Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośnik z transformatorem na 100V - o co tu chodzi?

19 Sty 2005 21:20 14346 29
  • IGE-XAO
  • Poziom 17  
    No jak sama nazwa mówi jest głośnik przystosowany do sterowania go sygnałem o amplitudzie 100V - w radiowęzłowych wzmacniaczach są takie transformatory na przykład.
  • Poziom 37  
    I ten transformator ma po wtórnej stronie odczepy i przełącznik pewnie?Jeśli tak to do regulacji siły głosu.Chodzi o to że w radiowęzłach było stosowane dopasowanie napięciowe do wzmacniacza a nie impedancyjne.To dlatego żeby można było na linii powiesić wiele głośników bez obawy o wpływ kolejnych dołączonych.
  • Poziom 31  
    Heh przypominają się dawne czasy gdy zaglądało się do radyjka lampowego a tu...na głośniczku transformatorek dopasowujący impedancję głośnika do impedancji lampki elektronowej...A tak na poważnie to ten transformatorek służy do dopasowania głośnika do linii 100volt które podaje wzmacniacz aby można było podłączyć nawet kilkadziesiąt głośników bez zauważalnej utraty jakości i mocy.
  • Poziom 2  
    Transformator służy do dopasowania impedancji wzmacniacza do impedancji połączonych
    kilkudziesięciu głośników.
    Jest to rozwiązanie stosowane w radiowęzłach
    np. w supermarkecie.
    Wzmacniacz sterujacy głośniki posiada na wyjściu transrormator podwyższający napięcie sygnału wyjściowego do 100V. Chodzi o to aby miedzy innymi aby wyeliminować wpływ przewodów połączeniowych których impedancja może przekroczyć kilkukrotnie impedancję głośnika.
  • Spec Elektroakustyka
    Moc jest mocą! Jeśli podnosimy napięcie spada prąd. To jest jednym z założeń nagłośnień na liniach wysokonapięciowych. Po co ciągnąć kable o dużych przekrojach na duże odległości? Wystarczy sygnały przetransformatorować na wyższe napięcie a okaże się w tedy że do przesłania takiego sygnału wystarczy cieniutki kabelek. Problem jest jeden: gdzie zaczynają się korzyści związane z tą metodą słania sygnału? Przecież trafa głośnikowe kosztują parę złotych (nie mówiąc o ich wadach akustycznych) a z drugiej strony gruby drut głośnikowy przy słaniu sygnału w sposób konwencjonalny to też nie lada wydatek. Te parametry należy samemu ocenić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • IGE-XAO
  • Poziom 12  
    Właściwie wszystko już ci koledzy wyjaśnili. Można jedynie na koniec przywołać zasadę przesyłania energii elektyczbej na duże odległości w energetyce. Po to podnosi się do kilowoltów napięcie przesyłanej energii aby minimalizować straty, także cieplne, nierównomierności rozkładu poboru mocy przez odbiorców. Można też przesyłać duże moce cienkimi przewodami. U odbiorców Obniża się napięcie do 230, czy 400 V - stąd ten transformatorek przy głośniku.
    Ukłony.
  • Poziom 9  
    Nie chcę zakładać nowego wątku, więc odświeżę trochę temat zadając pytanie:

    Mam kolumienki głośnikowe (6 głośniczków -średnicy ok. 5 cm- połączonych wewnątrz obudowy szeregowo). Nie znam impedancji tych kolumienek, ani ich mocy. Chcę je podłączyć do wzmacniacza radiowęzłowego na 100V.
    1) Czy jest to możliwe by wmontować transformator głośnikowy do tych kolumn? Czy taka kolumna zadziała?
    2) Jaki to ma być transformator?
    3) Czy impedancja przy głośnikach radiowęzłowych gra rolę, tzn., czy mogę równolegle podłączyć kolumienki mające przed wstawieniem transformatora różną impedancję?

    Nie chcę kupować nowych kolumienek, bo koszt 30W kolumienki, to wydatek ok 300-350 zł.

    Zaznaczam, że na głośniczkach nie ma żadnych napisów (oprócz cyferek 0080). Nie znam więc mocy kolumn. Nie mam też miernika, by zmierzyć impedancję.
    Jestem laikiem, który tylko trochę zna ze szkoły elektronikę, więc prosze mi tłumaczyć łopatologicznie, co mam zrobić lub czego się dowiedzieć.
    Czekam na szybką odpowiedź, bo mam dwa tygodnie na zrobienie nagłośnienia.
  • Poziom 31  
    Ad1. Jest to mozliwe
    Ad2. Aby dobrać odpowiedni transformator trzeba znać impedancję i moc znamionową wspołpracujących z nim głośników.
    Ad3. Można łączyć kolumny o różnej impedacji, odpowiednio dobrane przekładnie transformatorów w poszczególnych kolumnach załatwią sprawę. Na tym polega m.in. zaleta linii radiowęzłowej. Byle by sumaryczna moc głośników nie przekroczyła mocy wzmacniacza.

    Niestety nie jest to prosty temat dla laika, bez pomiarów i dobrania odpowiednich transformatorów nic z tego nie wyjdzie. Niewłaściwe dopasowanie urządzeń grozi uszkodzeniem wzmacniacza.
  • Moderator Akustyka
    ad1) tak taki głośnik zadziała, ale nie w linii 100V, tylko na tradycyjnym wzmacniaczu. Podłączenie takiego głośnika będzie zwarciem dla wzmacniacza. Taki głośnik ma impedancję 4-16Ω, dużo mniejszą niż może przyjąć wzmacniacz. Patrz wyliczenia na końcu.

    ad2) bez impedancji głośnika ciężko będzie dobrać. ale możesz to w miarę prosto zmierzyć miernikiem, da ci to rząd wielkości 4, 8 czy 16 ohm. To są pewne standardy. Bez pomiaru nie ruszysz. Jak będziesz znał impedancję to musisz dobrać moc. Przynajmniej jej rząd, czy to 6W czy 30W. Lepiej żeby transformator był większy. mniejsza szansa że go spalisz.

    ad 3) tak impedancja gra rolę. Ale dla ułatwienia zakłada się że sumaryczna moc wszystkich kolumn podłączonych jednocześnie, nie może przekroczyć mocy wzmacniacza. W tedy łączna impedancja kolumn jest większa niż minimalna impedancja obciążenia wzmacniacza. Oczywiście wszystkie muszą być wyposażone w transformatory.
    Jeżeli masz wzmacniacz, to z prawa ohma możesz obliczyć sobie minimalną impedancję obciążenia.
    P=U*I U=I*R
    R=U²/P
    czyli dla wzmacniacza 120W na linii 100V:
    R=100²/120=83,3Ω
    I linia nie może mieć mniejszej impedancji niż ta wyliczona dla tego wzmacniacza.
  • Poziom 9  
    Mam wzmacniacz Rducha 400W, więc na pewno nie spalę. Mam trzy wspomniane wyżej kolumny głośnikowe. Resztę, a wszystkich będzie 9-10, muszę dokupić. Będą to kolumienki 20-30W. Łączna więc moc kolumn to maksymalnie 300W.

    Te trzy kolumny do których chcę wstawić transformator, są jak już pisałem zbudowane z 6 głośniczków o średnicy 5-6 cm. Cala kolumna ma wysokość ok 60 cm.
    Kolumny te działały w kościele, więc raczej ich moc jest w granicach 30W, a nie 5W (chyba, że się mylę). Mówiono mi, że były dość głośne.
    Czy po sprawdzeniu impedancji (gdyby była w granicach 4-16 ohm) mogę je podłączyć do wzmacniacza audio (np. Radmor ma podziałkę mocy) i na "słuch" sprawdzić moc kolumn?

    Mam jeszcze jedno pytanie (problem). Znalazłem sklep z transformatorami głośnikowymi:

    http://glosniki.biz.pl/Sprzet-Radiowezlowy/Transformatory.html

    Najlepszy byłby pewnie TR-1050LC za 90 zł., ale nie zmieści się do obudowy (kolumna wewnątrz ma 5,2 cm wyskokości (nad płytą czołową-siatką)

    TR-1025LC zmieści się pewnie, jeśli 52 mm to jego wysokość (ale obawiam się, że wysokość to 60 mm, a 52 mm to "grubość"). Na długość wejdzie bez problemu. Inna obawa związana z tym transformatorem, to ta, czy 25W transformatora wystarczy na tą kolumnę. W przeciwnym razie, gdy moc kolumny będzie większa niż 25W, transformator spali się - czy tak?

    Znalazłem jeszcze inny transformator:

    http://www.scort.pl/monacor-tr-520-trasformatory-100v-audio.html

    Ten wymiarami zmieści się w kolumnie, ale na stronie pierwotnej ma maksymalnie 20W.

    Może macie jakieś rozwiązanie? Wiecie, gdzie można kupić transformator ok. 30W z różnymi wyjściami, na 4, 8 lub 16 ohm
  • Poziom 31  
    adambyw napisał:
    ad1) tak taki głośnik zadziała, ale nie w linii 100V, tylko na tradycyjnym wzmacniaczu. Podłączenie takiego głośnika będzie zwarciem dla wzmacniacza. Taki głośnik ma impedancję 4-16Ω, dużo mniejszą niż może przyjąć wzmacniacz.

    Kolega wyraźne pytał czy do posiadanych kolumn może wmontować transformator dopasowujący. Odpowiedź brzmi tak, kolumna będzie działać z linią 100V. Tradycyjny (bez wyjścia 100V) wzmacniacz nie ma tu nic do rzeczy.

    andrzej63 napisał:
    Mam wzmacniacz Rducha 400W, więc na pewno nie spalę. Mam trzy wspomniane wyżej kolumny głośnikowe. Resztę, a wszystkich będzie 9-10, muszę dokupić. Będą to kolumienki 20-30W. Łączna więc moc kolumn to maksymalnie 300W.

    Czyli minimalna impedacja obciążenia wynosi 25Ω, dość bezpieczna wartość.

    andrzej63 napisał:
    Te trzy kolumny do których chcę wstawić transformator, są jak już pisałem zbudowane z 6 głośniczków o średnicy 5-6 cm. Cala kolumna ma wysokość ok 60 cm.
    Kolumny te działały w kościele, więc raczej ich moc jest w granicach 30W, a nie 5W (chyba, że się mylę). Mówiono mi, że były dość głośne.
    Czy po sprawdzeniu impedancji (gdyby była w granicach 4-16 ohm) mogę je podłączyć do wzmacniacza audio (np. Radmor ma podziałkę mocy) i na "słuch" sprawdzić moc kolumn?

    Typowa wartość impedancji głośnika to 4,8 lub 15Ω. Skoro w kolumnach jest 6 głośników połączonych szeregowo możemy domniemywać, że impedancja znamionowa kolumny wynosi 24, 48 lub 90Ω. Impedancję możesz pośrednio oszacować mierząc rezystację cewki głośnika. Wartoś R=ok.3,2-3,6Ω wskazuje na głosnik o Z=4Ω, wartość R=ok.6,5-7Ω wskazuje na Z=8Ω, wartość R=ok.13-13,5Ω wskazuje na Z=15. Wszystkie głosniki w jednej kolumnie powinny mieć taką samą impedancję zatem impedancja zastępcza sześciu głośników połączonych szeregowo wyniesie sześciokrotną wartość impedancji pojedyńczego głośnika. Moc twojej kolumny można oszacować na ok. 15-20W.
    Ocena "na słuch" przy pomocy wzmacniacz Radmor nic ci nie da.

    andrzej63 napisał:
    Mam jeszcze jedno pytanie (problem). Znalazłem sklep z transformatorami głośnikowymi:

    http://glosniki.biz.pl/Sprzet-Radiowezlowy/Transformatory.html

    Najlepszy byłby pewnie TR-1050LC za 90 zł., ale nie zmieści się do obudowy (kolumna wewnątrz ma 5,2 cm wyskokości (nad płytą czołową-siatką)

    TR-1025LC zmieści się pewnie, jeśli 52 mm to jego wysokość (ale obawiam się, że wysokość to 60 mm, a 52 mm to "grubość"). Na długość wejdzie bez problemu. Inna obawa związana z tym transformatorem, to ta, czy 25W transformatora wystarczy na tą kolumnę. W przeciwnym razie, gdy moc kolumny będzie większa niż 25W, transformator spali się - czy tak?

    Znalazłem jeszcze inny transformator:

    http://www.scort.pl/monacor-tr-520-trasformatory-100v-audio.html

    Ten wymiarami zmieści się w kolumnie, ale na stronie pierwotnej ma maksymalnie 20W.


    Załóżmy, że twoja kolumna ma impedancję 24Ω i moc 20W.
    Typowy transformator obsługuje kolumnę o impedacji głosnika 16Ω, moc przenoszona wynosi powiedzmy 20W. Gdybyś do tego transformatora zasilanego napięciem 100V podłączył głośnik o Z=16Ω na jego zaciskach odłoży się napięcie ok 17,9V przy mocy wydzielanej =20W. Przekładnia napięciowa (i zwojowa) transformatora wynosi ok 100/17,9=5,6. Jeśli teraz zamiast głośnika 16Ω podłączysz głosnik 24Ω moc na nim wydzielona wyniesie ok 17,9*/24=13,4W. Zatem możesz zastosować słabszy transformator o mocy 15W/16Ω.

    Jak widzisz podstawą do dobrania transformatora jest znajomość impedacji kolumny i wielkości mocy jaką transformator ma przenieść. Musisz dokonać choćby przybliżonych pomiarów przy pomocy miernika uniwersalnego.
  • Poziom 9  
    Dzięki za dotychczasowe rady, szczególnie AnTech-owi za wyczerpujący wykład :D
    Już zmierzyłem impedancję kolumienek. Miernik pokazał liczbę 22,4Ω więc myślę, że chodzi o impedancję znamionową 24Ω.

    Jaki w takim razie mogę wstawić transfotmator? Który z poniższych byłby najlepszy?

    http://www.arttechnology.pl/Nag%C5%82o%C5%9Bn...ansormator_liniowy_LT_25_100V_25W-t34932.html

    http://monacor.djshop.pl/_monacor/produkt/5509,monacor.html

    http://glosniki.biz.pl/Naglosnienie-Radiowezl...sformatory/TR-1025LC-Transformator-audio.html

    A może te się nie nadają? Macie jakieś inne propozycje?

    Dodano po 1 [godziny] 10 [minuty]:

    Jeżeli dobrze liczę w/g przykładu podanego przez AnTech, to moje 24Ω głośniki powinien obsłużyć transformator 4Ω o mocy 5W, bo przy 24Ω daje on 40W.
    Dobrze liczę?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mam taki transformator:

    http://glosniki.biz.pl/Naglosnienie-Radiowezl...ransformatory/TR-525-Transformator-audio.html
  • Poziom 9  
    Oczywiście źle policzyłem. Chodziło mi o to, źe transformator 4Ω o mocy 5W przy 24Ω daje 6 razy więcej, a więc 30W. Właściwie myślę?
  • Poziom 31  
    Niewłaściwie myślisz kolego andrzej, będzie dokładnie odwrotnie ;), moc oddawana do głośnika spadnie. Nie warto zatem stosować transformatorów w wyjściem 4Ω do zasilania kolumny o impedancji 24Ω. Co innego jeśli transformator ma kilka wyprowadzeń dla różnych impedancji głośnika, wtedy jest możliwe regulowanie mocy, a co za tym idzie głośności odtwarzanego dźwięku. Stosując wiele kolumn głosnikowych z transformatorami na 100V możesz zbalansować głośność tych kolumn.

    Jak wcześniej sugerowałem szacuję moc twoich kolumienek na ok 15W. Właściwie moc głośnika jest to dopuszczalna wartość mocy elektrycznej jaką głosnik jest w stanie przyjąć nie wykazując przy tym uszkodzeń ani nadmiernych zniekształceń.

    Przytoczone przez ciebie transformatory głośnikowe nie obsługują impedancji 24Ω. Jedynie sensowne jest wykorzystanie transformatorów przeznaczonych do zasilania głośników 15-16Ω licząc się niestety ze spadkiem mocy przenoszonej do około 2/3 wartości znamionowej.
    Interesujący jest transformator TR-1025LC (lub jego wersje o mniejszej mocy np TR-175/10), ma kilka odczepów na uzwojeniu pierwotnym i wtórnym. Pozwoli to dobrać odpowiednią przekładnię zwojową. Choć może być problem ze zmieszczeniem go w obudowie (TR-175/10 na pewno sie zmieści). Pozostałe, cytowane przez ciebie transormatory nie nadają sie do wykorzystania.
    Szkoda, że w oferatch handlowych nie ma szczegółowych danych technicznych transformatorów, trudno jest jednoznacznie wskazać najlepszy typ do pracy w twoich kolumnach.
    Wziąłbym też pod uwagę transformator TGR 10-34 firmy INDEL. Ma on tylko jedno uzwojenie pierwotne i jedno wtórne przystosowane do zailania głośnika 15Ω ale jest tańszy od pozostałych.
  • Poziom 9  
    Mam jeszcze pytanie: jeżeli umieszczę w kolumnie transformator TR-175/10, który ma mniejszą moc niż TR-1025LC, czym to będzie skutkowało w praktyce, w działaniu? Czy czegoś nie spali? Może po prostu moc kolumny (jeżeli ma ona moc znamionową np. 20W przy 24Ω będzie ograniczona do 10W - maksymalnej mocy transformatora?

    Aby zmniejszyć impedancję kolumny, może w jej wnętrzu inaczej połączyć głośniki? Np. trzy szeregowo połączyć rówolegle do trzech innych połaczonych szeregowo, albo po dwa połączone szeregowo połączyć ze sobą równolegle? Czy to da jakiś zysk?

    Poza tym jak mam podłączyć transformator TR-175/10 do kolumny głośnikowej? Na stronie pierwotnej maksymalną moc: 10W na wtórnej 16Ω
  • Poziom 31  
    Kolumienki radiowęzłowe i tak zazwyczaj odtwarzają dźwięk z mocą znacznie niższą niż znamionowa, inaczej ludzie by pouciekali ;). Przypominam - moc głośnika to właściwie jego dopuszczalna obciążalność. Nie widzę przeszkód w zastosowaniu słabszego transformatora. Obniży się co prawda moc podawana na głośnik, ale ledwo da się ten fakt uchem stwierdzić.

    Możesz oczywiście zastosować szeregowo-równoległe łączenie głośników w kolumnie. Uzyskasz wtedy impedancję znamionową 6Ω. Wykorzystując odczep 4Ω w transformatorze praktycznie nic się nie zmieni w porównaniu do układu trafo16Ω/głośniki24Ω. Możesz podpiąć głośniki pod wyprowadzernie 8Ω co spowoduje wzrost mocy podawanej na głośnik ale też wzrost mocy przenoszonej przez transformator (możliwe przeciążenie). Przy umiejętnym korzystaniu z radiowęzła niczym to nie grozi. Niestety ilość możliwych do podłączenia kolumn spadnie. Podłączenie mocniejszychn transformatorów spowoduje podanie jeszcze większej mocy na głośniki i kolejny spadek ilości kolumn. Pamiętaj więc o sprawdzeniu impedancji znamionowej całej linni - nie może być niższa niż dopuszczalna minimalna impedancja obciążenia wzmacniacza, w twoim przypadku 25Ω.

    Podłącz tak jak napisałeś.
  • Poziom 9  
    Zapytam więc konkretnie o zestawienie głośników, o których myślę. W sumie ma to być do 8 do 10 głośników (nie wiem ile będzie ich potrzebnych w praktyce dla nagłośnienia pomieszczenia ok. 18x18m)
    Głośnikibędą następujące:

    1) 2 lub 3 moje z wmontowanym przeze mnie transformatorem TR-175/10 mające ostatecznie moc 10W i 24Ω (zgadza się?)

    2) 6 nowych: ELEKTRONIKI-Legionowo lub Rducha:

    Chodzi o następujące modele:
    Elektroniki - KGR-20 lub KGR-25 za 292 lub 335 zł
    http://www.elektronika-legionowo.com.pl/produkty.php?parentId=0&selectedId=25&produktId=104

    ewentualnie:
    Rducha - K1M-25 lub K1M-30 za odpowiednio 341 lub 379 zł
    http://www.rduch.com.pl/produkcja/kolumny/k1.htm

    3) 1 nowa o dużej mocy, centralna

    Elektroniki - KGR-45 (największa) za 451 zł
    http://www.elektronika-legionowo.com.pl/produkty.php?parentId=0&selectedId=25&produktId=104

    lub
    Rducha - K1M-45 lub K1M-60 za odpowiednio 475 lub 549 zł.
    http://www.rduch.com.pl/produkcja/kolumny/k1.htm

    4) Tuba nowa IT-30 (ewentualnie na zewnątrz) za 292 zł.
    http://www.elektronika-legionowo.com.pl/produkty.php?parentId=27&selectedId=27

    Czy taki zestaw zadziała elektronicznie z moim wzmacniaczem Rducha 400W? Czy nic się nie spali?
    (Rozumiem, że kolumny do wzmacniacza mam podłączać równolegle)
    Podzielcie się doświadczeniem, czy powyższy zestaw ma szansę nagłośnić pomieszczenie ok. 18x18 m?
    Które głośniki bardziej polecacie Rducha, czy z Legionowa?
  • Poziom 31  
    Kolego andrzej63, przede wszystkim powinieneś określić wymagania jakim ma odpowiadać cała instalacja.
    Jaki poziom natężenia dźwięku chcesz uzyskać?
    Co ma przekazywać syetem dźwiękowy? mowę, muzykę, czy mowę i muzykę?
    Jaki charakter ma pomieszczenie, czy jest to kościół, sklep, czy sala taneczna?
    Jaka jest wysokość pomieszczenia?
    Czy są tam elementy tłumiące dźwięk, czy gołe ściany?
    Jak zamierzasz rozmieścić głośniki?
    Do czego ma służyć głośnik centralny i tubowy?
    Dopiero po odpowiedzi na powyższe pytania zajmij się dobieraniem głośników i transformatorów. Innymi słowy trzeba wykonać projekt instalacji aby wszystko działało poprawnie.
  • Poziom 9  
    Otóż tak: obiektem do nagłośnienia jest kościół. Dlatego głośniki muszą być dostosowane do mowy, a w mniejszym stopniu do muzyki. Z tgo też powodu nie mogę skorzystać z oferty bibi717

    Umieszczam rysunek kościoła.

    Głośnik z transformatorem na 100V - o co tu chodzi?

    Zmierzyłem dokładnie: długość 15,5m, szerokość 16m, wysokość ok 10m (nie mierzyłem;) + prezbiterium + kruchta. Na rysunku zaznaczyłem czarnymi prostokącikami miejsca poszczególnych głośników. Nie mogę zmienić tych miejsc, ponieważ instalacja nagłośnieniowa jest już zrobiona. Mogę jedynie w którymś z zaznaczonych miejsc nie umieszczać głośnika. Na rysunku umieściłem napisy, które jednocześnie pokazują kierunek, w którym głośniki będą skierowane.
    Więc na rysunku po kolei są miejsca na głośniki:

    G Od. - głośnik odsłuchowy do prezbiterium, gdzie chcę umieścić jeden z "moich", przerobionych głośników.

    G1-G6 - sześć głośników w nawie głównej na bocznych ścianach. Tu planowałem umieścić nowe głośniki Elektroniki Legionowo lub Rducha o mocy 20, 25 lub 30W (nie wiem jakie wybrać)

    GC - głośnik centralny mocy 45 lub 60W (z tego względu, że nawa kościoła ma plan kwadratu i częściowo głos z bocznych głośników będzie tłumiony przez filary). Rysunek nie pokazuje właściwie miejsca tego głośnika. Będzie on bliżej osi kościoła.
    Zastanawiam się, czy tego głośnika nie dałoby się pominąć na początek i dokupić, gdyby cała instalacja była za słaba do nagłośnienia środka kościoła.

    GK - głośnik do nagłośnienia kruchty. Tu chcę umieścić jeden z "moich", przerobionych głośników.

    GT - głośnik tubowy, lub jeden z "moich", przerobionych głośników do nagłośnienia na zewnątrz (byłby umieszczony wewnątrz kruchtu, tuż nad drzwiami). Tu wątpliwość: czy skierować na zewnątrz z kruchty głośnik (tak jest dotychczas), czy tubę (może z nią być problem, gdy drzwi kościoła będą zamknięte i głos będzie "wracał" do kościoła)
    Mój wzmacniacz ma podział na strefy, ale aby skorzystać z tej możliwości i podłączyć tubę do drugiej strefy instalacja musi mieć chyba oddzielne obwody dla każdej ze stref (chyba nie mylę się?)

    Teraz jest w kościele stara instalacja z lat 70-tych. Bardzo dudni i szcególnie dla osób starszych mowa jest niezrozumiała. Natomiast instalacja w ścianach jest miedziana i chcę ją wykorzystać.

    Proszę o pomoc w doborze głośników i wstawianiu transformatorów do opisywanych wyżej głośników.
  • Poziom 31  
    Ze względu na wysokość pomieszczenia powinieneś zainstalować kolumienki o możliwie dużej ilości głośników. Ograniczy to odbicia głosu od sufitu (ograniczy pogłos) i poprawi zrozumiałosc mowy. 6 głośników w kolumnie lepiej spełnia to zadanie niż 2 lub 4.
    Z przedstawionych przez ciebie przykładów dobre powinny być kolumny RDUCH K1M-25 jako boczne oraz ten sam typ jako dwie (zamiast jednej) kolumny główne umieszczone symetrycznie przed prezbiterium. Minimalna impedancja zastępcza tych ośmiu kolumn wyniesie 50Ω, a więc bez przeszkód możesz podłączać pozostałe kolumny Dodatkowo masz możliwość dobrania poziomu dźwięku kolumn bocznych w stosunku do kolumn głównych.
    Może się okazać, że głośniki G1 i G4 (umieszczone w narożnikach podbijają basy) są zbędne i sensowniej będzie je umieścić razem z głośnikami centralnymi tworząc kolumny o podwójnej wysokości.
    Jako kolumny odsłuchową i do kruchty możesz z powodzeniem wykorzystać "swoje" przerobione głośniki. Spróbuj wstawić do nich transformatory TR-1025LC.

    Głośnik tubowy skieruj wyłącznie na zewnątrz budynku, tak aby dźwięk przezeń wydawany nie trafiał do kruchty.

    Aby wykorzystać podział na strefy konieczna jest osobna linia (przewody) na każdą strefę.
  • Poziom 9  
    Może zamiast dwóch podwójnych kolumn centralnych K1M-25 przed prezbiterium zainstalować dwie ale pojedyńcze K1M-60. Wyjdzie trochę taniej (minus, to mniejsza możliwość manipulacji i rozmieszczenia kolumn).
    Warto iść w takie rozwiązanie?
    Poza tym, nie wiem, czy po prawej stronie da się podłączyć kolmnę(y) przed prezbiterium (choć coś kojarzę, że gdzieś w pobliżu jest pod tynkiem puszka z kablami instalacji nagłośnieniowej).

    Znalazłem na allegro transfotmator:

    http://allegro.pl/transformator-glosnikowy-radiowezlowy-20w-100v-i1223202592.html

    Jest trochę mniejszy i zmieści się w mojej kolumnie. Nada się...?

    Spróbuję też zamontować wyłącznik przy tubie. Będzie włączana tylko przy otwartych drzwiach, aby głos wędrował na zewnątrz kościoła (nie dam rady wyprowadzić instalacji na zewnątrz tak, by nie szpeciła). Mogę tak zrobić?
  • Poziom 31  
    Proponuję jednak zainstalować zamiast pojedyńczych dwie podwójne kolumny dźwiękowe przy prezbiterium. Osie promieniowania głośników można będzie nieco rozchylić w płaszczyźnie poziomej o kąt ok 10-15 stopni. Pozwoli to na lepsze wypełnienie średnimi i wysokimi tonami środkowej nawy kościoła. Poza tym stosowanie jednakowych kolumn poprawia serwisowalność całej instalacji.

    Wskazany transformator powinien być odpowiedni, ma typowe parametry.

    Możesz oczywiście zainstalować wyłącznik tuby, tylko w miejscu niedostępnym dla dzieci.
  • Poziom 9  
    AnTech, Wielkie Dzięki za pomoc!
    Na razie wszystko jasne. Gdyby pojawił się jakiś problem będę pytał.
    Napiszę też za jakiś czas jak działa nagłośnienie:)
  • Poziom 31  
    Poproszę o punkcik ;)
    Moderowany przez Pablo1964:

    Regulamin p.16. Ostrzeżenie.

  • Poziom 9  
    AnTech napisał:
    Poproszę o punkcik ;)

    AnTech, nie wiem, jak Ci przekazać punkty? Nie mogę u siebie znaleźć takiej opcji:)

    A wracając do poruszanego wcześniej tematu: Nagłośnienie działa bardzo dobrze. Na razie na nowych głośnikach. Jest ich 6 i "grają" bardzo głośno i wyraźnie. Poprawa jest nadzwyczajna.

    Mam jednak wątpliwości związane z podłączeniem transformatora do starych głośników, które chcę dołączyć do instalacji. Przypomnę: są to kolumny złożone z 6 głośniczków połączonych szeregowo. Brązowy kabelek idzie do "+" pierwszego głośniczka, potem od "-" tego głośniczka do "+" następnego i tak dalej. Od minusa ostatniego głośnika wraca niebieski kabelek.
    Do takej kolumny kupiłem transformator głośnikowy. Na jednej stronie ma odejścia: Com, 20W, 15W, 10W, 5W i 2,5W. Na drugiej: Com, 16Ω, 8Ω i 4Ω

    Jak mam podłączyć transformator do głośniczków i do wzmacniacza? Jeśli dobrze myślę, to 16Ω powinienem połączyć z brązowym kabelkiem głośnika, a niebieski z Com (po tej samej stronie). Natomiast po drugiej: 20W powinienem podłączyć do wyjścia głośnikowego 100V we wzmacniaczu, a Com połączyć z Com-wzmacniacza.
    Proszę potwierdzić lub skorygować moje myślenie.
  • Poziom 31  
    Opisane przez Ciebie podłączenie transformatora jest prawidłowe.

    Ostrzeżenie moderatora przyjmuję z pokorą :oops:
    Gromadzenie punktów nie jest celem mojej bytności na forum. Ta "prośba" o punkcik to był żart, ale wyszło inaczej.