Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

slawus310 04 Sie 2012 19:53 2361 8
  • #1 04 Sie 2012 19:53
    slawus310
    Poziom 10  

    Witam wszystkich. Mam problem ze wzmacniaczem Pioneer Sa-710DC
    Zdj. wzmacniacza:
    Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

    Mianowicie podczas włączenia z opóźnieniem działa przekaźnik FRL-264 (przeskakuje ok. 3-4 sekund po włączeniu wzmacniacza)
    Zdj. przekaźnika:
    Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

    Gdy zdjąłem obudowę okazuje się że od razu słychać taki dziwny szum (coś w stylu topienia się foli). Szum dochodzi tylko podczas włączenia, nie wiem czy to normalne.
    Zdj. miejsca gdzie dochodzi szum. (na zdjeciu jest pewien obszar nie potrafiłem usłyszeć skąd dokładnie on dochodzi):
    Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

    Zauważyłem że brakuje jednego bezpiecznika, wzmacniacz został kupiony na aukcji, nie mam pojęcia czy tak ma być.
    Zdj. Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

    Gdy po włączeniu wzmacniacza i 3 sekundy po przeskoczenia przekaźnika nagle pojawia się sygnał w głośnikach. Sygnał jest różny i trwa od 10 sekund do czasu nie okreslonego. Membrany skaczą raz słabiej raz mocniej a od czasu do czasu jest taka moc sygnału że przekaźnik przeskakuje na nowo coś jak restart.

    Najdziwniejsze jest to że muzyka gra bardzo ładnie. Żadnych spadków na dzwięku i mocy.

    zdjęcie wzmacniacza od góry:
    Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

    Z góry dziękuje za pomoc, porady i wyjaśnienia.

    0 8
  • #2 04 Sie 2012 21:23
    pandre342
    Poziom 13  

    Ze względu na to że elektrolity w prostowniku są nie oryginalne trzeba sprawdzić czy nie ma tam "zimnych lutów".Dorabiane połączenia między tymi kondensatorami też są zrobione paskudnie (pocynowane)

    0
  • #3 04 Sie 2012 22:33
    slawus310
    Poziom 10  

    Chce pan powiedzieć że tam było coś wymieniane? Prosze wskazać co dokładnie

    0
  • #4 05 Sie 2012 08:09
    pandre342
    Poziom 13  

    Wymienione były oba kondensatory elektrolityczne w zasilaniu (na foto te duże "srebrne" z przyklejoną taśmą izolacyjną) Miejsce na płytce drukowanej jest pod elektrolity do montażu pionowego a zamontowane są elektrolity z wyprowadzeniami "osiowymi" (do montażu poziomego). Oczywiście będzie działał, ale chodzi o sam fakt że ktoś wymienił elektrolity, no i o samą estetyke. W oryginale sa 2 kondensatory o wartości 12000mikrofarad/56V

    0
  • #5 05 Sie 2012 15:51
    slawus310
    Poziom 10  

    Orientuje sie pan czy sprawa bezpiecznika i przekaźnika to normalne? i czy można to jeszcze przywrócić do nowego stanu?

    Prosiłbym jeszcze o link lub zdjęcie do kondensatorów które tam powinny być.

    Co może być przyczyną takich napięć. Po zakupie działał normalnie, dopiero po czasie zaczął wariować przy włączeniu. Wczoraj np. po włączeniu wyłączyłem kolumny żeby ich nie przesterować i zostawiłem wzmacniacz włączony. Po wskaznikach widziałem że sygnał jest raz mocny raz słabszy. ze 4 razy przeskoczył przekaźnik i po jakiś 10 minutach się uspokoił więc włączyłem kolumny i znów grał dobrze.

    Zauważyłem też że sygnał ten jest mocniejszy na jeden kanał i gdy wariuje zanika spora część bassu po czym gdy się uspokoi znów wszystko ładnie gra.

    Słuchałem ok. 4 godzin na ciągle włączonym. Gdy muzyka przestała grać po 4 godzinach usłyszałem znów lekkie szumy w głosnikach i znów membrany leciutko odchodziły jak by ktoś ciągle przykładał baterie do kabli tak co pół sekundy.

    Dodano po 7 [minuty]:

    jeszcze raz Ja.
    Ten sam przypadek co w tym poście.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1166332.html

    0
  • #6 05 Sie 2012 17:00
    pandre342
    Poziom 13  

    Tutaj nie używa się "per pan".Brak bezpiecznika bo jest on w innej wersji. Możliwe że uszkodzony jest też jakiś element ukł. zabezpieczeń i zalączania przekażnika. Oczywiście że można go doprowadzić do normalnego stanu tylko trzeba zacząć działać praktycznie:)-demontaż pcb i sprawdzenie czy nie ma niepewnych połączeń w zasilaczu i obwodzie przekażnika. Kondensatory elektrolityczne najlepiej wymienić na nowe o podobnych parametrach- 10tyś mikro 56-63V. są do kupienia. Do czasu sprawdzenia sugerowałbym nie używać wzmacniacza. Foty i schemat bez problemu można znależć w wyszukiwarce.

    0
  • #7 06 Sie 2012 01:29
    slawus310
    Poziom 10  

    Dziękuje za pomoc. Postaram się go "odrestaurować" wewnętrznie. Zakupie to co potrzeba i postaram się to wymienić. Pozdrawiam

    Dodano po 5 [godziny] 58 [minuty]:

    zauważyłem że pod elektrolitami jest troszke mokro.. delikatnie jednym poruszałem i normalnie widać coś mokrego. Co to znaczy?

    Dodano po 1 [godziny] 21 [minuty]:

    Zdjęcia kondensatorów, od spodu czarno na górze mokro.
    Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany. Pioneer SA-710DC - Przy włączeniu dziwny szum, ogromne skoki membrany.

    0
  • #8 06 Sie 2012 01:39
    9800pro
    Poziom 21  

    Witam.Obadaj co ten bezpiecznik zabezpiecza(do jakich elementów idą ścieżki od niego).Chodzi mi o ten bezpiecznik co go nie ma.Jeśli czasami słychać trzaski w kolumnach to pierwszorzędnie wyczyścił bym potencjometry oraz przełączniki.Jesli pod tymi kondensatorami jest mokro oznaczać to może, że jeden z nich wylał.Trzeba je wymienić w takim wypadku.


    Przekaźnik powinien się załaczać kilka sekund po włączeniu wzmacniacza, bo jest odpowiedzialny za opóźnione załączanie kolumn.Przy załączaniu wmzacniacza następują w nim stany nieustalone - w tym przypadku przy ładowaniu kondensatorów i podczas takiego stanu nieustalonego w kolumnach słychać puknięcie lub inne nieprzyjemnie dziwne dźwięki i membrany wyrzuca trochę.Ten układ ma zadanie takie, żeby tego nie było słychać w kolumnach.


    Z twojego opisu wynika, że układ ten działa poprawnie, bo podczas większych zniekształceń na wyjściu odłącza kolumny żeby ich nie uszkodzić.

    0
  • #9 16 Sie 2012 08:04
    slawus310
    Poziom 10  

    Temat do zakończenia, zmiana kondensatorów i przeczyszczenie przekaźnika załatwił sprawę.

    Pozdrawiam.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo