Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Indesit BAAN 10 - Mrozi non-stop sam namieszałem

04 Sie 2012 19:10 3242 7
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich. Mam problem z lodówką Indesit BAAN 10. Otóż pewnego czasu zepsuł się wyłącznik światła i lodówka cały czas mroziła ponieważ są tam dwie żarówki, które dają dość sporo ciepła. Wykręciłem przełącznik i wyciągając panel przedni wyszła również kapilara. Następnie zakładając bez wyłącznika nie włożyłem jej do końca i lodówka chodziła dalej w kółko. Tu zaczęły się problemy ponieważ zacząłem podejrzewać termostat i głupio rozkręciłem dwie znajdujące się na nim śrubki. Teraz wiem że były one do kalibracji termostatu. Na tą chwile metodą prób i błędów wkręcam lub wykręcam śrubkę aby uzyskać pożądaną temperaturę. Pytań jest kilka. Czy jest jakiś sposób aby poprawnie go skalibrować ? Gdzie mierzyć temperaturę na tylnej ściance czy najwyższej lub najniższej półce ? Jak już będę znał miejsce jaka ma być temperatura? Jestem cierpliwym człowiekiem i choćbym miał siedzieć nad tym tydzień, zrobię to. Alternatywą jest kupienie nowego termostatu jednak szkoda 110zł. Pozdrawiam i dziękuje ze wszelką pomoc.
  • Poziom 39  
    S1Czyloż napisał:
    Czy jest jakiś sposób aby poprawnie go skalibrować ?
    Trzeba podać (dość dokładnie) co najmniej 3 temperatury.
    Jeśli masz łaźnię spirytusową/glikolową do -30°C to jest to bardzo proste. W przeciwnym wypadku - niestety będzie ciężko.
    No i oczywiście trzeba te temperatury znać - są określone przez dane katalogowe termostatu.
  • Poziom 8  
    Niestety nie mam takiej łaźni. Czy jeżeli kupie nowy termostat będzie on skalibrowany jak powinien ? Czy próbować metodą pół obrotu w lewo/prawo aż uzyskam pożądany efekt przyniesie pożądany skutek. Jaka temperatura powinna być na najwyższej półce ? Pokrętło z termostatu mam ustawione na środku. Temperatura na górne półce ok 9 stopni. Proszę o pomoc. Zakup nowej lodówki w ogóle mi się nie uśmiecha. Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Kapilara? to masz mechaniczny.
    Termostaty są skalibrowane, a ty kręciłeś 2 śrubkami i rozwaliłeś punkt przełączania, ale i pewno histerezę (rożnicę zal/wył)
    Najpierw doprowadź do klikania termostatu z włożona kapilarą na miejsce i ustal, która śrubka jest od progu przełączania, a która od histerezy- tą od histerezy ustaw na najmniejszą wartość, aby przełączanie działało przy minimalnym ruchu ośki.
    Potem skorygujesz, aby nie było zbyt częste to przełączanie.
    Nie jest to znowu takie ważne ten punkt, bo w końcu ustalisz przy jakim położeniu masz żądana temp.
    Ja bym starał się osiągnąć +4 st. w chłodziarce na najniższej półce. W zamrażarce gdzieś w pobliżu -18-20 st.
    Nie mam teromostatu przed sobą, bo bym poradził dokładniej.
    No i najważniejsze- nie kręć na włączonej do sieci, bo kompresor i tak nie wystartuje, co 1 sek. klikac będzie ale zabezpieczenie termiczne.
    Czeka cie trochę zabawy. :|
    No i jakiś termometr musisz mieć niestety.
  • Poziom 39  
    kwantor napisał:
    Ja bym starał się osiągnąć +4 st. w chłodziarce na najniższej półce.
    Przecież termostat lodówkowy nie działa "w punkt". A jeszcze byśmy chcieli żeby sprężarka się nie za często włączała, żeby w zamrażarce było dobrze, no i żeby tylna ścianka się odmrażała. Nie widzę tego :)
    S1Czyloż napisał:
    Czy jeżeli kupie nowy termostat będzie on skalibrowany jak powinien ?
    Oryginalny - tak.
  • Poziom 38  
    Tak jest, zaznaczyłem że czeka go sporo pracy, na razie trzeba znajść jakiś bliski punkt.
    Może też tak się skończyć, że nie ustawi tego nigdy, tak jak należy.
    W chłodziarce temperatura zmienia się dość szeroko, to fakt, ale w zamrażalniku już jest pilnowana przez termostat dość precyzyjnie.
  • Poziom 8  
    Zasugerowałem się najbardziej podpowiedzią kwantor. Więc sytuacja wygląda następująco śruba z tyłu popuszczona na całego, śrubę z boku wkręcałem tak długo aż agregat przestał pracować. Później kilkukrotnie 1,5 obrotu w jedną lub drugą stronę. Efekt! Termostatu na regulatorze ustawiony na połowę skali. Lodówka się wyłącza/załącza jak było to kiedyś. Temperatura na najniższej półce ok. 5,3. Z tyłu podczas działania agregatu zamarza, jednak podczas spoczynku odmarza. Pierwsza noc bez lodówki nie dającej spać :) Dziękuje za wszelkie porady. Pytanie mam jeszcze odnośnie temperatury na najniższej półce, czy próbować zbijać ja w dół na ustawienia termostatu na środku. Napiszę później jakie będą efekty przy kręceniu drugą śrubką. Dzięki
  • Poziom 38  
    Nie kręć drugą, bo pewno jest od martwej strefy, jeśli lodówka się odszrania na ściance to jest dobrze.
    Temp. w komorze zależy od od wielu rzeczy, włożonych produktów, temp otoczenia, stopnia zamarznięcia zamrażalnika itp.
    Ustaw w zamrażalniku ok - 18-20st.