Witajcie, mam problem z ww samochodem, wszystko było dobrze do czasu uszkodzenia sondy lambda, na benzynie chodził ok. Miał problemy na gazie bo instalacja drugiej generacji.
Sonda wymieniona firmy topran, dobrana katalogowo, nie ruszyła. Stoi albo na 0,4 albo 0,6. I na gazie i na pb. Resetowałem klemą - sterownik po wymianie sondy. Odłączałem na całą noc (myślę że to wystarczy bo to stary samochód) i nic.
Kupiłem drugą sondę firmy Magneti Marelli i to samo. Ma ktoś jakiś pomysł? Konieczne jest podłączenie pod komputer? Chyba nie? Przecież sonda sama generuje napięcie, nie steruje nią komputer?
Sonda wymieniona firmy topran, dobrana katalogowo, nie ruszyła. Stoi albo na 0,4 albo 0,6. I na gazie i na pb. Resetowałem klemą - sterownik po wymianie sondy. Odłączałem na całą noc (myślę że to wystarczy bo to stary samochód) i nic.
Kupiłem drugą sondę firmy Magneti Marelli i to samo. Ma ktoś jakiś pomysł? Konieczne jest podłączenie pod komputer? Chyba nie? Przecież sonda sama generuje napięcie, nie steruje nią komputer?