Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogniwo słoneczne, oświetlenie LED na zlodzieja

23 Lip 2012 14:50 3811 11
  • Poziom 9  
    Witam !
    Mam dom na wsi, pod lasem, na drugim końcu Polski. Dom odwiedzamy kilka razy do roku. Poszukuje niedrogich rozwiązań sprawiających wrażenie że jest na stałe zamieszkały. Ze względu na coraz częstsze kradzieże w okolicy obawa przed totalnym rabowaniem jest uzasadniona. Na czas naszej nieobecności dla bezpieczeństwa odłączamy całkowicie zasilanie 220v dla bezpieczeństwa (stary dom) więc z zasilaniem z sieci problem.
    Chce zakupić zestaw solarny do zasilania oświetlenia led, Diody umieścił bym przy oknach a na froncie większą lampę diodową z czujnikiem ruchu.
    http://www.modernhome.pl/product-pol-387-Monokrystaliczna-bateria-sloneczna-MH10-10W.html
    http://www.modernhome.pl/product-pol-2540-Regulator-ladowania-MH3-3A-12V.html
    do tego akumulator żelowy 12V 2-3 Ah i jakieś diody.
    Co myślicie o tym pomyśle ? czy taki zestaw będzie działał ? Czy macie jeszcze jakieś pomysły na odstraszenie amatorskich złodziejaszków ?
    Dziękuje za odpowiedzi i proszę o przeniesienie do odpowiedniego działu jeśli ten jest niewłaściwy na ten temat.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Witam
    Pomyśl o symulatorze obecności domowników. Może to coś pomoże.
    Np. http://ep.com.pl/files/3835.pdf lub coś innego.
    Jednak jak ktoś nieproszony będzie obserwował ten dom dłużej, to i tak się przekona, że nikogo tam nie ma.
    Akumulator, to też duże źródło prądu, więc instalacja mimo niskiego napięcia, powinna być zrobiona solidnie. (drewniany dom)
    A może dodatkowo jakiś sąsiad będzie "miał oko" na twój dom?
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Jakiej pojemności powinienem zastosować akumulator i jakiej mocy oświetlenie może zasilać przy tym ogniwie słonecznym : Moc 10W Prąd ładowania 0,58 A Prąd zwarciowy 0,71 A Napięcie nominalne 17,5 V Napięcie jałowe 21,6 V ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dom jest murowany więc z prądem z akumulatora nie ma problemu.
    Ciekawy pomysł z tym symulatorem obecności domowników. Jednak to zbyt kosztowne dla mnie. Znacie jeszcze jakieś techniczne sztuczki na odstraszenie "zbieraczy złomu" oprócz sąsiada ?
  • OptexOptex
  • Poziom 16  
    Ojciec Dyrektor napisał:
    Jakiej pojemności powinienem zastosować akumulator i jakiej mocy oświetlenie może zasilać przy tym ogniwie słonecznym : Moc 10W Prąd ładowania 0,58 A Prąd zwarciowy 0,71 A Napięcie nominalne 17,5 V Napięcie jałowe 21,6 V ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dom jest murowany więc z prądem z akumulatora nie ma problemu.
    Ciekawy pomysł z tym symulatorem obecności domowników. Jednak to zbyt kosztowne dla mnie. Znacie jeszcze jakieś techniczne sztuczki na odstraszenie "zbieraczy złomu" oprócz sąsiada ?


    Możesz zostawić psa w budzie przed domem, jeśli zapewnisz mu jedzenie.
    Co tu można więcej powiedzieć, jak nie masz pieniędzy to nic nie zrobisz.
  • Poziom 11  
    Witam,

    Ja bym to zrobił na procesorze, zaprogramował tak aby włączał oświetlenie według określonego algorytmu.
    Koszt procesora nie jest duży w porównaniu do sterownika logo.

    Albo jeszcze inne rozwiązanie bierzesz 2 telefony i wdzwaniasz się do telefonu, który masz w domku i sam możesz kontrolować co się wokół niego dzieje przez dzwonienie z jednego telefonu na drugi. Obecnie nie ma problemu z różnej maści kartami na doładowanie. Doładujesz za 5 złoty czy więcej i masz ważną cały rok.

    A jak połączysz telefon do procesora to już możesz mieć full wypas.
    Kwestia wyobraźni:)

    Dobrym rozwiązaniem może być zastosowanie silnika krokowego i umieszczenia na ośce wirnika śmigła.
    Uzwojenie silnika podłączasz do diod o małym spadku i krótkim czasie przełączania i masz generator jak zajdzie słońce:).

    Swego czasu zrobiłem córce latarkę na korbkę.

    Wziąłem silnik+ diody+ kondensatory elektrolity i latarka gotowa.

    pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Ojciec Dyrektor napisał:

    Mam dom na wsi, pod lasem, na drugim końcu Polski. Dom odwiedzamy kilka razy do roku


    cyclone4 napisał:

    Możesz zostawić psa w budzie przed domem, jeśli zapewnisz mu jedzenie.


    Zamiast bawić się w jakieś pseudo-symulatory ruchu (za dużo się chyba chłopcy naoglądali `Kevina samego w domu`) proponuję przed domem umieścić dwa psy (dwa żeby nie umarły z samotności) i zainstalować dla nich jakiś dozownik jedzenia. Nic więcej nie potrzeba. Ludzie zostawiali psy na Antarktydzie, a po latach przyjeżdżali i widzieli, jak się zwierzaki rozmnożyły. Psy sobie poradzą. Tylko zastanów się nad jakąś agresywną rasą.
  • Poziom 9  
    He he jakoś sobie tej sfory psów przy domu nie wyobrażam :) A tak poważnie to pies odpada ze względu na brak ogrodzenia wokół posesji i koniecznością umiarkowanej opieki nad tymi zwierzętami.
    Powiedzcie jakiej pojemności akumulator mam zakupić do mojego zestawu ?
  • Poziom 35  
    Witam
    Jak widzisz trudno doradzić w tym temacie, bo efekt końcowy zależny jest od wielu czynników. Czynników niezależnych od człowieka. Mam na myśli pogodę. Nikt nie przewidzi jak mocno i jak długo będzie świeciło słońce w Twój panel, a co za tym idzie trudno wyliczyć ile energii można zmagazynować w akumulatorze. W lecie słońce nie tylko intensywniej, ale i dłużej świeci niż w zimie. Poza tym w ciągu dnia zmienia się kąt padania promieni słonecznych na panel. To też wpływa na ilość wytwarzanej energii elektrycznej przez panel solarny. Dobrze by było gdyby panel pracował na obrotnicy (track) i podążał za słońcem, ale...
    Gdybyś co dzień zapewnił pełne oświetlenie tego panela przez 10h, to mógłbyś naładować akumulator o pojemności ok. 5Ah Ale jak to jest w rzeczywistości z pogodą, to chyba wiesz. Szczególnie zimą będzie problem, bo dzień krótki i są niskie temperatury.
    Dlatego dla wersji testowej możesz kupić akumulator o pojemności jak sam sugerowałeś 2-3Ah. Choć zimą będzie ciężko w pełni go naładować. Dobrze by było dobrać obciążenie tak, by po nocy w akumulatorze zostało trochę energii na kolejną noc. Bo kto wie jaki będzie następny dzień?
    Dobrym rozwiązaniem było by, posiadanie drugiego źródła energii. Np. małej elektrowni wiatrowej. Ale wiadomo - wszystko kosztuje.
    Po roku sam się przekonasz czy był to dobry wybór. Być może, wtedy poinformujesz na Forum o swoich spostrzeżeniach, i pomożesz tym, którzy będą mieli podobny problem.
    Pozdrawiam i powodzenia.
  • Poziom 17  
    Dwa rasowe jamniki i amator się będzie bał. Tyle że psy są przekupne, więc wystarczy kawałek kiełbasy z jakąś trucizną i złodziej ma wolną drogę. No i z tym podajnikiem czasowym na jedzenie to też nie taka prosta sprawa musiał by to być jakiś bardzo niezawodny układ skoro jeździsz tam tylko kilka razy w roku, bo chyba nie chciałbyś zagłodzić zwierząt które Ci dobytku pilnują. :D
  • Poziom 28  
    Ja powiem tylko jedno - choćbyś zapiął rower grubą jak szyja rurą, to i tak go złodziej ukradnie, jeśli będzie miał na to dostatecznie dużo czasu. Jeśli jesteś w okolicach domu tak rzadko - jest to nieuniknione.
    Lepiej znajdź kogoś, kto domu przypilnuję. Albo wynajmij go komuś.
  • Poziom 9  
    Jest też opcja monitoringu. Wynajmij firmę do ochrony i monitorowania, ewentualnie załóż własny monitoring: kamery z czujnikiem ruchu, dostęp przez www itp.
  • Poziom 9  
    Rozwiązałem problem ekonomicznie. Kupiłem kilka atrap kamer i pomocowałem je z niby-przewodami do domu, sporządziłem też kilka tabliczek i naklejek firmy ochroniarskiej (teren monitorowany). Kupię też taki halogen solarny, podobny jak w lidlu był ostatnio. Efekt samych kamer jest świetny, już kilka osób pytało ile płacimy za "monitoring i ochronę" :)