Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika.

damian_11bos 25 Jul 2012 15:39 2158 5
  • #1
    damian_11bos
    Level 12  
    Witam, od pewnego czasu próbuję zrobić spawarkę i prostownik z tego urządzenia:
    Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika.

    Urządzenie posiada płynną regulację napięcia na uzwojeniu pierwotnym za pomocą triaka (uzwojenie pracuje na napięciu poniżej 230V) oraz dwa uzwojenia wtórne, jedno (interesujące mnie) posiada zakres napięcia od 3V do około 60V.



    Mój problem polega na tym, że gdy ustawie napięcie wtórne na około 20V (czyli jeszcze za mało do spawania) i po zwarciu elektrody natężenie w sieci w garażu wzrasta do 19 Amper i strzelają bezpieczniki (dodam, że przy tym licznik bardzo nieciekawie buczy).

    I tutaj moje pytanie, czy jest możliwość zrobienia regulacji prądu (a nie napięcia) na uzwojeniu pierwotnym, ponieważ z tego co się orientuję to schematy regulatorów do spawarek przedstawione na forum, regulują napięcie na uzwojeniu pierwotnym i dopiero co za tym idzie, prąd.

    Posiadam jeszcze uproszczony schemat urządzenia:
    Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika.

    Za wszelką pomoc, bardzo dziękuję i pozdrawiam.
  • #3
    damian_11bos
    Level 12  
    Witam, oto zdjęcie tabliczki:
    Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika.

    A tutaj zdjęcia transformatora:
    Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika. Kłopot z wykonaniem spawarki-prostownika.
  • #4
    kybernetes
    Level 39  
    Od razu trzeba stwierdzić, że ten transformator nie nadaje się do spawarki z racji "sztywnego" obwodu magnetycznego, co powoduje, że zwarcie na uzw. wtórnym "przenosi się" na uzw. pierwotne i stad się biorą takie "atrakcje" jak obserwujesz. Przerabianie tego wydaje mi się mało sensowne, taniej i wygodniej kupić używany transformator albo nawet cała spawarkę.

    Gdybyś jednak chciał w tym dłubać to jednym z prostszych, używanych chałupniczo rozwiązań, jest wstawienie w uzwojenie odpowiedniej rezystancji szeregowej ograniczającej prąd i "zmiękczającej" charakterystykę transformatora. Spowoduje to, że wraz ze wzrostem prądu napięcie będzie szybko opadać i pobór mocy nie przekroczy bezpiecznych wartości (które należy sobie obliczyć) a jednocześnie na biegu jałowym napięcie będzie odpowiednio wysokie do zajarzenia łuku. Jednocześnie trzeba się niestety liczyć z tym, że moc przekazywana do łuku spadnie.
  • #5
    komatssu
    Level 29  
    Można też dołożyć prostownik sterowany tyrystorowo-diodowy, dławik, bocznik prądowy i regulator ze stabilizacją prądu, ale czy to się opłaca? Gotową spawarkę 180A inwerterową można kupić w pierwszym lepszym markecie budowlanym za mniej niż 500zł.
  • #6
    damian_11bos
    Level 12  
    Dzięki za odpowiedź.

    Rezystancja szeregowa, czyli po prostu wstawienie odpowiedniego opornika na uzwojeniu, chyba pierwotnym (dobrze myślę?). Jakiego oporu około powinien być ten rezystor i jakiej mocy (chodzi mi o przykładowe wartości do popróbowania) ?

    Ps. Po czym poznać, że trafo ma sztywny obwód magnetyczny?

    Pozdrawiam.