Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamPowerbass napisał:HSS to nie marka tylko oznaczenie typu - High Speed Steel, czyli ze stali szybkotnącej.A co do firmy to oryginalne HSS są bardzo dobre
Motronic napisał:Całe 350W... a jeśli chodzi o ścisłość to wyłącznik mi się zaciąłTa zaraza na jedynce kciuka spokojnie wyłamie, a jak jej coś strzeli to i z dłoni sie wyrwie.
Motronic napisał:To nie taki potwór jeszcze... Znajomy miał kiedyś wiertarkę ręczną (tak nią nazywał) z 2kW, nie pamiętam jakiej to produkcji dawne dzieje. Próbował nią wiercić dużymi wiertłami (kawał chłopa >100kg). Koło zamachowe od ciągnika z silnikiem 4-cyl, zakłada w uchwyt tokarki jedną ręką... Na tej wiertarce dwa razy dosłownie poleciał i chyba to gdzieś sprzedał. Wiertarka przypominała mały tornister. Kojarzy ktoś taki wynalazek ?tzok napisał:. Celma PRCr 10/6b.
Ta zaraza na jedynce kciuka spokojnie wyłamie, a jak jej coś strzeli to i z dłoni sie wyrwie.
Motronic napisał:tzok napisał:. Celma PRCr 10/6b.
Ta zaraza na jedynce kciuka spokojnie wyłamie, a jak jej coś strzeli to i z dłoni sie wyrwie.
kwantor napisał:Obecny model ma silnik 500W, to jest stara wersja 350W, podobno było tam jakieś zabezpieczenie ale się zbyło (aczkolwiek na schemacie tej wiertarki go nie widzę), niemniej nie sądzę aby miało szanse zadziałać, to wiertło się całkiem "gładko" skręciło, nie miałem najmniejszego problemu z utrzymaniem wiertarki.Takie potwory powinny mieć sprzęgło i w większości mi znanych sprzęgła są.