Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki prostownik najlepszy do akumulatora?

pawel2296 27 Lip 2012 21:57 20939 25
  • #1 27 Lip 2012 21:57
    pawel2296
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie, zastanawiam się nad kupnem prostownika, od razu powiem że mój budżet to 550zł. Prostownik ma służyć w warsztacie samochodowym i przede wszystkim na długie lata. Czyli przydałby się taki od 20Ah do 700Ah to już by wystarczył. Poprzeglądałem internet i zauważyłem że najczęściej kupowany jest prostownik mikroprocesorowy. Po obejrzeniu wielu modeli kilka z nich wam przedstawię i prosiłbym i opinie posiadaczy lub inne propozycje.
    Pierwszy z nich to speedy w cenie ok 556zł

    http://www.akum.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=86:speedy-430&Itemid=59

    Kolejny to bosch C7 w cenie ok 400zł

    http://bro-car.istore.pl/pl/prostownik-ladowarka-bosch-c7-12-24v-osobowe-ciezarowe.html

    Następny to prostownik rozruchowy w cenie ok 300zł

    http://wolewygodniej.pl/ld.php/system/ware/view.php?tem=w.php&w=34656&sW=1864

    Kolejny to AEG LP 10.0 w cenie ok 530zł

    http://www.nokaut.pl/prostowniki/prostownik-aeg-lp-10-0-darmowa-dostawa-tylko-dzis.html

    Następny to prostownik bass w cenie ok 350zł

    http://www.warsztatkubusia.pl/p56,prostownik-z-rozruchem-30a-6-12-24v-bass-polska.html

    Kolejny to Awelco w cenie ok 330zł

    http://www.akum.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=26:automatic-4000&Itemid=56

    I ostatni to H-tronic w cenie ok 290zł

    http://www.conrad.pl/%C5%81adowarka-akumulato...ronic-HTDC-5000.htm?websale7=conrad&pi=201300

    Więc takie wybrałem jeśli są słabe lub nie godne uwagi proszę o inne propozycje. Zastanawiałem się również nad zwykłymi prostownikami np class 630, tyle że tam prąd rozruchu jest 360A a ja w samochodzie mam 220A i może się uszkodzić akumulator lub prostownik, tak? proszę o opinie i propozycje.
    Dziękuję i pozdrawiam

    0 25
  • #2 27 Lip 2012 22:55
    eirek
    Poziom 9  

    Szanowny kolego.

    Do warsztatu to polecałbym najbardziej prosty bez zbędnej elektroniki co w warunkach warsztatowych jest awaryjnym elementem

    Ważne i w warunkach warsztatowych jest niezbędne to amperomierz abyś mógł kontrolować prąd ładowania. Prawidłowy prąd ładowania to ok. 10% pojemności akumulatora (oczywiście początek ładowania rozładowanego akumulatora jest wiele większy a akumulatora już naładowanego może spaść prawie do zera)

    Duży prostownik nie uszkodzi małego akumulatora ponieważ akumulator bez zwarć wewnętrznych nie pobierze więcej prądu niż powinien (do tego właśnie amperomierz)

    Za mały prostownik bez zabezpieczeń podłączony do dużego akumulatora może się popsuć

    Jeżeli chodzi o funkcje tzw rozruchowe to musisz zadać sobie pytanie co bedę odpalać. Małe osobówki, różne osobowe "dowstawczaki" czy również ciężarowe bo dotego to potrzebne będzie już napięcie 24 V i Duuuży prąd

    0
  • #3 27 Lip 2012 22:58
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 27 Lip 2012 23:11
    kkknc
    Poziom 42  

    Tylko 3 z nich są idioto odporne i nie będą niepotrzebnie niszczyć za długo podłączonego akumulatora. Ja osobiście używam zasilacza laboratoryjnego MRGN-900. Ten ma akurat, 900W ale są też mniejsze i większe. Dodatkowo masz z tego bezpieczne wsparcie rozruchu, czego tanie transformatorowe ładowarki nie potrafią i mogą ci nieźle namieszać w elektronice współczesnych samochodów.

    0
  • #5 28 Lip 2012 07:42
    pawel2296
    Poziom 10  

    Motronic napisał:
    pawel2296 napisał:
    do 700Ah

    A od czego chcesz ładowac takie akumulatory?


    Takie akumulatory są np w koparkach, dużych ciągnikach i w ciężarowych

    Dodano po 2 [minuty]:

    kkknc napisał:
    Tylko 3 z nich są idioto odporne i nie będą niepotrzebnie niszczyć za długo podłączonego akumulatora. Ja osobiście używam zasilacza laboratoryjnego MRGN-900. Ten ma akurat, 900W ale są też mniejsze i większe. Dodatkowo masz z tego bezpieczne wspomorzenie rozruchu, czego tanie transformatorowe ładowarki nie potrafią i mogą ci nieźle namieszać w elektronice współczesnych samochodów.


    Ten zasilacz laboratoryjny, mógłbyś coś o nim więcej powiedzieć? Czy jesteś zadowolony,czy pasuje do moich pojemności?

    Dodano po 7 [minuty]:

    eirek napisał:
    Szanowny kolego.

    Do warsztatu to polecałbym najbardziej prosty bez zbędnej elektroniki co w warunkach warsztatowych jest awaryjnym elementem

    Ważne i w warunkach warsztatowych jest niezbędne to amperomierz abyś mógł kontrolować prąd ładowania. Prawidłowy prąd ładowania to ok. 10% pojemności akumulatora (oczywiście początek ładowania rozładowanego akumulatora jest wiele większy a akumulatora już naładowanego może spaść prawie do zera)

    Duży prostownik nie uszkodzi małego akumulatora ponieważ akumulator bez zwarć wewnętrznych nie pobierze więcej prądu niż powinien (do tego właśnie amperomierz)

    Za mały prostownik bez zabezpieczeń podłączony do dużego akumulatora może się popsuć

    Jeżeli chodzi o funkcje tzw rozruchowe to musisz zadać sobie pytanie co bedę odpalać. Małe osobówki, różne osobowe "dowstawczaki" czy również ciężarowe bo dotego to potrzebne będzie już napięcie 24 V i Duuuży prąd



    Dziękuję za odpowiedź.Czyli do warsztatu odrzuciłbyś te wszystkie prostowniki automatyczne które podałem w linkach? Jeśli chodzi o rozruch, to będę odpalać osobówki, ciężarowe no i pewnie traktory. Ale podałem przykład zwykłego dużego prostownika class 630, ma on funkcję rozruchu i dla akumulatorów 12 V wynosi 360A, a dla 24 V-600A, tylko jeśli mam na akumulatorze prąd probierczy 220A, dam mu z prostownika 360A to nic się nie popali ani nie popsuje?
    Podaję link do tego prostownika i prosiłbym abyś ocenił czy się nadaje i czy jest godny swojej ceny.

    http://www.narzedzia24.info/rozruch-class-630-z-prostownikiem-marpol.html

    0
  • #6 28 Lip 2012 19:16
    kkknc
    Poziom 42  

    pawel2296 napisał:

    Takie akumulatory są np w koparkach, dużych ciągnikach i w ciężarowych

    A w których? Bo nawet w czołgach taki niema
    pawel2296 napisał:
    Zasilacz laboratoryjny, mógłbyś coś o nim więcej powiedzieć? Czy jesteś zadowolony,czy pasuje do moich pojemności?

    Bardzo szybko ładuje i co ważne bezpiecznie bez odłączania od instalacji akumulatora. Ale trzeba go odpowiednio nastawić! Duża moc sprawia, że daje się tego użyć do wspomożenia rozruchu.
    pawel2296 napisał:

    Więc takie wybrałem jeśli są słabe lub nie godne uwagi proszę o inne propozycje. Zastanawiałem się również nad zwykłymi prostownikami np class 630, tyle że tam prąd rozruchu jest 360A a ja w samochodzie mam 220A i może się uszkodzić akumulator lub prostownik, tak? proszę o opinie i propozycje.


    360A To pobożne życzenie wytwórcy wystarczy podejść do niego i zobaczysz, jaki ma bezpiecznik na wyjściu. I powiedz mi jak bezpiecznik 100A-160A może przenieść te 360A i się nie spalić?
    Poza tym co masz w samochodzie z tymi 220A, chyba nie chcesz powiedzieć że akumulator?
    Bo jeżeli tak to ja ci z niego wycisnę 1000A kwestia normy pomiarowej, spadku napięcia i czasu obciążenia.

    eirek napisał:


    Do warsztatu to polecałbym najbardziej prosty bez zbędnej elektroniki co w warunkach warsztatowych jest awaryjnym elementem


    Dzisiaj samochody są naszpikowane elektronika i takim zwykłym prostownikiem możesz bardzo łatwo uwalić jakiś sterownik

    eirek napisał:

    Prawidłowy prąd ładowania to ok. 10% pojemności akumulatora (oczywiście początek ładowania rozładowanego akumulatora jest wiele większy a akumulatora już naładowanego może spaść prawie do zera)


    Alternator w samochodzie robi to troskę inaczej i chyba wiesz jak? I w tych zwykłych prostych transformatorach amperomierz nie spadnie do zera a napięcie końcowe może sięgać od 15,5 do nawet 18V. Więc jak nie zareagujesz na czas to znacznie skrócisz żywot tego akumulatora.

    eirek napisał:

    Duży prostownik nie uszkodzi małego akumulatora ponieważ akumulator bez zwarć wewnętrznych nie pobierze więcej prądu niż powinien.


    Mylisz się odpowiedź powyżej.

    eirek napisał:

    Za mały prostownik bez zabezpieczeń podłączony do dużego akumulatora może się popsuć

    Dobrze skonstruowany mały prostownik będzie ładował duży akumulator dłużej i nic mu się nie stanie. Nie dotyczy to tanich Chińczyków.

    eirek napisał:

    Jeżeli chodzi o funkcje tzw rozruchowe to musisz zadać sobie pytanie co bedę odpalać. Małe osobówki, różne osobowe "dowstawczaki" czy również ciężarowe bo dotego to potrzebne będzie już napięcie 24 V i Duuuży prąd

    A ty kolego musisz sobie zdać sprawę, że te tanie proste bez elektroniki prostowniki, które polecasz nie nadają się do rozruch współczesnych samochodów i maszyn, bo w pozycji rozruch potrafię podać do nieobciążonej instalacji 17-20V ( przy znamionowej 12V), co jest gwarancja problemów z elektroniką.

    0
  • #7 28 Lip 2012 19:34
    pawel2296
    Poziom 10  

    pawel2296 napisał:

    Takie akumulatory są np w koparkach, dużych ciągnikach i w ciężarowych
    A w których? Bo nawet w czołgach taki niema


    No widzisz mój sąsiad ma ciągnik John Deere i on tam ma akumulator w pojemności 620Ah, ja mam nowego Zetora ale mam 260Ah więc mniej.


    pawel2296 napisał:
    Zasilacz laboratoryjny, mógłbyś coś o nim więcej powiedzieć? Czy jesteś zadowolony,czy pasuje do moich pojemności?
    Bardzo szybko ładuje i co ważne bezpiecznie bez odłączania od instalacji akumulatora. Ale trzeba go odpowiednio nastawić! Duża moc sprawia, że daje się tego użyć do wspomożenia rozruchu.


    A w jakiej cenie on jest, mógłbyś podać jakieś konkretne linki? I jaki jest prąd rozruchowy?

    pawel2296 napisał:

    Więc takie wybrałem jeśli są słabe lub nie godne uwagi proszę o inne propozycje. Zastanawiałem się również nad zwykłymi prostownikami np class 630, tyle że tam prąd rozruchu jest 360A a ja w samochodzie mam 220A i może się uszkodzić akumulator lub prostownik, tak? proszę o opinie i propozycje.

    360A To pobożne życzenie wytwórcy wystarczy podejść do niego i zobaczysz, jaki ma bezpiecznik na wyjściu. I powiedz mi jak bezpiecznik 100A-160A może przenieść te 360A i się nie spalić?
    Poza tym co masz w samochodzie z tymi 220A, chyba nie chcesz powiedzieć że akumulator?
    Bo jeżeli tak to ja ci z niego wycisnę 1000A kwestia normy pomiarowej, spadku napięcia i czasu obciążenia.


    No tak mam akumulator który pobiera prąd 220A

    eirek napisał:


    Do warsztatu to polecałbym najbardziej prosty bez zbędnej elektroniki co w warunkach warsztatowych jest awaryjnym elementem

    Dzisiaj samochody są naszpikowane elektronika i takim zwykłym prostownikiem możesz bardzo łatwo uwalić jakiś sterownik


    Więc odradzasz kupna zwykłego prostownika, tak? Lepsze są automatyczne?

    eirek napisał:

    Prawidłowy prąd ładowania to ok. 10% pojemności akumulatora (oczywiście początek ładowania rozładowanego akumulatora jest wiele większy a akumulatora już naładowanego może spaść prawie do zera)

    Alternator w samochodzie robi to troskę inaczej i chyba wiesz jak? I w tych zwykłych prostych transformatorach amperomierz nie spadnie do zera a napięcie końcowe może sięgać od 15,5 do nawet 18V. Więc jak nie zareagujesz na czas to znacznie skrócisz żywot tego akumulatora.


    No tak ale przy 14V o ile dobrze pamiętam zaczyna się gazowanie i już wtedy powinno się przerwać ładowanie.


    eirek napisał:

    Za mały prostownik bez zabezpieczeń podłączony do dużego akumulatora może się popsuć
    Dobrze skonstruowany mały prostownik będzie ładował duży akumulator dłużej i nic mu się nie stanie. Nie dotyczy to tanich Chińczyków.


    Więc podaj jakieś przykłady oprócz tego laboratoryjnego.

    0
  • #8 28 Lip 2012 20:26
    kkknc
    Poziom 42  

    pawel2296 napisał:

    No widzisz mój sąsiad ma ciągnik John Deere i on tam ma akumulator w pojemności 620Ah.

    Cyknij fotkę, bo nie mogę uwierzyć.


    pawel2296 napisał:

    A w jakiej cenie on jest, mógłbyś podać jakieś konkretne linki? I jaki jest prąd rozruchowy?

    Ja kupiłem swój na alle.... nówka w kartonie leżak magazynowy.
    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym). [sq9jjh]

    Do tego musisz sobie dorobić przewody i krokodylki

    pawel2296 napisał:

    No tak mam akumulator który pobiera prąd 220A

    No to jescze podaj normę według której jest ta wartość.

    pawel2296 napisał:

    Więc odradzasz kupna zwykłego prostownika, tak? Lepsze są automatyczne?


    Automat podłączasz i zapominasz, a w zwykłym niestety musisz jakiś nadzór na tym mieć. Dodatkowo trzeba przy takim użyciu odłączyć akumulator od instalacji. No i znajdzie ci się klient maruda, który powie, że mu radio nie gra, pyta o kod, którego on nie ma i żebyś mu to zrobił z darmo, albo szyby się rozprogramują, co akurat we większości samochodów jest łatwe do zaprogramowania.

    pawel2296 napisał:

    No tak ale przy 14V o ile dobrze pamiętam zaczyna się gazowanie i już wtedy powinno się przerwać ładowanie.


    Nie, w sprawnym akumulatorze przy tym napieciu gazowanie jescze nie następuje.

    kkknc napisał:

    Dobrze skonstruowany mały prostownik będzie ładował duży akumulator dłużej i nic mu się nie stanie. Nie dotyczy to tanich Chińczyków.


    pawel2296 napisał:

    Więc podaj jakieś przykłady oprócz tego laboratoryjnego.


    Starsze konstrukcje z lat 70-90. Zawłaszcz nasi wschodni braci mieli bardzo udane konstrukcje z cyklu „ gniotsa nie łamiotsa” :)

    1
  • #9 29 Lip 2012 09:43
    pawel2296
    Poziom 10  

    Przecież nie będę się dokopywał do akumulatorów sąsiada tylko po to aby zrobić zdjęcie. . .

    A co do tego zasilacza to nie jestem jakoś zbytnio przekonany. Mógłbyś polecić jakieś inne prostowniki? A te co podałem w linkach, to żaden z nich się nie nadaje?
    O jaką normę ci chodzi w tym akumulatorze? To jest 12V 44Ah 220A.

    0
  • #10 29 Lip 2012 10:30
    kkknc
    Poziom 42  

    pawel2296 napisał:
    Przecież nie będę się dokopywał do akumulatorów sąsiada tylko po to aby zrobić zdjęcie. . .


    Skoro widziałeś to co za problem ten widok sfotografować
    pawel2296 napisał:

    A te co podałem w linkach, to żaden z nich się nie nadaje?.

    http://bro-car.istore.pl/pl/prostownik-ladowarka-bosch-c7-12-24v-osobowe-ciezarowe.html
    http://www.nokaut.pl/prostowniki/prostownik-aeg-lp-10-0-darmowa-dostawa-tylko-dzis.html
    http://www.akum.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=26:automatic-4000&Itemid=56
    http://www.conrad.pl/%C5%81adowarka-akumulato...ronic-HTDC-5000.htm?websale7=conrad&pi=201300
    To automaty, ale nie wszystkie są na 24V


    pawel2296 napisał:
    O jaką normę ci chodzi w tym akumulatorze? To jest 12V 44Ah 220A.


    IEC, SAE, DIN, EN

    0
  • #11 29 Lip 2012 10:50
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 29 Lip 2012 11:03
    pawel2296
    Poziom 10  
  • #13 29 Lip 2012 11:26
    kkknc
    Poziom 42  

    Największy jaki widziałem w samochodzie to 240Ah, dlatego trochę się zdziwiłem na ten 260Ah w zetorze, ale 620Ah to nie widziałem rozruchowego akumulatora tak dużej pojemności. Ten akumulator byłby większy niż zbiornik paliwa w tym ciągniku i musiał by ważyć ponad 150kg więc jak go wymieniać. TOPLA Tu daję linka do producenta i jego asortymentu i największy jaki produkuje to220Ah

    Ostatni link nie jest na 24V ( kolega potrafi czytać przeciez opisy są ), ale w tym ostatnim sklepie masz też wiele innych ciekawych propozycji.

    0
  • #14 29 Lip 2012 11:31
    pawel2296
    Poziom 10  

    Ale ty mi podajesz stronę z akumulatorami a ja nie chcę kupić akumulatora tylko prostownik do niego.

    0
  • #15 29 Lip 2012 11:36
    kkknc
    Poziom 42  

    Podałem ci stronę z akumulatorami, bo nurtuje mnie ta kosmiczna pojemność podanych przez ciebie akumulatorów. Z tego, co widzę mnie tylko mnie.

    0
  • #16 29 Lip 2012 11:39
    pawel2296
    Poziom 10  

    No dobrze, skoro cię tak nurtuje, ale ja akumulatorów nie produkuję. A co dopier jak widzę na jakiejś aukcji prostownik który obsługuje akumulatory od 30Ah do 1500Ah. Gdybym napisał że widziałem 1500Ah to nawet ja bym w to nie wierzył. Ale pozostawmy temat tych akumulatorów i wróćmy do prostowników, bo musze jakiś kupić.

    0
  • #17 29 Lip 2012 11:58
    kkknc
    Poziom 42  

    Odpowiedz na twoje pytanie powyżej. A co do pojemności to cię zadziwię widziałem baterie o ogromnej pojemności, ale nie były to baterie rozruchowe tylko trakcyjne, lub do UPS-ów. A z racji tego, że są to akumulatory w technice ołowiowej można je ładować każdym prostownikiem to tylko kwesta czasu.
    Nie kazałem ci też produkować akumulatorów prosiłem tylko o ich zdjęcia z widocznymi parametrami. To forum techniczne, jeżeli coś twierdzisz to wypada to udowodnić. Jeżeli się pomyliłeś to po prostu powiedz przecież nikt cię za ten błąd nie wyrzuci z tego forum pomyłka ludzka rzecz i każdy popełnia błędy.

    0
  • #18 29 Lip 2012 13:56
    pawel2296
    Poziom 10  

    Ok w odpowiedzi wcześniejszej podałeś tylko link do 4 prostowników, a który byłby najlepszy? Jeśli chodzi o te akumulatory, osobiście nie widziałem tego akumulatora, sąsiad mówił że mają taką pojemność, a jeżeli chciałbym zrobić zdjęcie, musiałbym odkręcać całą podłogę w tym traktorze a to nie jest takie łatwe, a jeżeli chciałbym rozebrać podłogę musiałbym także odkręcić pedał sprzęgła ponieważ przeszkadzał by i by nie dało rady ściągnąć. Widzisz w dzisiejszej technice jest tak wszystko pochowane że łatwo się nie dostaniesz do tej części.

    1
  • #19 29 Lip 2012 16:14
    kkknc
    Poziom 42  

    Te dwie propozycje są sensowne.
    http://www.nokaut.pl/prostowniki/prostownik-aeg-lp-10-0-darmowa-dostawa-tylko-dzis.html
    http://www.akum.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=26:automatic-4000&Itemid=56
    A w DJ wystarczy zwolnić zabezpieczenie przy fotelu i wyciągnąć półkę bez demontażu pedału sprzęgła. Można też unieść do zdjęcia wystarczy. Co do współczesnej techniki to chyba nie widziałeś akumulatora w BMW X5, a i w Skodzie 1000MB i modeli po niej nie był na wierzchu.
    A twój zetor też wymaga jakiś komplikatorów do zrobienia zdjęcia?
    Chociaż w te 260Ah mogę jeszcze uwierzyć.

    0
  • #20 05 Sie 2012 02:20
    eirek
    Poziom 9  

    Prosty dobry prostownik z regulacją napięcia dla akumulatora niczym się nie różni niż automatyką, tylko trzeba o nim pamiętać że się ładuję i co jakiś czas zajrzeć. Przy dużych akumulatorach które pracują w ciężkich warunkach w których o uszkodzenia mechaniczne nie jest trudno, jest wręcz zalecane, sprawdzić prąd, gazowanie czy następuje we wszystkich celach. Chyba że to warsztat w którym się nie pracuje,tylko podłącza się i na tym koniec, noo too automatyka wspomoże.

    Co może namieszać w elektronice zwykły transformatorowy z regulacją napięcia prostownik? Na pewno szybciej namiesza prostownik na przetwornicy która produkuje dużo ("śmieci") harmonicznych.

    Co do ładowania akumulatora za małym prądem (za małym prostownikiem) to nie jest wskazane. Przypomnijmy sobie niszczące akumulatory prądnice

    Prąd ładowania akumulatora to 10% wartości pojemności akumulatora. dla akumulatora np. 70A prawidłowy prąd powinien być ustawiony na 7A, a 14V dla akumulatora to norma przy ładowaniu i gazowanie to też naturalna rzecz przy ładowaniu (wytrącany jest wodór UWAGA gaz bardzo wybuchowy)

    1
  • #21 29 Sie 2017 22:19
    eve-nemen
    Poziom 6  

    [quote="eirek"]
    1. Co do ładowania akumulatora za małym prądem (za małym prostownikiem) to nie jest wskazane.
    2. Przypomnijmy sobie niszczące akumulatory prądnice

    Co do pkt 1 - możesz rozwinąć? Od jakiej wartości - Twoim zdaniem - prąd ładowania już nie jest "za mały"?
    Ad 2 - możesz rozwinąć, jakimi parametrami - jak fizycznie - Twoim zdaniem - prądnica niszczy akumulator?

    0
  • #22 30 Sie 2017 08:38
    hubiwit
    Poziom 25  

    eirek napisał:
    Co może namieszać w elektronice zwykły transformatorowy z regulacją napięcia prostownik? Na pewno szybciej namiesza prostownik na przetwornicy która produkuje dużo ("śmieci") harmonicznych.


    Przetwornice impulsowe posiadają filtry na wyjściu i sterowanie stopniem mocy zależne od napięcia na wyjściu. Zwykły transformatorowy prostownik ma za duże końcowe napięcie ładowania i może uszkodzić sterowniki. Jedynym filtrem w takim urządzeniu jest sam akumulator, a napięcie wyjściowe zależy od napięcia sieci.

    Jeżeli coś ma służyć długie lata to we warsztacie samochodowym, to należy także zwrócić uwagę na jakość izolacji i przekrój przewodów, obudowę z osłonami gumowymi itp.

    0
  • #23 01 Lut 2018 12:13
    adrianzadora
    Poziom 1  

    Jeśli chodzi o prostowniki to dobre mam doświadczenia od jakiegoś czasu z polską marką Semi (na stronie semi.com.pl są w szczegółach opisane konkretne typy). Szybko robią wysyłkę, zawsze można się dodzwonić, dopytać, dopasować sobie prostownik pod aku.

    0
  • #24 03 Lut 2018 17:18
    fza
    Poziom 11  

    Podepnę się z pytaniem o prostownik do ładowania akumulatorów kwasowo-ołowiowych spełniający oczekiwania:
    1. napięcie ładowania niezmienne =14,4V (bez możliwości regulacji) - zawsze takie same, niezależnie od ustawionego prądu (p-kt 2). Takie napięcie daje alternator.
    2. regulacja ręczna prądu ładowania - ustawiam 10% pojemności akumulatora i w czasie ładowania nie może być przekroczone. Regulacja do 10A.
    3. praca buforowa tzn. po samo-rozładowaniu następuje ponowne samoistne załączenie.
    Nic więcej nie potrzebuję, jeżeli będą problemy z punktem 3 to też z tego zrezygnuję.
    Proszę o propozycje takiego prostownika.

    0
  • #25 03 Lut 2018 17:49
    PREDAT
    Poziom 21  

    Ot taka zapewne pomyłka przez pomylenie prądu rozruchowego z pojemnością i tyle.
    Co do prądnic i ich negatywnego wpływu na akumulator, to taka sytuacja zachodziła jedynie
    wtedy gdy pojazd był użytkowany przy notorycznie małej prędkości obrotowej silnika (niedoładowanie) Małym pądem ładowania NIE MOŻNA uszkodzić akumulatora.

    0
  • #26 03 Lut 2018 21:50
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    pawel2296 napisał:
    To jest 12V 44Ah 220A
    Czyli akumulator 12V, o pojemności 44Ah i prądzie rozruchowym 220A. Zalecany prąd ładowania tego akumulatora to max 4,4A.
    pawel2296 napisał:
    mój sąsiad ma ciągnik John Deere i on tam ma akumulator w pojemności 620Ah, ja mam nowego Zetora ale mam 260Ah więc mniej.
    W ciągniku sąsiada jest akumulator o nieznanym napięciu i pojemności, ale za to znanym prądzie rozruchowym - 620A w/g jakiejś normy. A w Zetorze nie ma akumulatora o pojemności 260Ah. Jest za to akumulator o prądzie rozruchowym 260A.

    0
  Szukaj w 5mln produktów