Witam,
Mam monitor Iiyama ProLite E2207WSV Model PL2200, z którym się głowię już drugi dzień...
Po włączeniu pokazuje się niebieska ramka z napisem "No signal". Po podpięciu do karty graficznej lampka zmienia się na niebieską oraz na ułamek sekundy pojawia się obraz i zaraz znika, przy czym podświetlenie cały czas pracuje. W tym stanie nie pokazuje się także OSD.
Napięcia: Na pierwotnym mam 326V, linia 5V ma 5.11V w trybie czuwania i 5.05V podczas pracy. Napięcie na inwerter wynosi 14.5V w trybie czuwania i po załączeniu świetlówek spada do 12.6V.
Na płycie głównej napięcie równe 5V; 3.3V waha się między 3.29V i 3.31V.
Póki co, podstawiłem elektrolity na wtórnym, potem na płycie głównej, poprawiłem taśmę łącząca matrycę z płyta główną oraz podłączałem kilka różnych przewodów VGA, bezskutecznie.
Do ciekawostki należy też fakt, iż raz monitor załączył się, przez chwilę pokazał obraz z szumem w postaci kolorowego ziarna, potem przez jakieś 10 sekund pracował normalnie i znów odmówił posłuszeństwa. Co mogę jeszcze sprawdzić?
Pozdrawiam,
Sebastian
Mam monitor Iiyama ProLite E2207WSV Model PL2200, z którym się głowię już drugi dzień...
Po włączeniu pokazuje się niebieska ramka z napisem "No signal". Po podpięciu do karty graficznej lampka zmienia się na niebieską oraz na ułamek sekundy pojawia się obraz i zaraz znika, przy czym podświetlenie cały czas pracuje. W tym stanie nie pokazuje się także OSD.
Napięcia: Na pierwotnym mam 326V, linia 5V ma 5.11V w trybie czuwania i 5.05V podczas pracy. Napięcie na inwerter wynosi 14.5V w trybie czuwania i po załączeniu świetlówek spada do 12.6V.
Na płycie głównej napięcie równe 5V; 3.3V waha się między 3.29V i 3.31V.
Póki co, podstawiłem elektrolity na wtórnym, potem na płycie głównej, poprawiłem taśmę łącząca matrycę z płyta główną oraz podłączałem kilka różnych przewodów VGA, bezskutecznie.
Do ciekawostki należy też fakt, iż raz monitor załączył się, przez chwilę pokazał obraz z szumem w postaci kolorowego ziarna, potem przez jakieś 10 sekund pracował normalnie i znów odmówił posłuszeństwa. Co mogę jeszcze sprawdzić?
Pozdrawiam,
Sebastian
