Witam ,
Drugi raz spaliły mi się tranzystory we wzmacniaczu samochodowym i nie wiem w czym tkwi problem .
Wzmacniacz na jednym kanale ma 600 W mocy ,więc podłączyłem głośnik o takiej mocy. Wzmacniacz był używany przez jakiś tydzień i to nie więcej niż przez 20 min. jednorazowo .
Pod drugi kanał nie mam podpiętego głośnika ani sygnału z radia , nie wiem czy to nie jest przyczyną gdyż kiedyś słyszałem że przy większych mocach nie można zostawiać "pustego" kanału .
Proszę o pomoc .
To jest wirtualna moc
Drugi raz spaliły mi się tranzystory we wzmacniaczu samochodowym i nie wiem w czym tkwi problem .
Wzmacniacz na jednym kanale ma 600 W mocy ,więc podłączyłem głośnik o takiej mocy. Wzmacniacz był używany przez jakiś tydzień i to nie więcej niż przez 20 min. jednorazowo .
Pod drugi kanał nie mam podpiętego głośnika ani sygnału z radia , nie wiem czy to nie jest przyczyną gdyż kiedyś słyszałem że przy większych mocach nie można zostawiać "pustego" kanału .
Proszę o pomoc .
To jest wirtualna moc