Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

OS-710 naprawa, kalibracja itp

Brivido 06 Sie 2012 21:33 914 5
  • #1 06 Sie 2012 21:33
    Brivido

    Poziom 29  

    Jak w temacie. Kupiłem go, ogólnie był sprawny. Wziąłem się za wyczyszczenie całości, potencjometrów i isostatów. Nic nie lutowałem, jedynie jeden potencjometr by go wyjąć. Skutki są takie, że jest gorzej niż było. Raz przebieg jest taki, że go ledwo widać, raz taki "bez zarzutu". Nie zawsze jest na całą szerokość ekranu. Dodatkowo WN piszczy dosyć głośno ;)
    Ogólnie pytając, jak się zabiera za takie rzeczy?
    Na początek do sprawdzenia napięcia/zasilacz. Później próbujecie kalibrować coś? Od jakich bloków zaczynacie po zasilaczu? Serwisówkę niedługo będę miał ;)

    0 5
  • #2 06 Sie 2012 22:34
    RitterX
    Poziom 36  

    Przyjmij, że najdalej za tydzień by padło i tak. Zasilacz, przełączniki, potencjometry. Jeśli są złącza np. do wkładek to tak samo trzeba je oczyścić. Ogólnie jeśli masz trochę pojęcia to dokonaj inspekcji całości. Dobrze jest mieć lusterko stomatologiczne i latarkę w tym celu. Nie polecam rozbierania całkowitego, choć przyznam, że sam tak robię :-D . Po tych przedbiegach zwykle zabieram się za inspekcję wzmacniaczy końcowych X i Y potem podstawa czasu a na końcu wzmacniacze wejściowe. Wielce wskazane jest się wtedy posiłkować schematem. O luksusie instrukcji serwisowej nawet nie wypada wspominać. Kalibracja rzecz jasna na końcu.
    Podobnie jak w zasilaczu w pozostałych blokach oceń wygląd elementów, zmierz napięcia i jeśli nic nie budzi zastrzeżeń kalibruj. Oscyloskop służy by nim grzebać a nie w nim grzebać.

    0
  • #3 08 Sie 2012 19:34
    Brivido

    Poziom 29  

    Napięcia główne mieszczą się w tolerancji. Zostało to 13kV i kilka innych na lampie.
    Idę teraz zgodnie z diagramem lokalizacji uszkodzeń.

    Jest problem bo po ustawieniu sprzężenia innego niż DC i/lub wyzwalania wewnętrznego to przebieg jest rysowany 3cm od lewej krawędzi. Po prostu jest wąski, podobnie przy niektórych pozycjach szybkości podstawy czasu.

    Pomierzę resztę napięć i posprawdzam dokładniej te przełączniki ;)

    0
  • #4 08 Sie 2012 20:51
    RitterX
    Poziom 36  

    Jeśli jest rezystor podłączony do siatki i jest na nim po drugiej stronie właściwe napięcie to oznacza z wielkim prawdopodobieństwem, że masz 13kV. Brak napięcia anodowego skutkuje dziwnymi watościami na cokole gdy do eletrod są podłączone szeregowo rezystory a z drugiej strony do drabinki dzielnika.
    Nawet bez schematu można to i owo sprawdzić. Zwykle w oscyloskopie masz wzmacniacze symetryczne. Jesli znajdziesz tranzystor końcówki np. od prawej płytki Y to i na odpowiadającym tranzystorze od lewej płytki Y powinny być takie same napięcia. Przy założeniu, że wzmacniacz jest w stanie równowagi czyli nie jest podany nań żaden przebieg. To 3cm. przesunięcie zapewne jest spowodowane niewłaściwym napięciem wejściowym z układu generatora podstawy czasu na wzmacniacz X. Czyli albo przełącznik albo gdzieś na końcówce wzmacniacza generatora jest problem.

    0
  • #5 08 Sie 2012 22:25
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    Może, to błahostka, ale miałem podobny przypadek w innym oscyloskopie, obraz robił się ciemniejszy, zmniejszał się itp. a przyczyny szukał długo, napięcia OK, przetwornica działała. Okazało się, że styki w lampie były pośniedziałe, a w podstawce luźne.

    0
  • #6 10 Sie 2012 17:54
    Brivido

    Poziom 29  

    Rozumiem, że jak najbardziej normalna jest różnica jasności linii na lampie, w zależności od wybranego t/div i mnożnika (rozciąganie obrazu)? Przy mniejszym czasie i większym rozszerzeniu linia jest mniej widoczna, przy minimum 0.05uS i maksymalnej jasności, linie jest ledwo widoczna.

    Jak wyeliminować piszczenie przetwornicy o ile się da? Czy można by było zwiększyć jej częstotliwość po za zakres słyszalny?

    Przy wciśnięciu "find beam" powinna być widoczny krótki odcinek z dwoma plamami na końcach czy sama plamka?

    Styki lampy wyczyszczone, chyba jest lepiej, w każdym bądź razie nie widzę "wygaszania" lampy. Jeszcze muszę popatrzeć dokładniej do wkładki X.

    0