Oximon napisał: Jeżeli procesor pracuje, to nie jest uszkodzony. Gdyby padł, płyta w ogóle by nie wystartowała. Przyczyny szukaj w płycie głównej. Na mostku jakie masz chłodzenie? Wodne, czy zwyczajny radiator z wentylatorkiem? Co z pamięciami? Przy takim podkręcaniu RAM powinien mieć radiatorki, a na nie powinien dmuchać jakiś wentylator z obudowy. Spróbuj poluzować timingi.
Niekoniecznie. Uklady podkrecane maja to do siebie, ze po pewnym czasie ulegaja stopniowej degradacji i ich apetyt na moc rosnie. Podkrecajac procesor do jakiejs granicy i meczac go okrutnie trzeba sie liczyc z tym, ze np za pol roku przestanie byc stabilny i bedzie go trzeba dodtkowo dowoltowac.
Fakt, faktem nigdy nie zdarzylo mi sie, zeby stalo sie to tak nagle, ale na pewno jest to mozliwe.