Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa?

22 Lip 2012 19:19 3763 20
  • Poziom 9  
    Witam,

    niedawno odkopałem z szafy Radmora 5412. Sprzęt działa (bez problemów), ale podczas czyszczenia zauważyłem, iż jeden z kondensatorów 2x4700µF chyba "wyciekł" (widoczny na zdjęciu). Czy w takim przypadku powinienem go zmienić, czy pozostawić?

    Pozdrawiam,
    Maciek

    Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    To nie jest wyciek - wieczko znajduje się po drugiej stronie. Nie jestem zwolennikiem wymieniania wszystkich kondensatorów bez potrzeby.
    Ale te są na 40V a przy dzisiejszym napięciu w sieci jest tam 40,5V (przynajmniej u mnie, mam w sieci 240V).
    Mówiąc więcej zauważyłem ze w moim radmorze kondensatory te miały napuchnięte wieczka, co skłoniło mnie do ich wymiany - pochwalę się moim pomysłem na wstawienie tam zwykłych kondensatorów - może komuś spodoba się bardziej niż łączenie ich na kablach. :D


    Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa?
  • Poziom 9  
    marekhab napisał:
    Raczej wymień.


    Nie mogę znaleźć takiego kondensatora w żadnym sklepie w internecie (sprawdzę jeszcze jutro w sklepie elektronicznym).
    Czy w przypadku wymiany na inny kondensator (jeżeli nie znajdę takiego, jak mój, to zakładam, że należałoby połączyć kilka) powinienem zmienić oba?

    Pozdrawiam,
    Maciek

    Dodano po 3 [minuty]:

    adrian987654321 napisał:
    Nie jestem zwolennikiem wymieniania wszystkich kondensatorów bez potrzeby.

    Ja również wolę nie ingerować, jeżeli nie ma takiej potrzeby. Sprzęt działa, ale trochę zaniepokoił mnie ten kondensator.

    Cytat:

    Mówiąc więcej zauważyłem ze w moim radmorze kondensatory te miały napuchnięte wieczka, co skłoniło mnie do ich wymiany - pochwalę się moim pomysłem na wstawienie tam zwykłych kondensatorów - może komuś spodoba się bardziej niż łączenie ich na kablach. :D

    Zdecydowanie popieram:). Im mniej kabli, tym większy porządek.

    Pozdrawiam,
    Maciek
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Połącz szeregowo 2 kondensatory - każdy 4700uF/50V (to zastąpi jeden wielki kondensator 2x4700uF). Minus jednego kondensatora do minusa na płytce, do plusa tego kondensatora podłączasz minus drugiego kondensatora a plus drugiego do plusa na płytce. Połączenie kondensatora pierwszego i drugiego (+ i -) podłączasz do masy.
  • Poziom 9  
    adrian987654321 napisał:
    Połącz szeregowo 2 kondensatory - każdy 4700uF/50V (to zastąpi jeden wielki kondensator 2x4700uF).

    Czy zmiana kondensatora (1) na nowy (szeregowo) może tutaj wpłynąć na dźwięk? (ten kondensator jest w bloku B5)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Motronic napisał:
    Nic nie wymieniaj, żadnego wycieku nie ma.

    W takim razie co znajduje się na kondensatorze w moim radmorze? Nie widziałem czegoś takiego nigdy.

    Cytat:
    I nie słuchaj bajek o jakimś zawyżonym napięciu zasilania, Elwy na napięcie 40V spokojnie wytrzymują 60.

    Póki co, nikt o tym nie wspominał w tym wątku:). Na pewno nie będę pochopnie ingerował w sprzęt.

    Pozdrawiam,
    Maciek
  • Poziom 17  
    Motronic napisał:
    Nic nie wymieniaj, żadnego wycieku nie ma. I nie słuchaj bajek o jakimś zawyżonym napięciu zasilania, Elwy na napięcie 40V spokojnie wytrzymują 60.

    To nie są bajki, dostałem do przestrojenia drugiego radmora 5412 i też miał sporo napuchnięte wieczka tych kondensatorów. Jeśli kondensator jest na 40V to nigdy nie przekraczam tej wartości, po coś ona jest. :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    Może to być korozja obudowy np. od wilgoci - możesz lekko odskrobać plastikową otulinę w tym miejscu i zerknąć co tam się skrywa. Co do ELWY 2x4700 to przewinęło się przez moje ręce sporo sprzętu na tych kondensatorach i tylko raz na kilkadzieścia sztuk spotkałem się z przypadkiem gdy ELWA nie trzymała pojemności (miernik pokazał na jednej połówce kilkaset uF a na drugiej kilka uF). W większości przypadków pomiar pokazuje sporo ponad 4700uF (4800 - 5200).
  • Poziom 37  
    Elwy są ok ale tylko niebieskie i szare. Niebieskie mniej bo są najstarsze i z racji wieku coś tam zawsze pada.

    Pojemność trzymają ale prądy upływności czasem to kilka mA co w torze sygnałowym audio da się usłyszeć jako trzaskający potencjometr (co niekoniecznie jest jego uszkodzeniem sam się przekonałem)

    Natomiast zielone elwy... nie będę komentował w szczególności te małe do 47uF...

    Jak ktoś jest normalnym użytkownikiem czy też kolekcjonerem nie warto nic robić puki nic się nie dzieje i od sprzętu nie wymagamy zbyt wiele.

    Ja natomiast lubię wymienić elektrolity ale mądrze razem z nimi wymieniam tranzystory na niskoszumne i poprawiam partactwo związane z uproszczeniami konstrukcyjnymi i cięciem budżetu
  • Poziom 9  
    huluk napisał:
    Może to być korozja obudowy np. od wilgoci - możesz lekko odskrobać plastikową otulinę w tym miejscu i zerknąć co tam się skrywa.

    Dziękuję za radę. Jutro postaram się to zrobić (dzisiaj brak czasu).

    Pozdrawiam,
    Maciek

    Dodano po 5 [minuty]:

    mkpl napisał:
    Pojemność trzymają ale prądy upływności czasem to kilka mA co w torze sygnałowym audio da się usłyszeć jako trzaskający potencjometr (co niekoniecznie jest jego uszkodzeniem sam się przekonałem)

    W moim przypadku mam takie "trzaski" na potencjometrze (w okolicach 1-2 na skali). Ale w to chyba jednak potencjometr. Przeczyszczę go i dam znać.

    Cytat:
    Jak ktoś jest normalnym użytkownikiem czy też kolekcjonerem nie warto nic robić puki nic się nie dzieje i od sprzętu nie wymagamy zbyt wiele.

    Dlatego też najpierw założyłem wątek tutaj, zamiast grzebać w sprzęcie bez pewności, że idę w dobrą stronę:).

    Cytat:
    Ja natomiast lubię wymienić elektrolity ale mądrze razem z nimi wymieniam tranzystory na niskoszumne i poprawiam partactwo związane z uproszczeniami konstrukcyjnymi i cięciem budżetu

    Brzmi rozsądnie. Póki co skupię się na wyjaśnieniu tematu dotyczącego tego kondensatora.

    Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Wnioski są następujące (jeszcze przed dotykaniem kondensatora):
    - kondensator jest sprawny na tyle, że nie słyszę żadnych niepokojących efektów dźwiękowych
    - na razie nie będę zmieniał kondensatora, ale przygotuję się jednak do zmiany w przyszłości (m.in. spróbuję zlokalizować oryginalne kondensatory, a jeżeli nie, to zaopatrzę się w zamienniki, tak jak to było opisane w tym wątku)
    - spróbuję zdrapać "to coś" z kondensatora i opisze to w wątku (wraz z foto)

    Pozdrawiam,
    Maciek

  • Poziom 30  
    Potwierdzę co do napięcia. Moje Elwy na 40V (niebieskie) dobijają do około 70V, natomiast te na 30, trzymają się nieźle przy 50 ;)
  • Poziom 9  
    Witam,

    tak jak obiecałem (choć z opóźnieniem) zeskrobałem ten materiał z kondensatora. Okazało się, że jest trochę lepki i gęsty (nie kruszy się łatwo). Dlatego też korozja odpada. Usunąłem kawałek osłony kondensatora i okazało się, że ślad po tej substancji idzie dalej po obwodzie otuliny. Na moje oko wygląda to na to, iż kondensator po prostu "wyciekł". Poniżej zdjęcia.



    Pozdrawiam,
    Maciek

    Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa? Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa? Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa? Radmor 5412 - czy kondensator do wymiany, pomimo, że sprzęt działa?
  • Poziom 30  
    W takim wypadku lepiej będzie wymienić moim zdaniem, wygląda na to, że jednak mu "pociekło" więc za długo nie podziała "bez problemów".
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    murb napisał:
    tak jak obiecałem (choć z opóźnieniem) zeskrobałem ten materiał z kondensatora. Okazało się, że jest trochę lepki i gęsty (nie kruszy się łatwo). Dlatego też korozja odpada. Usunąłem kawałek osłony kondensatora i okazało się, że ślad po tej substancji idzie dalej po obwodzie otuliny. Na moje oko wygląda to na to, iż kondensator po prostu "wyciekł".

    Można wylutować, sprawdzić, zmierzyć i podjąć decyzję. Raczej wygląda to na wyciek (może wadliwa puszka kondensatora). Jaki ma zapach ta substancja? Klej na starość raczej się nie upłynnia.
    f.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Wymień i po sprawie. Nie jestem za wymianą elektrolitów, ale tu raczej widać, że jest to konieczne. Zdarza się. Po co tyle gdybać?
  • Poziom 9  
    Witam po dłuższej przerwie,

    dziękuję wszystkim za udzielone rady. Kondensator wymienię przy okazji wymiany innych elementów (znalazłem jeszcze kilka innych usterek, np. sporadycznie pojawiające się trzaski w jednym kanale, i inne).

    Temat uważam za zamknięty.

    Pozdrawiam,
    Maciek