logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lutownica transformatorowa - wejście i wyjście transformatora

D_H0 29 Lip 2012 23:47 4945 6
REKLAMA
  • #1 11156508
    D_H0
    Poziom 9  
    Witam, mam mały problem z lutownicą. Podczas dłuższej pracy była dobrze nagrzana i coś w niej strzeliło. Poszły korki. Po rozkręceniu zauważyłem, że jeden z kabelków prowadzących z gniazda do transformatora ma zwęgloną izolację i urwał się od transformatora. I teraz moje pytanie. Kompletnie nie wiem, gdzie ten kabel przylutować. Transformator nie ma zaznaczonych wyjść. To, czy wyrzucę 100 zł w błoto zależy jedynie od tego, czy przylutuję jeden kabelek czy nie. Więc jakbyście mogli to udzielcie jakichś rad.
  • REKLAMA
  • #2 11156713
    bobeer
    Poziom 28  
    Jeżeli lutownica strzeliła i upaliła pierwotne uzwojenie, to możesz być pewny że ma zwarcie i możesz ją zezłomować (albo przewinąć pierwotne- powodzenia). A w instrukcji wyraźnie napisali 3min pracy 5 minut przerwy ;)
  • REKLAMA
  • #3 11156759
    jacekko0
    Poziom 31  
    Identyfikacja uzwojeń jest prosta pierwotne i uzwojenie żarówki omomierzem (pierwotne 200-300 Ω, uzwojenie żarówki poniżej oma) wtórne do grzania widać gołym okiem płaskownik.
  • REKLAMA
  • #4 11159993
    D_H0
    Poziom 9  
    Tak źle ze mną nie jest, żebym nie mógł rozróżnić uzwojenia pierwotnego od wtórnego. :D
    Pierwotne uzwojenie nie jest upalone, jeszcze nawet lśni. Zwarcia nie ma, powiedziałbym raczej że cały obwód jest otwarty, bo jeden kabel jest urwany od transformatora.
    Dokładniej to przedstawiam na zdjęciach.
    Stan aktualny lutownicy - czerwony kabelek w ogóle nie styka się z transformatorem
    Stan przed zniszczeniem - mniej więcej w tym miejscu czerwony kabelek był przylutowany.
    No i moje pytanie do Was, bardzo proszę o odpowiedź, jak mam teraz przylutować ten kabel do transformatora?
  • #5 11160065
    bobeer
    Poziom 28  
    Szkoda że zdjęcie niewyraźne, ale na pierwszy rzut oka to pierwotne przed jak i po awarii nie wygląda na w pełni sprawne. Skoro tak się uparłeś że to co pozostało z tej lutownicy jest ok, to musisz odszukać upalony przewód. Ale coś mi się wydaje że to co się upaliło będzie na "samym spodzie" blisko rdzenia. Można też zmierzyć rezystancję między pozostałym wyprowadzeniem, a którymś ze zwoi na wierzchniej warstwie transformatora (pewnie nawet lakieru nie trzeba będzie odskrobywać ;) )
  • #6 11160144
    oj
    Poziom 42  
    A mi się wydaje, że oderwał (odlutował) się drut od strony zewnętrznej.

    Ten biały przewód ja widzę że jest od środka - bliżej rdzenia.

    Oczyścić z kleiu po izolacji(zakryciu) uzwojenia pierwotnego i tam go znaleźć.


    Poza tym co ta za wynalazek ta lutownica; uzwojenie wtórne z druta
  • REKLAMA
  • #7 11160169
    D_H0
    Poziom 9  
    A jest z tym uzwojeniem, że wygląda jakoś nie w porządku? Na zdjęciu widać resztki kleju (ściągnąłem taką naklejkę opasającą uzwojenie pierwotne żebym mógł więcej zobaczyć. Jeśli chcesz wyraźniejsze zdjęcie to napisz, zrobię, tylko powiedz czego dokładnie mam zrobić fotę. Tylko właśnie ten upalony przewód pewnie jest na dole, bo z wierzchu go nie widzę. Próbowałem też podłączyć ten "wolny" kabelek do któregoś ze zwojów i żadnego efektu.
REKLAMA