Witam - mam taki problem - a mianowicie bardzo slabo słychać korespondencję i na wbudowanym głośniku i na zewnętrznym. Potencjometr jest sprawny, gdyż po przełączeniu radia na PA głośniki funkcjonują normalnie. Początkowo ten objaw zanikał po uniesieniu radyjka o ok. 30 stopni ( zamontowane mam pod podłokietnikiem), dlatego byłem pewien, że to jest wina "zimnego lutu" gniazda głośnika zewnętrznego ( tym bardziej, ze wbudowany głosnik działał prawidłowo). Teraz ten patent nie pomaga...
Otworzyłem je, nie widać żadnych nadpaleń, spęcznień elementów, oderwanego lutu.
Co może być przyczyną?
Otworzyłem je, nie widać żadnych nadpaleń, spęcznień elementów, oderwanego lutu.
Co może być przyczyną?