Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester diod Zenera ze źródłem prądowym LM334

slawekjurek 28 Lip 2012 11:00 14790 8
  • Tester diod Zenera ze źródłem prądowym LM334

    Witam wszystkich na forum.

    Niedawno wykonałem stosunkowo prosty układ służący do testowania i pomiaru napięcia zenera (lub napięcia przewodzenia) diod półprzewodnikowych.

    Tester jest bardzo przydatny w codziennej pracy serwisu elektronicznego, gdyż obecnie wiele diod półprzewodnikowych SMD nie posiada w ogóle oznaczeń, co w przypadku diod zenera może sprawiać duże problemy.

    Używam określenia "tester" a nie "układ pomiarowy", gdyż dokładność tego urządzenia nie jest zbyt wysoka - głównie zależy ona od dokładności zastosowanego woltomierza (ja użyłem gotowego "3-cyfrowego" miliwoltomierza LED produkcji chińskiej).
    Układem stabilizującym prąd jest standardowa aplikacja LM334.
    Ponieważ dysponowałem transformatorem sieciowym o napięciu wtórnym ok.50V, w celu obniżenia tego napięcia do poziomu 40V (czyli maksymalnego dla LM334) oraz stabilizacji, zastosowałem układ LM317 pracujący również w standardowym dla niego układzie aplikacyjnym.

    Regulacje podczas uruchomienia testera polegają na ustawieniu potencjometrem R5 (patrz schemat w załączeniu) napięcia +40V, oraz na dobraniu rezystora R6 tak aby stabilizowany prąd płynący przez testowaną diodę zenera wynosił ok.10mA. Rezystor R6 najlepiej w praktyce zastąpić dwoma lub trzema rezystorami stałymi, w takim układzie mieszanym, aby rezystancja wypadkowa wynosiła ok. 10Ohm.

    Cały układ można uprościć jeszcze bardziej rezygnując z zasilacza +5V oraz stabilizatora LM317, jednak wyłącznie przy założeniu zastosowania transformatora sieciowego o niższym napięciu wtórnym i tradycyjnego miernika w miejsce miliwoltomierza elektronicznego.

    Załączam schemat ideowy testera oraz fotki wykonanego urządzenia.

    Tester diod Zenera ze źródłem prądowym LM334


    Fajne!
  • #2 28 Lip 2012 17:10
    wkopacz
    Poziom 12  

    Po co stosować LM334, skoro LM317T też można użyć w układzie źródła prądowego ? Takie 2 w 1 ;-).
    pozdr, wk

  • #3 28 Lip 2012 22:03
    Atreyu
    Poziom 22  

    Koledze chodziło o wstępne obniżenie napięcia.

    Ja bym to uprościł przez zastosowanie trafa z odpowiednio dobraną przekładnią. Przecież można większość traf rozmontować i odwinąć nieco zwojów. Nie znam budowy tego konkretnego trafa ale najczęściej jest to możliwe.

    Jeżeli byłby z tym kłopot to jest jeszcze jedno rozwiązanie problemu. W szereg z bezpiecznikiem F1 wstaw sobie kondensator foliowy na 630V o pojemności dobranej tak, aby na kondensatorze filtrującym obwodu roboczego napięcie wynosiło te 40V. Wtedy wywalasz cały ten stabilizator na LM317 i pozostawiasz samo źródło prądowe.

    Rezygnując z LM334 można przecież zrobić źródło prądowe na dwóch tranzystorach, wtedy w ogóle problem napięcia odpada , o ile użyjesz odpowiednich tranzystorów. A rozwiązań tranzystorowych jest od groma, zaczynając od oklepanego lustra prądowego ;)

    Pzdr.

  • #4 28 Lip 2012 22:11
    redelektron
    Poziom 18  

    Witam
    Fajny testerek - bardzo przydatny ale czy zamiast LM337 nie byłoby prościej zastosować prosty stabilizatorek prądu na pierwszym lepszym tranzystorze. Nawet zastosować jakiś dowolny n-p-n w obudowie TO-220 żeby ewentualne ciepło miało na czym się wydzielić. Taki patent zaoszczędziłby Ci kombinacji z LM317 przy dobraniu odpowiedniego tranzystora w stabilizatorze prądu (odpowiednio wysokie Uce).

  • #5 29 Lip 2012 20:28
    slawekjurek
    Poziom 13  

    Dziękuję wszystkim za recenzje i uwagi, poniżej postaram się odpowiedzieć na niektóre pytania:

    <janusz121>
    1. W nocie katalogowej LM317 wyczytałem "Input-Output Voltage Differential +40V" i na tym oparłem pomysł zastosowania tego układu do ograniczenia napięcia o 10V.
    2. Oczywiście kondensator C2 powinien być zamieniony na schemacie z C3 - mój błąd podczas rysowania schematu, przepraszam.

    <Atreyu>
    1. Niestety nie miałem "na stanie" innego trafa, a ten toroid raczej nie nadaje się do odwijania zwojów z uwagi na pracochłonność tej operacji :)
    2. Pomysł z kondensatorem na uzw. pierwotnym jest niezły, zastosuję przy najbliższej okazji.

    <Atreyu>, <redelektron>
    Kwestia zasotoswania LM334 jako stabilizatora prądu była podyktowana przede wszystkim posiadaniem takiego układu w magazynie, poza tym jak sądzę układy na tranzystorach wymagają dobierania elementów i zazwyczaj nie pracują zbyt dobrze ze względu między innymi na brak stabilizacji termicznej tychże. Nie mam za bardzo dobrych doświadczeń z układami na tranzystorach, tym bardziej że ktoś lepszy już to wymyślił w postaci zintegrowanego IC ;).

    Reasumując: Zastosowanie LM334 jest kwestią mojego wyboru, którą potwierdza dobra stabilność i prostota konstrukcji źródła prądowego zbudowanego na tym układzie, nie ujmując przy tym niczego rozwiązaniom opartym na LM317, czy tranzystorach.

    Swoją drogą Panowie, może ktoś by tutaj zapodał jakiś fajny i wypróbowany schemacik takiego źródła prądowego na tranzystorach (choćby dla potomnych), bo jeśli chodzi o LM317 - jest tego pełno, przejrzałem Elektrodę i trochę "Googli" ale raczej takie rozwiązania mnie nie przekonują, no może dla większych prądów...




    ---------------



    Odpowiadając koledze na pytanie "Po co taki tester?", powiem tak:

    Od 22 lat zajmuję się profesjonalnie serwisem elektroniki i jakoś do tej pory też nie bardzo odczuwałem potrzebę posiadania jakiegokolwiek testera diod zenera (wystarczał miernik i dobre oko, a potem lupa, żeby wiedzieć czy ma się do czynienia z dobrą, czy uszkodzoną diodą i jakie ona ma nominalne napięcie zenera). I owszem, tak było... w epoce diod przewlekanych i serwisu urządzeń np. RTV, gdzie układy były proste i przejrzyste a schematów do tego za trzęsienie.
    Obecnie od jakiegoś czasu mam jednak do czynienia prawie wyłącznie z diodami zenera w obudowach SMD, które żeby było śmiesznie pracują w bardzo niestandardowych układach (np. układy kształtowania impulsów, obwody wejściowe w sterownikach PLC, zabezpieczenia obwodów nisko i wysokonapięciowych).

    Scenariusz 1:




    Mam na stole płytkę, o której wiem tylko tyle, że jest to np.karta pomiaru temperatur jakiegoś systemu sterowania i jest na niej 5 kanałów pomiarowych zabezpieczonych na wejściach diodami zenera - niestety większość z tych diod jest wydymiona (odparowana) na płycie, a te które pozostały są losowo uszkodzone, całe ich oznaczenie to śliczny czerwony pasek (mniemam-katoda) na silnie "przepracowanej" szklanej obudowie (gołym okiem nie widać nawet czy pasek jest czerwony, czy może bardziej żółty). Nie poddaję się więc, biorę do ręki dokumentację oznaczeń diod zenera (kilku z kilkudziesięciu minimum producentów) i szukam co "autor" miał na myśli "malując" domniemany czerwony pasek - po godzinie znajduję co najmniej kilkadziesiąt rodzajów diod różnych producentów, do tego o różnych napięciach zenera, mocach, itp. nie muszę dalej opowiadać, że to horror i strata czasu. Dodam jeszcze, że pomiar "w układzie pod napięciem" odpada bo przecież często "strach" podłączać taką wydymioną płytę i zwyczajnie szkoda doprowadzać do dalszych uszkodzeń.
    A z takim testerem diod - 5 minut roboty: wylutowanie całych mechanicznie, nie "odparowanych" diodek, szybki pomiar napięć zenera i wynik - 2 diody mają wskazania 0,0V, dwie dajmy na to 5,5V, pozostałych kilka wartości różne z przedziału między 30-40V - Konkluzja: Wszystkie diody należy wymienić na C5V6. Czas operacji: około 5 minut = koszt diagnostyki zmniejszony kilkakrotnie.

    Scenariusz 2: W czeluściach magazynu znaleziona dioda zenera w standardowej obudowie z wytartym opisem. Najprościej więc, jak radzi kolega i jak sam robiłem dotąd, zmontować "szybko" układ pomiarowy: zasilacz z regulacją napięcia (najlepiej do 30-40V) + rezystor (jaki?) + miernik. Pytanie zasadnicze jaki rezystor zastosować aby "nie przegiąć" z prądem, nie znając przy tym kompletnie napięcia zenera i mocy badanej diody? A od jakiego napięcia zacząć "ciągnąć w górę na zasilaczu"? Jeśli od zera, ok - ile to czasu wszystko trwa? Jakie jest prawdopodobieństwo "unieszkodliwienia" testowanej diody na zawsze? ;)
    Czas tej samej operacji z testerem: 15-20 sekund i po robocie :)

    Sorki, za przydługi wywód, ale sądzę że obrazowo naświetliłem potrzebę używania testera w mojej pracy. Zaznaczam "w MOJEJ pracy", bo nikt nikogo nie będzie przecież przekonywał na siłę, że poświęcenie kilku godzin na zmontowanie układu testera, zwróci się z okładem w dającej się przewidzieć przyszłości :)

    Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję kolegom za wszelkie uwagi i pytania.

  • #6 03 Sie 2012 13:32
    bobo
    Poziom 28  

    Pozwolę sobie dopiąć, do wątku testera zenerek,mój tester który używam od 2 lat z b.dobrym skutkiem.
    Układ jest banalnie prosty i można go zmontować w godzinę czasu. Mój został zmontowany na płytce uniwersalnej (patrz foto ). Kilka uwag:
    1. Opornikiem Rz ustawiamy prąd diody zenera np. 5mA, 10mA lub większy, pamiętać należy aby, nie dać do "wiwatu" tranzystorom źródła.
    2. Stosując większe napięcie przetwornicy, również trzeba pamiętać o nap. Uke tranzystorów.
    3. Tranzystory można zmontować do "kupy" obudowami , ale nie ma co popadać w przesadę, pomiaru dokonuje się przez chwilę i dryft temp. nie jest wartością krytyczną, w końcu jest to tylko tester.
    Tester diod Zenera ze źródłem prądowym LM334

    Pozdrawiam.

  • #7 03 Sie 2012 17:37
    slawekjurek
    Poziom 13  

    Kolego <bobo> tego właśnie schematu bardzo mi brakowało.
    Super, że go tu zamieściłeś. Gdybym miał go wtedy, pewnie nie kombinowałbym z LM. Pozdrawiam

  • #8 24 Sty 2014 12:32
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    bobo napisał:
    Pozwolę sobie dopiąć, do wątku testera zenerek,mój tester który uzywam od 2 lat z b.dobrym skutkiem.
    Układ jest banalnie prosty i można go zmontować w godzine czasu. Mój został zmontowany na płytce uniwersalnej (patrz foto ). ...

    Witam

    W zamieszczonym w pdf-ie schemacie wkradł się błąd.

    Nóżka 2 przetwornicy powinna być do masy jest to emiter tranzystora kluczującego.
    Między nóżkę 3-cią i masę powinien być podpięty kondensator 1500pF.

    Pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME