Witam. Mam Golfa 3 rocznik 1992, silnik 1.8 benzyna+LPG. Samochód nie chce odpalić z rana tak do godziny 7.15. Jak uda się w końcu odpalić gaśnie po kilkudziesięciu-kilkuset metrach. To samo dzieje się późnym wieczorem i w nocy. W dzień wszystko jest w porządku. wymieniałem już cewkę zapłonową, kable, świece, kopułkę, palec oraz pożyczyłem czujnik halla na którym kolega jeździł bez żadnych problemów. Byłem też u elektronika samochodowego. Po sprawdzeniu komputerem wyskoczył błąd czujnika halla który kasuje się po uruchomieniu silnika (podobno tak ma być) i błąd sondy lambda o którym elektronik powiedział mi, że to przez instalację gazową i to nie ma żadnego wpływu na odpalanie.
Czy ma ktoś jakiś pomysł co to może być? czy to może wina komputera a badanie nic nie wykazało? Po tych wszystkich wymianach i poszukiwaniach w internecie właśnie najbardziej dziwi mnie to, że po określonej godzinie samochód działa jak trzeba. Proszę podzielcie się pomysłami
Czy ma ktoś jakiś pomysł co to może być? czy to może wina komputera a badanie nic nie wykazało? Po tych wszystkich wymianach i poszukiwaniach w internecie właśnie najbardziej dziwi mnie to, że po określonej godzinie samochód działa jak trzeba. Proszę podzielcie się pomysłami