Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak obiegu wody w instalacji c.o.

24 Lip 2012 12:55 17020 31
  • Poziom 12  
    Witam,
    Mam pewien problem, otóż zachciało mi się kominka z "płaszczem wodnym" własnej konstrukcji.
    Na wyjściu spalin u kominka jest nawinięte ok 30 metrów rurki miedzianej rozmiar 15.
    Dokładnych danych o pompie nie znam wiem że wysokość wznoszenia ma 6 metrów.
    Cała instalacja ma wysokość ok 2,30 metra, składa się z 3 grzejników aluminiowych i rur miedzianych ok 40 m, plastikowych ok 40 metrów. Na wyjściu z naczynia wyrównawczego (jest najwyżej usytuowane właśnie na wysokości ok 2,3 m ) jest odpowietrzenie, zwykła rurka nie zakończona niczym. Cała instalacja jest na rurkach miedzianych (usytuowane bliżej kominka) oraz rurkach plastikowych oby dwa rodzaje rur to 15-stki.
    Problem jest z tym że po przekroczeniu na sterowniku wymaganej temperatury pompa załącza się ale nie ma obiegu. Ciepła woda "ucieka" do naczynia wyrównawczego. Podczas palenia z naczynia wyleje się ok litr wody i obiegu nie ma a temperatura na wyjściu z płaszcza wodnego rośnie w bardzo szybkim tempie i dochodzi do 93 stopni. Pompa w tym czasie robi się znacząco ciepła.

    Cały układ odpowietrzałem tzn. grzejniki oraz pompkę (wg instrukcji na 3-cim biegu odkręcałem śrubę która jest na środku korpusu pompy).

    W czym może być przyczyna braku obiegu?
    Czy musi być to układ zamknięty żeby działało to prawidłowo ? Jeżeli tak to co umieścić aby układ był bezpieczny?

    W załączeniu przesyłam poglądowy schemat instalacji.

    Brak obiegu wody w instalacji c.o.

    Proszę o informację.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Nie widać załącznika.
    Dodaj fotki jeśli możesz.
  • Poziom 12  
    Już poprawiłem
  • Poziom 39  
    Na grzejnikach masz jakieś zawory, głowice termostatyczne? Sprawdzałeś drożność układu? Pompka poprawnie zainstalowana? tłoczy w odpowiednim kierunku?
  • Poziom 12  
    Na grzejnikach nie mam nic rurka jest bezpośrednio podłączona, pompa założona zgodnie ze strzałką która jest na korpusie pobiera wodę z powrotu i tłoczy na kominek.
    Zalewając wodę do układu sprawdzałem/odpowietrzałem każdy z kaloryferów więc układ jest drożny.

    Nadmienię że to jest druga pompka, pierwsza miała w parametrach podnoszenie do 4 metrów. Myśląc że jest za słaba zamontowałem mocniejszą.
  • Użytkownik usunął konto  

  • Poziom 28  
    A czy przypadkiem woda nagrzewana w tej "wężownicy" nie ulega zagotowaniu? Powstała w ten skutek para wodna wypcha jej nadmiar do naczynia i spowoduje zapowietrzenie pompy. Kolega nie powiedział jak "karmi" palenisko. Bo palić można jedną szczapką ale można też i tak, że cegły w kominie od gorąca pękają. :D
  • Poziom 12  
    Walker29 napisał:
    1. Jak wygląda połączenie miedzi i aluminium? - tylko atestowane, aluminiowe grzejniki można łączyć z miedzią

    Między miedzią a grzejnikami jest rura PEX, - ale to nie jest problem braku obiegu jak sądzę.

    Walker29 napisał:
    2. Pompa na powrocie może powodować wzmożone zapowietrzanie się układu.

    Czyli uważasz że lepiej ją zamontować na wyjściu z kominka ?
    Chciałem uniknąć aby pompa pracowała w podwyższonej temperaturze.

    Walker29 napisał:
    3. Nie zastosowałeś filtra skośnego przed pompą?

    Rzeczywiście zapomniałem wspomnieć o filtrze który jest zamontowany ok 30 cm od pompy, ale był sprawdzany i jest drożny

    Walker29 napisał:
    4. średnice rur plastikowych a średnice rur miedzianych oznacza się inaczej, mierzyłeś czy spisałeś tylko oznaczenie ?

    Średnica rury PEX to 16x2, miedziana to 15x1

    Walker29 napisał:
    5. Wg Twojego schematu woda ciepła płynie tylko przez 1 grzejnik(naczynie wzbiorcze).
    Po rozpaleniu rury się nagrzewają? Do jakiego momentu ? Żaden grzejnik nie robi się ciepły?

    Grzejniki są zimne, rury jakie są gorące to od kominka do trójnika z wyjściem na naczynie wzbiorcze (samo naczynie wzbiorcze również jest gorące) i ok 30/40 cm rury dalej w stronę grzejników.

    Walker29 napisał:
    6. Broń BOŻE nie zamykaj tego układu bo zrobisz sobie krzywdę.

    Wiem, trochę na fizyce się znam

    Walker29 napisał:
    7. Jeśli możesz narysuj kompletne naczynie wzbiorcze, pojemność i wysokość nad ostatnim(najwyższym) grzejnikiemm .

    Naczynie wzbiorcze ma pojemność 20 litrów. Wszystkie grzejniki znajdują się na jednym poziomie, wysokość od szczytu grzejnika do naczynia wzbiorczego to ok 150 cm, naczynie wzbiorcze znajduję się nad pompą na wysokości ok 1 metra.[/quote]


    Walker29 napisał:
    ps. wysokość podnoszenia pompy nie ma tutaj żadnego większego znaczenia. Ważne jest by pompa pokonała wszystkie opory przepływów tj. zakręty, zwężenia, powietrze, wysokość,.

    Zamieszczam dodatkowy schemat instalacji "z góry"
    - szare prostokąty to grzejniki
    - czerwona kreska to rury, idą koło siebie "ciepła i zimna"
    - niebieski prostokąt to kominek
    - zielony prostokąt to pompa
    - naczynie wzbiorcze tak jak pisałem znajduje się nad pompą na wysokości ok 2,3 m .
    Brak obiegu wody w instalacji c.o.

    Dodano po 2 [minuty]:

    tehaceole napisał:
    A czy przypadkiem woda nagrzewana w tej "wężownicy" nie ulega zagotowaniu? Powstała w ten skutek para wodna wypcha jej nadmiar do naczynia i spowoduje zapowietrzenie pompy. Kolega nie powiedział jak "karmi" palenisko. Bo palić można jedną szczapką ale można też i tak, że cegły w kominie od gorąca pękają. :D

    Jest to nowa instalacja więc na początku paliłem kilka drewienek, na sterowniku pompy wyświetlana temperatura czujnika który jest przymocowany do rury miedzianej nie przekraczała 93 stopni C .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    PEX nie jest bezpośrednio połączony do miedzy, między miedzią a rura PEX jest odcinek rur metalowych na których jest zamontowana pompa i naczynie wzbiorcze.
    Czyli jest tak miedź -> metal - > PEX -> metal -> pompa - > metal -> miedź

    Walker29 napisał:
    Zbyt duże opory grzejników, za małe średnice rur, za wysoka temperatura czynnika, pompa może stawać. Nie proponuję odpowietrzać układu poprzez odkręcanie śruby na pompie(w ten sposób możemy co najwyżej odpowietrzyć samą pompę - ruszyć ją)


    Każdy grzejnik odpowietrzałem osobno, pompę odpowietrzyłem osobno poprzez odkręcenie śruby.
    Czyli uważasz że pompa nie daje rady ?
    A może umieścić ją za trójnikiem do którego jest podpięte naczynie wzbiorcze.
    Z tego tematu na forum wnioskuje że jak pompa jest na powrocie to naczynie musi być wyżej usytuowane ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 1  
  • Poziom 20  
    Kolego. POMPA służy do POMPOWANIA, a nie ZACIĄGANIA jak w Twojej instalacji. Przenieś ją na przewody ciepłe (zrzut z nagrzewnicy) i podłącz ZA przewodem do zbiornika wyrównawczego. I instalacja zacznie działać.
    Lub przenieś podłączenie zbiornika wyrównawczego aby pompa była ZA (zgodnie z obiegiem).
    Rury PEX nie sprawdzą się, zrobią się kruche od temperatury i mogą popękać.

    Gdybyś miał układ zamknięty to instalacja by działała, ale to samobójstwo.
    Trochę cienkie te przewody, ale jest jak jest.
  • Poziom 13  
    Witam.
    Kolego sprawdź dokładnie czy przypadkiem w wężownicy nie jest zgnieciona rurka (lub przełamana). Przewężenie utrudnia przepływ wody i może spowodować taki problem jak opisałeś.
    Walker29 już ci o tym wspomniał.
    Pozdro.
  • Poziom 15  
    Witam.

    Przyczyna rzeczywiście może leżeć w niewłaściwie umiejscowionej pompie.
    Ponieważ układ jet otwarty w zbiorniku panuje ciśnienie atmosferyczne.
    Pompa na tłoczeniu wytwarza ciśnienie powiedzmy 0,4 bar(4m).
    Dlatego woda przelewa się ze zbiornika a nie płynie dalej do kaloryferów.
    Pompa powinna znajdować się w takim miejscu aby zasysać wodę ze zbiornika wyrównawczego.
  • Poziom 12  
    OK, najpierw jeszcze raz (chyba już piąty raz) spróbuje odpowietrzyć układ, a jak dalej nic to nie da przeniosę pompę za zbiornikiem wzbiorczym.

    Piotrek piki napisał:
    Witam.
    Kolego sprawdź dokładnie czy przypadkiem w wężownicy nie jest zgnieciona rurka (lub przełamana). Przewężenie utrudnia przepływ wody i może spowodować taki problem jak opisałeś.
    Walker29 już ci o tym wspomniał.
    Pozdro.

    Wszystkie rurki mam jeszcze widoczne więc żadna z rurek nie jest zagięta, załamana itp.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Brak obiegu wody w instalacji c.o.
    Przypatrz się dobrze na ten schemacik, zobacz czego ci brakuje (wymiennik ciepła dla wody użytkowej można pominąć jeśli kominek ci takowej nie podgrzewa ) i zastanów się czy pompę zamocowałeś poprawnie jeśli chodzi o kierunek przepychanej cieczy bo według mnie nie... z tego co czytam wniosek nasuwa się taki, że pompa daje ognia w jedną stronę a grawitacja z gorącą wodą w drugą i z wyrównawczego robi się czajnik...
  • Poziom 12  
    @Lazer
    Pozwoliłem sobie wyedytować twój schemat.
    Jest tak jak u mnie teraz czyli pompa wodę pcha na kominek a "pobiera" z grzejników z powrotu.
    Brak obiegu wody w instalacji c.o.
  • Poziom 22  
    Pompa lub naczynie wzbiorcze zamontowane w innym miejscu instalacji.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    No to wszystko już jest jasne ... w tym co zrobiłeś nie będzie to działać i już tłumaczę ci dlaczego...

    ... w twoim przypadku naczynie wyrównawcze musisz dać na powrocie między grzejnikami a pompą a w najwyższym punkcie (nawet tej twojej wężownicy lub na rurce po zbiorniku wyrównawczym w obecnej konfiguracji) automatyczny zawór odpowietrzający. Dlaczego wyrównawczy przed pompą... ano dla tego, że jeśli część powietrza, które nie zdołał obsłużyć zaworek przeleci przez grzejniki to wyleci przez zbiornik wyrównawczy za grzejnikami a tym samym nie pójdzie dalej w pompę i ta będzie poprawnie wymuszała obieg. To jest pompa OBIEGOWA a nie CIŚNIENIOWA jak to wiele osób błędnie interpretuje (ma wspomagać obieg cieczy a nie wytwarzać dodatkowe ciśnienie) dlatego w większości konfiguracji z pompą daje się ją równolegle z zaworem zwrotnym jak grawitacja nie daje sobie rady to odpala się pompkę na wspomaganie ale w twoim przypadku nie jest to konieczne, można też założyć dla sprawdzenia na ile wydajnie poleci na samej grawitacji. Zrobisz jak będziesz chciał...
    U ciebie w chwili osiągnięcia temperatury prawie wrzenia powstają bąbelki powietrza i wypychają ciecz ze zbiornika wyrównawczego ale część leci przez grzejniki do momentu osiągnięcia pompy gdzie się zbierają i pompa przestaje przepychać ciecz mieląc powietrze. Poza tym aby uniknąć zapowietrzania się pompy MUSI ona być wpięta na pionowych rurach wtedy powietrze grawitacyjnie z niej ucieknie co jest chyba rzeczą oczywistą. Wystarczy 10cm powietrza w rurce i pompa stoi bo nawet ustaje obieg grawitacyjny robiąc ci czajnik na wyrównawczym co napisałem wcześniej...

    Obecnie odpowietrzać możesz i 50 razy grzejniki i pompę. Wszystko będzie działało dopóki nie zagrzejesz wody w układzie a jak to zrobisz zapowietrzy się znowu i przestanie działać...


    Tylko w ten sposób i żaden inny to ci ruszy...
    Brak obiegu wody w instalacji c.o.
    Możesz też pominąć ten zawór na wężownicy czy na rurce po wyrównawczym i wkręcić takie automaty odpowietrzające w grzejniki zamiast tych co masz na śrubokręt co lepiej zda egzamin...
  • Poziom 11  
    A nie jest to filtr do gazu???? (jego wkład). Może on stanowić bardzo duży opór przepływu (pompa i cały układ grzewczy jest zalany prawidłowo) a pompa mieli tylko wodę a nie przepycha (przepompowuje). To że woda jest gorąca w naczyniu zbiorczym i wylewa się z niego jak piszesz ok. 1 litra to normalne , gdyż podczas ogrzewania w wężownicy powiększa się jej objętość. Oprócz zatkanych (zamkniętych ) wlotów lub wylotów wszystkich grzejników no i przypadku filtra (jego wkładu) innych przyczyn tego stanu rzeczy nie widzę. Umiejscowienie naczynia zbiorczego nie gra większej roli.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Spuść wodę, wyjmij wkład filtra i spróbuj grzać przy włączonej pompie.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Do Lazer Przecież naczynie(zbiornik zbiorczy) wyrównawcze jest naczyniem otwartym i ma za zadanie odprowadzenie powietrza z czynnika grzewczego(woda)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    antko napisał:
    A nie jest to filtr do gazu???? (jego wkład). Może on stanowić bardzo duży opór przepływu (pompa i cały układ grzewczy jest zalany prawidłowo) a pompa mieli tylko wodę a nie przepycha (przepompowuje). To że woda jest gorąca w naczyniu zbiorczym i wylewa się z niego jak piszesz ok. 1 litra to normalne , gdyż podczas ogrzewania w wężownicy powiększa się jej objętość. Oprócz zatkanych (zamkniętych ) wlotów lub wylotów wszystkich grzejników no i przypadku filtra (jego wkładu) innych przyczyn tego stanu rzeczy nie widzę. Umiejscowienie naczynia zbiorczego nie gra większej roli.

    1. A instalacja C.O to instalacja LPG, CNG że siedzą tam filtry do gazu? Obudź się chłopie bo chyba ci się fora pomyliły...
    2. Zbiornik wyrównawczy jak kolega wyżej napisał nie jest odpowietrznikiem i ma zasadnicze znaczenie gdzie go założysz. W tym układzie, kiedy jest zaraz za wężownicą robi za zawór odpowietrzający a tym samym łatwiej będzie wrzącej cieczy przez niego wylecieć niż grawitacyjnie wymusić obieg (nawet z powietrzem) przez grzejniki. Dowalenie pompy tylko przyspieszy opróżnienie zbiornika wyrównawczego i zapowietrzenie całego układu to kwestia chwili...

    antko napisał:
    Spuść wodę, wyjmij wkład filtra i spróbuj grzać przy włączonej pompie.

    Nic tylko pozazdrościć wiedzy... Wywal filtr oleju, powietrza i paliwa w samochodzie... ciekawe jak długo pojedziesz zanim zarżniesz silnik....

    antko napisał:
    Do Lazer Przecież naczynie(zbiornik zbiorczy) wyrównawcze jest naczyniem otwartym i ma za zadanie odprowadzenie powietrza z czynnika grzewczego(woda)

    Ręce opadają ... jeszcze proponuję założyć gwizdek i będziesz wiedział kiedy ci się w układzie woda gotuje... Ma za zadanie UZUPEŁNIĆ NIEDOBÓR CIECZY i częściowo obniżyć ciśnienie w instalacji a nie robić za zawór odpowietrzający...
  • Poziom 11  
    do Lazer. To w końcu to naczynie zbiorcze na schemacie przedstawionym przez autora pytania jest czy nie jest odpowietrznikiem? W/g mnie spełnia tę rolę.
    Przy takim umiejscowieniu zbiornika zbiorczego niemożliwym jest aby obieg grawitacyjny przeniósł powietrze (bąbelki) do pompy. Bąbelki powietrza unoszą się zawsze do góry i jeżeli już jakimś cudem znajdą się w grzejniku to gromadzą się u jego góry.(dlatego dopływ- rurka ciepłej wody ma spadek w kierunku grzejnika aby powietrze mogło wydostać się z niego). Zapowietrzenie pompy obiegowej następuje zazwyczaj podczas napełniania układu a nie podczas pompowania ( jak szybki musiałby być przepływ aby woda zabrała powietrze na sam dół instalacji)
    Odnośnie wkładu filtra (do gazu a nie do wody)-miałem osobiście taki przypadek podczas montażu pieca dwubiegowego- instalator z serwisu zamontował takowy bez mrugnięcia.

    Dodano po 7 [minuty]:

    A widziałeś naczynie bez odpowietrznika??? To byłby obieg zamknięty. O rozszerzalności cieplnej wody(innych materiałów także) słyszałeś?

    Dodano po 4 [minuty]:

    a można zamontować i gwizdek - będzie jak w lokomotywie- para w gwizdek i spełni rolę odpowietrznika.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Ciśnienie w instalacji w obiegu otwartym ( z naczyniem zbiorczym, wzbiorczym wyrównawczym) zależy od ciśnienia atmosferycznego nad czynnikiem grzewczym

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zresztą to nie lekcja fizyki - dział hydrostatyka
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    antko:

    1. Autor ma tak zrobione i to jest źle zrobione.
    2. Teoretycznie ale w praktyce jest inaczej bo dowalając pompę obiegową ona sama zaciągnie wodę z powietrzem i stanie bo nie będzie miała co pompować a przestawiając zbiornik wyrównawczy pompa będzie cały czas pod wodą i będzie spełniać swoje zadanie a zapowietrzony układ załatwią AZO zainstalowane na grzejnikach albo na rurce ponad nimi. Skoro tak się upierasz to dlaczego AZO na grzejnikach w instalacji otwartej co jakiś czas sobie "psiuczą" przecież wedle twojej teorii nie jest możliwe zabranie powietrza na dół instalacji... jeszcze pewnie z zamontowana pompą obiegową....
    3. Kretyn nie instalator a głupi wszystko kupi....
    4. Czy widziałem ? Codziennie u mnie w domu... mam starą instalację w układzie otwartym bez pompy zakładaną prawie ze 20 lat temu przez mojego "starszego" i grawitacyjnie zasuwa jak wściekła... Mało tego ... leci na kuchni węglowej z fajerkami... (jak się popsuje albo przerdzewieje kociołek to wymienię :) ) jedyny minus to taki, że raz na jakiś czas muszę odkręcić kranik i dopuścić do zbiornika wyrównawczego wodę do momentu aż nie zacznie się przelewać. Wzrost ciśnienia podczas grzania załatwi sprawę wylewając nadmiar i mam spokój na 3 miesiące...
    5. Układ z naczyniem wyrównawczym jest układem OTWARTYM dlatego masz przy takim cacku rurkę do zlewu, kibla czy na dwór w zależności jak ci fachowiec ją wyprowadził po to aby nadmiar wody wyleciał poza układ i obniżył ciśnienie jak się w rurach zacznie gotować. Teraz masz takie automatyczne wyglądające jak spłuczka od kibla. Jak ma za mało wody to sobie sama dopuszcza a jak za dużo w obiegu przez wzrost ciśnienia to wywali poza instalację.
    Zastanów się jak to ma zrobić jak go zamkniesz? W tym przypadku wzrost ciśnienia rozwali ci pół domu...
    6. Boże uchowaj od takich "fachowców"..... święte słowa...
  • Poziom 27  
    Witam
    Układ jest dobry, zbiornik wyrównawczy z rurą wzbiorczą daje się na WYJŚCIU z kotła
    czyli na zasilaniu, pompę daje się na powrocie,tak więc układ jest dobrze narysowany, ale czy zrobiony to inna sprawa :) wg mnie w instalacji jest korek powietrzny i to na samym początku pomiędzy naczyniem a grzejnikami albo na powrocie pomiędzy pompą a grzejnikami, korek
    ten blokuje przepływ wody i pompa nie jest go w stanie przepchać, trzeba instalację przerobić bo samo odpowietrzanie na pompie nic nie da, przygotowałem obrazek
    Brak obiegu wody w instalacji c.o.
    na którym żółtą linią narysowałem jak autor prawdopodobnie poprowadził zasilanie
    do grzejników, pociągnął rurę gdzieś pod sufitem lub podobnie, takie połączenie
    skutkuje workiem powietrznym i blokadą przepływu, Aby to naprawić trzeba w najwyższym punkcie dać odpowietrznik, może to być trójnik i odpowietrznik lub w ostateczności trójnik i zawór, którym odpowietrzamy ten najwyższy punkt.
  • Poziom 11  
    Do Janusz_kk. Napisałem prawie to samo i zostałem nieukiem :|

    Do Lazer. O roli naczynia wyrównawczego i miejscu jego montażu w otwartej instalacji CO proszę przeczytać w www.info-ogrzewanie.pl/artykul,id_m100131,t-zbiornik_wyrownawczy_w_otwartej_ instalacji_grzewczej.

    Do autora zapytania. Może pompka nie pracuje bo brak zasilania. Oprócz zatkanych przewodów przed lub za grzejnikami, korka powietrznego (vide Janusz_kk), zamkniętych zaworów grzejników to brak przesłanek takiej awarii (brak obiegu wody)
    Grzejniki przecież odpowietrzyłeś.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Jak instalator u mnie zakładał CO to mówił, że bardzo ważne jest to jak prowadzi się rury. Złe ułożone, to zrobi się poduszka powietrza i pompa nie popcha tam wody.
    Jeśli to możliwe, to robi się tak, aby układ sam się odpowietrzał do zbiornika wyrównawczego.
  • Poziom 30  
    W instalacji w której istnieje ryzyko zagotowania wody (jak w tym przypadku) rura pomiędzy wyjściem nagrzewnicy / kotła a naczyniem WZBIORCZYM (od wzbierać czyli narastać) pełni bardzo ważną rolę RURY BEZPIECZEŃSTWA która musi mieć odpowiednią średnicę dla zabezpieczenia odpływu powstałej przy zagotowaniu pary wodnej. Dlatego naczynie wzbiorcze z rurą bezpieczeństwa MUSI być podłączone BEZPOŚREDNIO na wylocie nagrzewnicy.


    Autorów postów bądź moderatora prosiłbym o przeredagowanie bądź usunięcie postów z niebezpiecznymi radami co do przeniesienia naczynia wzbiorczego z rurą bezpieczeństwa w inne miejsce instalacji.


    Ja stawiam w tym konkretnie przypadku na istnienie w instalacji syfonów w których powstają korki powietrzne uniemożliwiające obieg. Mogą być na zasilaniu, jak narysował Janusz_kk, ale i na powrocie. Założenie w takim miejscu odpowietrznika jest rozwiązaniem nie najlepszym. W układzie otwartym trzeba co jakiś czas dolać wody, a z nowej wody po podgrzaniu wydziela się rozpuszczone w niej powietrze, zatem po każdym dolaniu będzie potrzebne odpowietrzanie. Najlepiej byłoby przerobić instalację tak by się sama odpowietrzała do naczynia wzbiorczego bądź odpowietrznika czy nawet kilku odpowietrzników.
    Syfony na rurach wykonuje się celowo ale na rurach odpowietrzających przy zbiorczym odpowietrzaniu pionów - dla uniknięcia krążenia wody w tychże rurach odpowietrzających.