logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hulajnoga spalinowa z kosy spalinowej, jak to zrobić?

geunser 27 Lip 2012 21:08 11700 3
REKLAMA
  • #1 11150369
    geunser
    Poziom 9  
    Posiadam hulajnogę tego typu (bardzo podobna, tył wręcz identyczny) -

    Hulajnoga spalinowa z kosy spalinowej, jak to zrobić?

    Oraz silniczek od kosy spalinowej dwusuwowy, pojemności ok. 35ccm.
    Ma sprzęgło wbudowane dośrodkowe, więc to nie jest problem.

    Tylne koło ma średnicę 29cm, ok. 90cm obwodu. Jakie zębatki dać (ile zębów), aby nie było problemów i silniczek dał radę? Nie wiem ile taka kosa może mieć obrotów/ minute, ale zapewnie standardowo dla takiej pojemności.

    Pomysł jak zamontować zębatkę do koła już mam, będzie jedynie problem z zębatką przy silniku, troszke kombinowania, ale powinno być w porządku.

    Silnik chciałem umieścić nad kołem zrobić mocowanie, napęd zwykłym łańcuchem rowerowym + solidny hamulec.

    Jakie mogę napotkać problemy podczas realizacji, bardzo proszę o rady.

    PS. Jeżeli wybrałem zły dział, to bardzo proszę o przeniesienie do prawidłowego.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11150433
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 11150548
    geunser
    Poziom 9  
    Obliczyłem, mam nadzieje, że poprawnie (jeszcze sprawdzę), że
    przy 10 000 obrotach/min aby uzyskać 20km/h przełożenie musi być 4,4:1
    lub gdy v-max 40km/h przełożenie musi być 2,2:1

    Jeżeli chodzi o przełożenie 4,4:1 to raczej takie rozwiązanie jest nierealne, bo nie dobiorę takich zębatek :D

    Teraz największy problem, czy taki silniczek rozpędzi całość, z 70kg do takich prędkości?

    Przyjmując, że będzie jedno stałe przełożenie może być problem.
  • #4 11150969
    GrandMasterT
    Poziom 26  
    Silnik od kosy o pojemności 35cm^3 spokojnie może mieć sporo ponad 1KM, podobną moc mają silniki rowerowe i nie mają problemu z prędkościami.

    Ja tu widzę jeszcze inne problemy - konieczność jazdy na max prędkości, bo niskimi obrotami szybko można "załatwić" taki silnik, oraz hałas - silniki od kos są raczej bardzo głośne. Będziesz na tej hulajnodze jeździł z ochraniaczem słuchu ? :D
REKLAMA