Witam
Problem jak w temacie autko nie gaśnie po wyjęciu kluczyka.
Co już sprawdziłem:
- Kostka stacyjki ok ( po odłączeniu nadal jest zapłon)
- Alternator odłączony
- Odłączyłem całą tylną wiązkę ( problem nie ustąpił )
- Odłączone radio ( także bez zmian )
- Odłączyłem przełącznik świateł ( bez zmian )
Co zaobserwowałem:
Po wyjęciu kluczyka ze stacyjki na bezpieczniku nr 29 (KL15) jest ciągle napięcie 12V. Po odłączeniu złącza w komorze silnika z prawej strony nad ABS'em problem ustępuje. Gdzieś mi zwiera to KL15 do zasilania pytanie tylko w którym miejscu ??
Pozdrawiam
Mirek
Problem jak w temacie autko nie gaśnie po wyjęciu kluczyka.
Co już sprawdziłem:
- Kostka stacyjki ok ( po odłączeniu nadal jest zapłon)
- Alternator odłączony
- Odłączyłem całą tylną wiązkę ( problem nie ustąpił )
- Odłączone radio ( także bez zmian )
- Odłączyłem przełącznik świateł ( bez zmian )
Co zaobserwowałem:
Po wyjęciu kluczyka ze stacyjki na bezpieczniku nr 29 (KL15) jest ciągle napięcie 12V. Po odłączeniu złącza w komorze silnika z prawej strony nad ABS'em problem ustępuje. Gdzieś mi zwiera to KL15 do zasilania pytanie tylko w którym miejscu ??
Pozdrawiam
Mirek