Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

audi,bmw - auto do 12 tyś audi/bmw tani w eksploatacji.

22 Lip 2012 15:20 6864 22
  • Poziom 7  
    Witam.
    Niebawem będę posiadał około 12tyś i chcę nabyć auto.
    Problem w tym że nie bardzo się na tym wszystkim znam, podoba mi się audi i bmw
    a4/b-3.
    Jestem studentem, szukam auta które w miarę ładnie wygląda i nie pali dużo.
    Nie musi być szybki czy jakiś tam sportowy aby był zadbany i nie obity :)
    Najlepiej benzyna + LPG
    Bardzo proszę o porady , potrzebuje waszej pomocy!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Czekaj - chcesz tanie w zakupie, porządne, tanie w eksploatacji BMW. Dobrze zrozumiałem?
  • Poziom 7  
    tak , ale do 12 tyś :))

    Dodano po 3 [minuty]:

    To może audi, z bmw przesadziłem ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Możecie podać jakieś dokładnie rodzaje bmw-audi , takich które wy byście wybrali w tych warunkach. Możę też być inna marka :) słaby ze mnie elokweta :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ale czemu akurat te marki? Bo? Ma być cyna na wichurze, czy jak? Wybrałeś marki popularne w Polsce, ale za takie pieniądze, to kupisz jeżdżące złomowisko, wymęczone, zużyte i nie wiadomo o jakiej przeszłości, najczęściej mocno wpadkowej. Może rozejrzyj się za czymś mniej pretensjonalnym, ale praktyczniejszym, ekonomiczniejszym i tańszym w utrzymaniu.
  • Moderator Samochody
    dare10k napisał:
    będę posiadał około 12tyś

    Czyli musisz szukać takiego góra do 8tys, resztę przeznaczysz na opłaty i naprawy.
    Z BMW za tą cenę to najwyżej E34 w dobrym stanie znajdziesz, ale to tanie w eksploatacji nie będzie.
    Ewentualnie lepsze E36, ale trzeba długooooo szukać żeby znaleźć nie zgnojone przez jakiegoś wieśniaka.
  • Poziom 7  
    Wybrałem takie ponieważ mi się podobają, chyba nie każde auto jest zgnojone przez wieśniaka... Co myślicie o sprowadzeniu z Niemiec ? Prawda to że większość sprowadzanych aut jest klepana a pozniej sprzedają i w tytule ,, Igła ! NIE BITA! ,, :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A jak myślisz, dlaczego ceny aut w Polsce są niższe niż ceny takich samych aut za granicą? Auta masz klepane, łatane, składane z połówek, ćwiartek. Choć w tym ostatnim wypadku, to trochę prawdy jest - przecież kupisz auto z tych niebitych części :D
  • Moderator Samochody
    Teraz moda jest na sprowadzanie z Francji. Tylko jak to możliwe że tam są droższe używane samochody niż u nas a jednak handlarzom-złomiarzom się opłaca je ściągać? A no tak że te wszystkie samochody bez wyjątków są bite. I to na tyle że nie zostały już tam dopuszczone do dalszej eksploatacji.
    Z Niemiec to jak diesla kupisz to na 90% przebieg będzie cofnięty z połowę. Bo tam ogólnie drogo jest diesla mieć, i nikt nie kupuje takiego żeby do kościoła jeździć tylko ma tłuc kilometry i zarabiać na siebie.
  • Poziom 7  
    To co proponujecie ?
  • Poziom 28  
    Możena początek napisz coś więcej czego oczekujesz od auta. Ma być większe czy mniejsze? Wolisz cś bardziej wygodnego i praktycznego czy trochę bardziej topornego o sportowym zacięciu? Masz jakieś zniżki na ubezpieczenie?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    4/5 drzwi
    1.6 / 2.0 silnik
    nie szybki , zależy mi na komforcie jazdy i żeby nie odstraszał
    najlepiej benzyna+LPG sumując ma się około 85 litrów myślę o zbiorniku opla astry ale 1.6 wiekszość tyle ma chybaa , mieszkam na wschodzie. Tuż po powrocie do domu będę jezdził na Białoruś.
  • Poziom 28  
    Może peugeot 406? Ewentualnie jakaś astra II lub Vectra B. Kup coś tańszego od założonego budżetu żeby ci coś zostało na opłaty i pierwsze naprawy.
  • Moderator Samochody
    dare10k napisał:
    To co proponujecie ?
    Przy takim budżecie - Pandę, Punto IIFL albo Corsę C z dieslem 1.3, najlepiej krajowe, może uda Ci się dostać poleasingowe. W/g mnie nie ma lepszego auta dla studenta niż któreś z tej trójki. To jest rozsądny i praktyczny wybór - w miarę nowe auto, tanie w eksploatacji, ubezpieczeniu i ew. naprawach, do tego bardzo ekonomiczne (realnie w mieście ~5l/100km, a w trasie zejdzie poniżej 4l/100km). Popatrz sobie ile kosztuje choćby komplet opon 15 czy 16" a ile 13"/14". Jedyny minus - zapewne nikomu tym autem nie zaimponujesz.
  • Moderator Samochody
    dare10k napisał:
    zależy mi na komforcie jazdy

    Czyli Panda definitywnie odpada. Jeden z najmniej komfortowych samochodów jakimi jeździłem.
  • Moderator Samochody
    Przy tym budżecie z komfortu bym zrezygnował... ale polecam przejażdżkę Dacią Sandero (może uda Ci się wsiąść nie uderzając się w głowę albo w kolano albo w oba na raz, a po ruszeniu jest już tylko gorzej) ;)

    Nie można mieć za 12tys. zł jednocześnie taniej eksploatacji, komfortu, bezawaryjności, a już zwłaszcza prestiżu. Generalnie to prestiż wyklucza się z tanią eksploatacją, a komfort z bezawaryjnością (komfortowe zawieszenia nie są bezawaryjne na naszych drogach).

    Za 12 tys. zł można kupić np. Lancię Lybrę, ale nie jest to auto które bym polecił dla studenta ale generalnie jestem przeciwnikiem kupowania wielkich aut przez ludzi którzy ich nie potrzebują. Jak już to może Ford Focus... jest w miarę bezawaryjnym autem i z silnikiem 1.6 ma niezły stosunek osiągów do spalania.
  • Moderator Samochody
    O wiem co tanio, bezawaryjnie i w miarę komfortowo. Mercedes C-klasa 202 z tych do 96r. Mnie w nim tylko denerwowało że biegi trzeba zmieniać po emerycku, powoli wrzucisz jednym palcem a jak chcesz szybko to nawet na siłę nie wciśniesz. No i w zimę beznadziejnie, staniesz w małym dołku to już ruszyć nie idzie na śliskim.
  • Poziom 7  
    tzok , Ford fokus niezły pomysł nie jest za mały ani za duży. Dla mnie małe auta to troche udręka bo jestem xx-medium :D
    Nie da się kupić bezawaryjnego auta, zdążyłem zauważyć :D
  • Poziom 24  
    Bo nie ma bezawaryjnych aut, chyba że w ogłoszeniach.

    BMW za te pieniądze to wybitnie zły pomysł, zwłaszcza jeśli nie masz stałych, dużych dochodów na powolne pucowanie sobie jakiegoś E30 czy E21 z myślą o żółtych blachach za jakiś czas. Za te pieniądze znajdziesz E36 z najsłabszymi benzyniakami (1.6/1.8/1.9), które palą jak smoki i nie jadą, albo zwłoki E46, które powinny dawno wylądować na złomowisku i strach do tego wsiadać. Stanowczo odradzam, prestiż i komfort to trochę inne pieniądze. Jesteś studentem, jeszcze zdążysz uzbierać w życiu na dobrą gablotę, nie martw się.

    Opel, Fiat, może jakaś Honda, trzeba się przymierzyć do kilku różnych modeli, a potem wybrać egzemplarz w możliwie najlepszym stanie (rocznik i "przebieg" podawany na zegarach to sprawy drugorzędne). I zostaw sobie kilka tysięcy na wymianę tego i owego, rejestrację, ewentualne opłaty, komplet zimówek i tak dalej.
  • Poziom 7  
    Dzięki za rozjaśnienie umysłu :)
    Fiat jakby dla kobiet, rozejrzę się za oplem
  • Poziom 9  
    Polecam Mazdę 323, 626 mają oszczędne silniki, nie trzeba gazu.