trakcie. Na początku dało radę to przeczekać, i grać dalej, jednak coś było nie tak. Zmniejszyłem taktowanie procesora do 3.25 i taktowanie pamięci grafiki do ref (tok myślenia -> klej po radiatorach na pamięciach od grafiki coś knoci). Bez efektu niestety, wydłużył się tylko czas jaki można było spędzić w grze bez problemów. Dodam jeszcze że problem pojawiał się tylko w FC2 więc istniała szansa iż to przez wadliwą kopie gry (reinstall nie pomógł). Efekty te niemiłe, że tak to ujmę, narastały. W trakcie ścin pomagał CTRL+ALT+DEL, co pozwalało wrócić do gry, lecz karta graf wchodziłą jakby w stan bezp. tzn. taktowania spadały do 450core i 400 bodajże mem. i tak zostawały do restartu.
    W międzyczasie zachciało mi się malować obudowę, i komp wylądował bez obudowy. Dorwałem też Thermopox i szczęśliwy że po problemach, przykleiłem wszystkie radiatorki, odczekałem 24h i sprawdzamy. Komp normalnie chodzi, jednak problem pozostał. Co więcej, praca na nim, poza FC2, przebiegała normalnie, dopóki coś robiłem. Pół godziny bez ruszania i BSOD.
    Zapomniałem o jednej rzeczy. Kiedy bawiłem się napięciami e5200, zdarzało się że po restarcie ekran pozostawał czarny do resetu, a że były to odosobnione przypadki, ignorowałem raz za razem owe przesłanki.

    Ale przechodząc do sedna, stało się to czego po starym sprzęcie można się spodziewać. Przy którymś uruchomieniu, ekran pozostał czarny, i resety nie pomagały. Wiatraki, dysk chodzą, wszystko jakby ok, ale nie ok :d. Do biosu nie wejdę, na nic nie reagował. Aż musiałem podpiąć głośniczek systemowy. Bez dźwięku, null. Reset biosu kolejny krok. Nic. Poszperałem trochę w internecie, wnioski -> sprawdzamy kolejno podzespoły. Jako że moim typem była 9600gt i to chyba najłatwiej sprawdzić, odkurzyłem stary komputer i sprawdzamy.
    Grafika działa...no to pozostają 2 podzespoły które mogą być winne - CPU albo mobo. No i masz Ci los, zauważyłem wtyczkę zasilania CPU. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie czy nie, ale wtyczka składa się z 2 łączonych modułów po 4 piny, 4 z zaokrąglonym daszkiem, i 4 pasujące do gniazda CPU (2 zaokrąglone i 2 kwadratowe). Pech chciał że przy którymś przyłączeniu użyłem nie tej, i tak działał. Teraz zamieniam miejscami te wtyczki, i...działa. 1 piknięcie z głośniczka, po czym 3 krótkie. Informacja o braku dysku, +narzędzie naprawy windows. Nie podoba mi się to. Po pół godziny, raport że nie można naprawić. Dupa, wyciągam Pentium 4 z 2 komp, wkładam, włączam....działa. Nie wykrywa dysków, przy próbie załadowania windy następuje restart. No to jeszcze raz w drugą stronę, w końcu coś odkryje. E5200 włożony, stare nieużywane boxowe chłodzenie bez pasty, i...działa. Winda startuje, wszystko ok (temp na box chłodzeniu bez pasty 48C O.o).

    Tu się kończy moja opowieść.W takim stanie ostatni raz go włączałem. Boję się z nim cokolwiek już robić. Obstawiam zwaloną mobo, i NB strasznie grzeje ostatnio.
    Wolałbym żeby to była mobo przynajmniej, bo tańsze to niż CPU, a kiedyś modyfikacje trzeba zrobić i nie chce zostawać z dual-corami na kolejne 2 lata (zakładam). Także zwracam się z prośbą o poradę w tej sprawie, wina CPU czy mobo padła?

    Trochę za dużo napisałem, ale chciałem żeby każdy szczegół był opisany, może pomoże to w analizie przypadłości.

    Składnia, nawał informacji. Przepraszam za to ale dużo chciałem przekazać.

    Pozdrawiam

    PS: wszystkie problemy występowały tylko w FC2 + 2 BSOD'y w idle.
    PS2: wykluczam zasilacz, ma zapas mocy, i napięcia są w porządku.

    0 4
  • Pomocny post
    #2 23 Lip 2012 01:08
    rtj71
    Spec od komputerów

    mung napisał:
    (temp na box chłodzeniu bez pasty 48C O.o).
    czyli używasz chłodzenia bez pasty termoprzewodzącej? zastanów się, pamiętaj że czujnik może przekłamywać. Wprost: użyj pasty termoprzewodzącej bo możesz uszkodzić procesor, koniec oczywistego wywodu.

    Co do reszty, podaj:

    Konkretne temperatury: pod obciążeniem HWMonitor/CoreTemp32... do wyboru.
    Napięcia zasilacza: mierzone miernikiem.
    W końcu procesora używasz na standardowym taktowaniu czy OC?

    Co do Twojego stylu, niech się Moderator wypowie.
    Z mojej strony: za dużo niepotrzebnych informacji, za mało konkretnych, po co te '...' i 'O_o', można napisać "bardzo mnie to zdziwiło", na pewno będzie to bardziej przejrzyste.

    Pozdrawiam.

    0
  • #3 23 Lip 2012 14:54
    mung
    Poziom 7  

    Nie, nie, głupi nie jestem, zawsze używam pasty. Po prostu na testy, podczas żonglowania procesorami nie chciało mi się (i chyba nie było nawet sensu) smarować za każdym razem.

    Generalnie dziękuje za odpowiedz, w końcu ktoś się zdecydował.

    Zamiast temp. wkleje jak to wygląda pod obciążeniem programem Prime95:

    RealTemp
    Czarny ekran - i inne powiązania OC

    HWMonitor
    Czarny ekran - i inne powiązania OC

    Zmierzyłem 12.14 na 12V i 5.11 na 5V, niestety nie mam pojęcia jak zmierzyć 3,3 , gdyż jest tylko na wtyczce głównej i nie mam żadnego kabla odsłoniętego.
    Co dziwne, HWMonitor podaje zaniżone wartości względem biosu (dot. tylko 12V i 5V, znowu wyjątki), a bios z tego co pamiętam daje podobne jak te mierzone miernikiem (także przypuszczam że 3,3 też jest w normie) i jak będzie trzeba wstawię zdj jak to wygląda w biosie.
    Oczywiście chciałbym ręcznie zmierzyć żyłę 3,3 jednak nie mam pojęcia jak.

    Po resecie biosu, wszystko ustawiłem tak jak było przed moją zabawą, czyli procesor działa referencyjnie na 2.5GHz.

    Komputer złożyłem, wszystko działa, testowej gry czyli FC2 jeszcze nie włączałem i nie mam takiego zamiaru, cały czas się boje jakbym siedział na tykającej bombie. Wymieniłem pastę na NB, dalej parzy ale może być lekka poprawa.

    Co do stylu, jedyne wytłumaczenie jakie mam, to pora o której opisywałem problem i desperacja napędzana chęcią rozwiązania problemu.

    Pozdrawiam

    EDIT: Jakie to proste jak się trochę chce: YT mi pomógł i tajnym sposobem na spinacz zmierzyłem 3.38 na 3.3V, czyli (chyba) zasilacz ok.

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Lip 2012 15:17
    rtj71
    Spec od komputerów

    Skoro tak to wygląda to nie masz się czego obawiać, nie każda płyta dobrze reaguje na OC i mogą pojawiać się takie problemy, ewentualnie możesz zmienić radiator na mostku północnym.

    0
  • #5 23 Lip 2012 15:24
    mung
    Poziom 7  

    Już szukałem jakiegoś starocia do 200zł pod lga 775, ale widać dobrze jednak zrobić wywiad wcześniej. Dzięki wielkie za pomoc, zobaczymy jak z tym OC jeszcze, skoro płyta jednak na chodzie. Pozdrawiam i zamykam.

    0