Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

W Utah powstaje gigantyczne centrum szpiegowskie

ischar 27 Lip 2012 14:45 3765 11
  • Po zbudowaniu będzie pięć razy większy od Kapitolu. O czym mowa? Nowy kompleks pełen serwerów, ekspertów z dziedziny komputerów i uzbrojonych strażników. W amerykańskim stanie Utah powstaje nowoczesne centrum wywiadowcze. Ściśle tajny kompleks buduje Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency - NSA). Cel: przechwytywanie, rozszyfrowywanie, analizowanie i przechowywanie ogromnych ilości informacji. A konkretnie - wszystkich form komunikacji, w tym treści prywatnych e-maili, rozmów telefonicznych komórkowych i wyszukiwania Google, a także wszelkiego rodzaju danych osobowych.

    Wewnątrz obiekt będzie wielki na dwadzieścia pięć tysięcy metrów kwadratowych hal wypełnionych najnowszą technologią. Cały teren będzie samowystarczalny ze zbiornikami paliwa, odpowiednio dużymi, aby zapewnić trzy dni ciągłego utrzymywania zasilania w razie awarii. Do tego strzegące bezpieczeństwa kamery w ogromnej liczbie i biometryczny system identyfikacji. Jak zapewniają władze, ośrodek ma na celu zapewnienie Amerykanom ogólnie pojęte cyberbezpieczeństwo.

    Ośrodek pochłonie 2 miliardy dolarów i zostanie uruchomiony we wrześniu 2013 roku. Jednak innym, niemniej ważnym zadaniem tego centrum będzie łamanie kodów. Chodzi o pozyskiwanie zaszyfrowanych informacji finansowych, transakcji, zagranicznych wojskowych i dyplomatycznych tajemnic, dokumentów prawnych, poufnej korespondencji, itp. Według jednego z urzędników związanego z programem agencji, NSA, spowodowała ogromny przełom w swojej zdolności do łamania kodów, szyfrów. Dodał: "W rezultacie, każdy jest celem, każdy korzystający z sieci telekomunikacyjnej."

    Źródło

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    ischar
    Poziom 10  
    Offline 
    ischar napisał 23 postów o ocenie 0, pomógł 1 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    kondziu jah
    Poziom 33  
    Cytat:
    Ściśle tajny kompleks
    No cóż... chyba tylko z nazwy :)
  • #3
    daavid117
    Poziom 42  
    ischar napisał:
    Jak zapewniają władze, ośrodek ma na celu zapewnienie Amerykanom ogólnie pojęte cyberbezpieczeństwo.
    "Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety." - Benjamin Franklin.
  • #4
    Dragas
    Poziom 26  
    Czy chcą oni złamać AES 256 bitów lub odzyskać klucz prywatny dla KAŻDEGO RSA 4096 bitów?
  • #5
    daavid117
    Poziom 42  
    Dragas napisał:
    Czy chcą oni złamać AES 256 bitów lub odzyskać klucz prywatny dla KAŻDEGO RSA 4096 bitów?
    Nie trzeba uzyskiwać bezpośrednich informacji by dowiedzieć się czegoś konkretnego. Tak dzisiaj działa cały hacking/cracking, bo wymienione przez Ciebie technologie są wręcz "niezłamywalne". Ludzie jednak tak... Inteligentne systemy już dzisiaj wyszukują słowa kluczowe, łączą numery telefonów z użytkownikami for, stron, sklepów. Czasem wystarczy tylko adres IP lub mail by dowiedzieć się o człowieku wszystkiego...
  • #6
    Tommy82
    Poziom 40  
    Dragas
    z jednej strony jest matematyka ale z drugiej jest życie.
    Co przez to rozumie z jednej strony fakt ze nie wszystko jest tak szyfrowane telefonia komórkowa na przykład używa bardzo słabych algorytmów w zasadzie myślę ze one od zawsze były tak zaprojektowane żeby nie być wielką przeszkodą. No i jeśli ktoś już coś mocno szyfruje to oni już zgodnie z naukami niejakiego Natanka wiedza ze coś się dzieje i trzeba się temu przyjrzeć.

    Szyfrowanie asymetryczne było stosowane przed jego oficjalnym "cywilnym" odkryciem.
    Kiedy intel w pocie czoła wynajdywał procesor 4004 armia miała już F14 CADC.

    W USA technologie kryptograficzne podlegają temu samemu prawu co broń i jeśli USA coś sprzedaje to pewnie potrafią to złamać jeśli nie wprost to od tyłu.

    Kryptoanaliza różnicowa została odkryta w 90 roku a NSA ja znała już w latach 70. PO co ją wymyślił a i do czego stosowali przez 20 lat? I co jeszcze przez te 40 lat wymyślili?
    I tak dalej
    Na pewno są o krok dalej
    nie tylko przed tym co oferuje wiedza cywilna są pewnie o krok dalej w stosunku do tego co moglibyśmy w najśmielszych oczekiwaniach podejrzewać.

    Weźmy prosta agregacje treści wyobraźmy sobie ze zrobią sobie infrastrukturę w której połącza dane z banków, gmaila, wyszukiwanych fraz facebooka i kilku robocików chodzących po sieci i kilku cloudów.
    To się niestety da zrobić i to prościej niż się wam wydaje

    To ile można wywnioskować z takich danych jest po prostu przerażające!!!
    Wyobraźcie sobie tylko na przykład jak przydatne to może być potrzebujemy się dostać do jakiś tajnych informacji które może mieć pan x i nagle okazuje się ze kuzynka zony pana x ma wysoki kredyt w banku i opóźnienia w spłacaniu rat.
    Wyobraź sobie ze podpisujesz z USA jakiś kontrakt firma z USA dostawa wsparcie wywiadowcze i jesteś dla nich jak otwarta książka bo wiedzą do kogo dzwoniłeś ze swojego iPhone on do kogo on potem dzwoniła i tak dalej wiedza co napisałeś w mailu bo choć szyfru nie złamali wprost to mieli backdoora w systemowym generatorze liczb pseudolosowych który łaskawie ms/google umieściło.

    Niestety to będzie narzędzie do dymania świata przez USA.
  • #7
    RitterX
    Poziom 38  
    No właśnie czy ktoś komuś nakazuej trzymać dane firmy w chmurze, mieć przez cały czas włączone wszystkie serwery jak również udostępnione sieci? Dlaczego do szyfrowania danych należy używać oprogramowania, które nie jest napisane przez nas? Jak wielu Polaków ma tak rozległe interesy a ich firmy dysponują tak zaawansowaną technologią, że warta jest uwagi? To co kombinują polscy politycy można wyczytać z gazet zanim jeszcze sami to ogłoszą...
    Jeśli Pan Pikusiński z Koziej Wólki czy Warszawy, wszystko jedno, zamawia kontener z mocną amerykańską gumą do gaci albo aspiryną to czy jego kontakty są warte śledzenia?! Litości! Takie pierdoły to śledzą w Polsce odpowiednie "służby", które co nie jest tajemnicą założyły obecnie najwięcej w Europie podsłuchów obywatelom. "Bliższa koszula ciału". NSA jest daleko a "specsłużby" blisko i dlatego tym radziłbym martwić się bardziej.

    Z amerykańskich firm wycieka na tyle dużo ważnych informacji oraz jest na tyle dużo "chętnych", którzy aktywnie starają się pozyskać owe informacje, że naturalnym jest iż Amerykanie postanowili nieco proceder ukrócić. Cyberwojna już trwa i nikt nie bierze jeńców ani głupich nie pyta o zdanie czy chcą w niej brać udział?
  • #8
    Tommy82
    Poziom 40  
    RitterX
    Nie mówimy tylko o danych uzyskiwanych legalnie. Prawo USA zabrani im robienia tak z obywatelami USA natomiast wszyscy inni są wrogami.
    Wbrew pozorom wszyscy mają taki interes bo nigdy nie wiesz w jaki sposób takie informacje zostaną wykorzystane na przykłąd żeby zaszantażować ministra żeby klepnął zakup szczepionek z USA za furę pieniędzy.
    Technologie to USA chinom sami udostępniają bo to Chińczycy są w większości wykonawcami.
    Generalnie USA wszelkie działania szkodzące ich interesom uznaje za wrogie.
    A to czy tak zostanie zakwalifikowana sprzedaż marchewki w Pierdzszewie to tylko kwestia priorytetów na pewno będzie to miało znacznie niższy priorytet niż przetarg na jakieś rakiety czy samoloty. Ale jeśli możliwości techniczne pozwolą to czemu nie?

    Co do cyberwojny należy jednak to traktować jako broń ofensywną. NSA nie ma uprawnień do kablowania obywateli USA.

    Nasze spec służby i ogólnie europejskie z jednej strony starają się "nadążać" a i kopiować pewne rozwiązania a z drugiej pewnie zapewniają im dodatkowe źródła informacji.
    Eskobar też myślał ze NSA jest daleko a go namierzyli żeby było weselej rozmowy prowadził wyłącznie jeżdżąc taksówką po mieście.
  • #9
    RitterX
    Poziom 38  
    Jak toczysz wojnę to zwykle używasz, a właściwie powinieneś używać, broni ofensywnej. Zresztą trudno znaleźć przykład broni defensywnej a w moim przekonaniu to wyrażenie to oksymoron. Może i polska armia ma coś takiego na wyposażeniu jako ewenement w skali światowej. Na tym świecie tak już jest, że narody konkurują ze sobą na możliwie wszystkie sposoby. No ale nad Wisłą obraz świata jest nieco inny. Właśnie dlatego niedołęgi umysłowe "przepuściły" I Rzeczpospolitą doprowadzając do rozbiorów. "Po co nam armia skoro wokół nas sami przyjaciele" mówili :-D . Dlatego by nie skończyć z ręką w nocniku i bałaganem w głowie należy dla porządku traktować wszystkich po partnersku jako wrogów. Skoro USA doszły do takiego poziomu rozwoju stosując tę zasadę to chyba nie jest ona zła? "To co jest dobre dla GM jest dobre i dla USA" tak zwykło się tam mawiać.

    Nie tak dawno rząd amerykański nałożył karę za sprzedaż oprogramowania amerykańskiej i kanadyjskiej firmie za pomocą, którego chińczycy znacznie posuną się do przodu w budowie swoich śmigłowców szturmowych. A to jeden z wielu przypadków. Każda stworzona technologia to wymierne pieniądze na jej opracowanie. Te pieniądze ktoś wydał a mógł wydać na nowy niepotrzebny stadion! Dlatego zapewne chciałby czerpać korzyści z tych inwestycji a nie pozwolić na to komuś - nawet "przyjacielowi"! Nie widzę w tym nic niestosownego, że Amerykanie chronią własne interesy. Znając informacje poufne łatwiej im się negocjuje i chwała im za to! Na tym swiecie nie ma miejsca dla głupich za to honorowych durni. "Interesy to wojna" jak stwierdzili w jednym z traktatów Japończycy ładnych pare wieków temu.
    Jak widać nasze służby są zbyt zajęte szpiegowaniem własnych obywateli by troszczyć się o pozyskiwanie cennych informacji na zewnątrz.
  • #10
    isa1970
    Poziom 13  
    A ja wszystko co się da to kupuje chińskie i mam USA w... nawet ich Windowsa nie używam i wszystkim nie radze używać nic z USA a tym bardziej kupować a tak reasumując ten świr na punkcie podsłuchiwania i bezpieczeństwa to ich rychły koniec co daj Boże im życzę i Amen
  • #11
    kondziu jah
    Poziom 33  
    Cytat:
    nie używam i wszystkim nie
    radze używać nic z USA a tym bardziej kupować

    A ja ci radzę nie używać i nie kupować nic, co na wodzie powstało. Wszak woda to środek transportu dla nieczystości z klozetu ;)

    Namowa powinna być poparta argumentem, kolego.
  • #12
    irekhq
    Poziom 12  
    Dragas napisał:
    Czy chcą oni złamać AES 256 bitów lub odzyskać klucz prywatny dla KAŻDEGO RSA 4096 bitów?

    NSA wprowadziło do algorytmu RSA swoje własne poprawki.

    Tommy82 napisał:

    W USA technologie kryptograficzne podlegają temu samemu prawu co broń i jeśli USA coś sprzedaje to pewnie potrafią to złamać jeśli nie wprost to od tyłu.

    To dlaczego jeszcze kilkanaście lat temu eksport np 3DESa do Polski wymagał zezwoleń ?