Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Whirlpool AWOE 8558 - nie załącza się F02

02 Sie 2012 16:17 10506 2
  • Poziom 15  
    Proszę o pomoc. Pralka tylko wylewa wodę, na sekunde załączy elektrozawór i pokazuje błąd F02. Co on oznacza ? Z góry dziękuje za odpowiedż
  • Poziom 1  
    Witam.
    Może moja historia coś pomoże użytkownikom tego właśnie modelu co w temacie.
    Ale od początku.
    Zapewne jak w większości sytuacji nasza pralka podczas prania nagle stanęła wyświetlając właśnie komunikat F02.
    Nie pomagało nic, ani anulowanie programu i powtórne jego wybranie ani wyjmowanie wtyczki z gniazdka żeby "wyzerować pamięć" pralki. Przy ponownej próbie na moment pralka ciągnęła wodę a potem tylko wypompowanie i znowu F02.
    Szukałem w necie odpowiedzi co to może być i jak to naprawić ponieważ cała sytuacja wydarzyła się 23 grudnia czyli w przeddzień Wigilii i do tego pełna pralka prania.
    Tyle co udało mi się wywnioskować to, że jest to komunikat "przelania" czyli tak jakby podczas prania z pralki zaczęła wyciekać woda i jakiś czujnik ją wyłącza.
    Stwierdziłem, że i tak nie przyjedzie do mnie fachowiec więc trzeba pralkę rozebrać i spróbować coś zaradzić samemu. Mój kolega-przyjaciel złota rączka zadeklarował się, że jak będę miał problem to mi pomoże.
    Cóż mi zostało - tylko rozkręcać. Niestety w tym modelu pralki żeby dobrać się do "bebechów" od przodu trzeba rozebrać wszystko czyli po kolei płytę wierzchnią, płytę z programatorem, przedni element z drzwiczkami. Poległem na płycie z programatorem. Producent do przykręcenia tego elementu w części z szufladą na proszek użył dziwnego rozmiaru łba którego nie byłem w stanie odkręcić żadną nasadką. No i kicha musiałem zadzwonić po kolegę. Dobrze, że ma zimną krew bo też żadną nasadką nie mógł tego odkręcić ale odkręcił na tzw. chama kombinerkami z wąską końcówką. Potem już wszystko z górki. Cała reszta śrubek bez problemu się odkręciła - trzeba tylko mieć nasadki torx.
    Całość wnętrza jak z fabryki, czyściutka bez śladów zalewania, lekki kurz ale na rurce zaraz przy szufladzie na proszek lekki zaciek. Prawdopodobnie przy wypłukiwaniu proszku z szuflady gdzieś się woda wydostała do wnętrza pralki.
    Co do samego komunikatu F 02. Jak zobaczyłem czujnik zalania/przelania to mi się śmiać zachciało. Wgłębienie na spodniej części obudowy a tam pływak ze styropianu, który załącza styki gdy w zagłębieniu pojawi się woda. Ot cały czujnik zalania/przelania. No i okazało się, że w zagłębieniu jest woda - zapewne nie więcej jak pół szklanki - no i pływak załączył styki.
    Wystarczyła szmatka żeby wybrać wodę i ... pralka działa.
    Sporo roboty ale teraz bym spróbował przechylić pralkę żeby woda z zagłębienia po prostu wylała się przez otwory technologiczne na podłogę i nie trzeba by jej w ogóle rozkręcać.
    Mam nadzieję, że moja historia coś Wam pomoże i bez pomocy fachowca sami naprawicie sobie pralkę.
    Pozdrawiam.