Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stuki w rurach centralnego ogrzewania.

25 Lip 2012 21:42 14223 26
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich. Mam następujący problem a nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi co zrobić. Otóż chodzi o to że gdy piec się wygasza to przy temperaturze ok 36stopni zaczyna stukać i szarpać rurkami( tak jak by miało je zaraz urwać). Wydaje mi się że dźwięk dochodzi z zaworu różnicowego. Proszę o porady co zrobić w tej sytuacji. Dodam że za bardzo nie znam się w tej dziedzinie:D
    Dorzucam zdjęcia układu w piwnicy. Stuki w rurach centralnego ogrzewania. Stuki w rurach centralnego ogrzewania. Stuki w rurach centralnego ogrzewania. Stuki w rurach centralnego ogrzewania. Stuki w rurach centralnego ogrzewania. Stuki w rurach centralnego ogrzewania.
  • Specjalista AGD
    Zawór zwrotny (różnicowy pompy)) ma być pionowo, a widzę go poziomo zamontowany.
  • Poziom 8  
    czyli masz na myśli ten który jest zaraz nad pompką? on jest pionowo:D chyba chodziło ci o to żeby był poziomo:D chyba że chodzi o jakiś inny zawór a ja źle zrozumiałem.
  • Poziom 2  
    Zawór zielony na pierwszym zdjęciu powinien być pionowo i zgodnie ze strzałką.
    Pozdrawiam
    irek
  • Poziom 12  
    Jeżeli jest objaw "szarpania" rurami, a stukanie pojawia się przy zmianie temperatury czynnika grzewczego to najprawdopodobniej jest to spowodowane termiczną pracą rur.
  • Poziom 8  
    stukanie i szarpanie rur występuje razem w parze. ale tak jak pisałem wydaje mi się właśnie że przez ten zawór tak nimi szarpie. co polecacie zrobić? da się to jakoś naprawić lub coś dodatkowego zamontować?
  • Poziom 22  
    Przebuduj układ tak ,aby zawór rożnicowy (zielony) pracował w układzie pionowym-powyżej wyjścia z kotła , tak samo pompa obiegowa-pionowo do góry powyżej wyjścia z kotła (zawór zwrotny za pompą może być ale niekoniecznie lub zawór odcinający tak jak przed pompą w celu umożliwienia jej wymiany bez konieczności opróżniania układu ).Dużo miejsca więc nie powinno być problemu. Stuki i szarpanie było od samego początku ,czy pojawiło się po przeróbce instalacji.
  • Poziom 8  
    Pojawiło się po wymianie kotła i instalacji... Instalacja od początku była miedziana.. We wcześniejszej instalacji nie było zaworu różnicowego.. A gdyby usunąć ten zawór różnicowy?? Spełnia on jakąś istotną rolę? Co sądzicie o takim pomyśle?
  • Poziom 17  
    Witam. Zawór różnicowy ma za zadanie przepuścić obieg grawitacyjny w momencie, gdy pompa przestaje wytwarzać nadciśnienie i przestaje go zamykać. Dzieje sie tak w przypadku wyłączenia pompy, np z powodu braku prądu. Najlepszą wersję montażu podał kolega malez4 i tak to powinno być zamontowane, aczkolwiek niektóre zawory mogą być też zamontowane w poziomie. Ogólnie to lepiej aby taki zawór się znajdował w instalacji, nie usuwaj go. To stukanie to raczej jest pewne że to ten zawór. Piszesz, że przy wygaszaniu kotła się to dzieje. To właśnie wtedy zapewne następuje wyłączenie pompy i stuknięcie. Po chwili, gdy wzrośnie temp. "nieruchomej" wody w kotle, następuje ponowne załączenie pompy, po chwili, gdy przepompuje wodę, znowu się wyłącza itd....Za każdym razem generuje stukanie. Poczytaj, jaką histerezę ma sterownik do pompki. Powinna mieć co najmniej 5 st.
  • Poziom 8  
    Dopiero jak wyłączę piec z prądu to przestaje stukać... Niekiedy potrafi po kilka minut stukać.. Gdy wygasza się w dzień to nie ma problemu bo można zejść i wyłączyć.. Najgorzej jest w nocy wtedy tak stuka że wszystkich w domu budzi;/
    Jedyne co znalazłem o histerezie to histereza kotła i bojlera. Ale to mogę zmieniać w ustawieniach pieca.. Histereza kotła wynosi 5 st. Dodam że kocioł to R-ECO M26
  • Poziom 2  
    Zielony zawór na pierwszej fotografii jest zaworem zwrotnym do zainstalowania pionowo zgodnie ze strzałką jaka jest umieszczona na nim.
    Każdy materiał gdy stygnie to kurczy się (zmniejsza swoją objętość). Rury jak się nagrzewają to też "pykają" bo się rozszerzają. Woda też jak stygnie zmniejsza swoją objętość i w tym przypadku wraca i powoduje że ten zawór stuka, ale gdyby zawór ten był pionowo to by nie stukał, ponieważ by się zamkną i woda wracała by do pieca powrotem, czyli dolnym wejściem pieca. Ale też czy ten zawór jest na wyjściu z pieca czy na powrocie? ... powinien być na wyjściu gorącej wody z pieca
  • Poziom 8  
    jest zainstalowany na wyjściu gorącej wody z pieca. a gdyby poszukać takiego zaworu różnicowego który mógłby pracować w poziomie o którym było wspomniane we wcześniejszym poście? taka wymiana dała by coś?
    tu o tym produkcie piszą że może działać w poziomie:
    http://www.tech-pol.pl/produkty.html

    Dodano po 5 [minuty]:

    tak mi się wydaje że układ jest zamknięty.. a kocioł jest na paliwo stałe
    ale zapomniałem napisać o jednej rzeczy. kocioł jest w piwnicy a na parterze i na 1 piętrze mam zainstalowane te całe kolektory więc jak nie ma prądu to i tak układ nie pracuje grawitacyjnie bo nie wypcha wody przez te kolektory.. więc muszę wygaszać piec żeby nie rozsadziło układu lub podpiąć pompkę pod agregat..
    dołączam zdjęcie kolektora na 1 piętrze: Stuki w rurach centralnego ogrzewania.
  • Specjalista AGD
    cris93 napisał:

    tak mi się wydaje że układ jest zamknięty.. a kocioł jest na paliwo stałe
    ale zapomniałem napisać o jednej rzeczy. kocioł jest w piwnicy a na parterze i na 1 piętrze mam zainstalowane te całe kolektory więc jak nie ma prądu to i tak układ nie pracuje grawitacyjnie bo nie wypcha wody przez te kolektory.. więc muszę wygaszać piec żeby nie rozsadziło układu lub podpiąć pompkę pod agregat..


    Układ trzeba przebudować. Do pompki dać zasilanie awaryjne. Gdy braknie prądu, a nie ma obiegu wody grawitacyjnego, to piec szybko zagotuje wodę. Mogą to być nawet sekundy (w zależności jak się mocno pali).
    Chociaż jakiś zawór bezpieczeństwa jest?
  • Poziom 8  
    jest zawór bezpieczeństwa.. wywala wodę na piwnice w razie czegoś... to już będzie chyba z 6 przebudowa układu... czyli tylko przebudowa układu wchodzi w grę?
  • Poziom 22  
    W tym układzie niewiele trzeba przebudować ,a warto to zrobić prawie bez kosztów.Co do zasilania awaryjnego ,to jakiś używany UPS i przechodzony akumulator samochodowy.
  • Poziom 22  
    Słowa autora "układ przez kolektory nie pracuje grawitacyjnie".To w taki razie po co zawór różnicowy?.
  • Poziom 8  
    no właśnie nie wiem po co go zamontowali... wiedzieli o kolektorach.. to można go wykręcić skoro jest niepotrzebny??
  • Poziom 22  
    Przebuduj układ i wyrzuć zawór różnicowy.
  • Poziom 8  
    a gdyby w miejsce zaworu różnicowego i tych trójników wsadzić tam pompkę i pozbyć się tego odcinka gdzie obecnie jest pompka? taka przeróbka może być?
  • Poziom 19  
    najpierw popraw układ biorąc pod uwagę bezpieczeństwo, a później zacznij martwić się o resztę. Śpisz na bombie !
  • Poziom 8  
    przerobie UPS'a dokładając do niego akumulator od samochodu... więc będzie dłużej działał w razie czego... a taka przeróbka jaką proponowałem mogła by być czy nie?
  • Poziom 38  
    Narysuj schemat tego ukladu, aby bylo wiadomo co jest co i gdzie.

    Przyczyna stukania moze byc sam kociol. Jak piszesz, zaczelo stukac po zamontowaniu kotla, wiec mozliwe ze on jest tym "mlotkiem".
  • Poziom 22  
    Z mojej oceny wynika,że stuka zawór różnicowy, który-jak ktoś już pisał- nie jest potrzebny. No bo nie jest skoro masz kolektory, wiec zapomnij o grawitacji. Wywal to zielone, zrób instalację bezpieczniejszą a wtedy nic cię nie będzie budzić i i pozbędziesz się bomby w piwnicy.
  • Poziom 8  
    bezpieczniejszą?? dokładniej coś można napisać o tej bezpieczniejszej instalacji?
  • Poziom 19  
    Układ otwarty, nie ma nic bezpieczniejszego.