Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płytka przekaźnikowa na T7CS5D-12

kowalsky100 08 Sie 2012 03:00 1534 5
  • #1 08 Sie 2012 03:00
    kowalsky100
    Poziom 6  

    Witam,

    rozglądam się ostatnio za płytką przekaźnikową. Jednak, że dziś przypadkiem w moje ręce wpadło mi 4x T7CS5D-12 (http://www.te.com/catalog/pn/en/2-1393190-2), to zastanawiam się, czy istnieje możliwość zbudowania takiej płytki, która by była sterowana przez Raspberry Pi (chyba 5V byłoby na wyjściu GPIO).

    Jestem 100% laik w elektronice, ale na anglojęzycznych stronach wyczytałem, że ktoś zbudował taki układ z 4 części, więc może ja też byłbym w stanie.

    Czy ktoś mógłby mnie pokierować, co by mi było potrzebne. I może głupie pytanie, ale czy da się pominąć płytkę drukowaną i połączyć cały układ kabelkami? Nie mam żadnego sprzętu do trawienia, itd.

    Do takiej "płytki" byłyby głównie podłączone urządzenia 12V, jednak nie wykluczam by również był wpięty komputer energooszczędny na 230V.

  • #2 08 Sie 2012 09:47
    kybernetes
    Poziom 39  

    Z Raspberry GPIO nie zasterujesz bezpośrednio przekaźnikami (za mała moc) więc musiałbyś dołączyć tam bufory-wzmacniacze. Można w tym celu zastosować np. ośmiowyjściowy układ ULN2803. Opis tego układu znajdziesz w google pod hasłem "ULN2803 datasheet".

    Płytkę drukowaną da się pominąć. W tym celu należy kupić tzw. "płytkę uniwersalna" z nawierconymi otworami w oczkach metalizacji o odpowiednim rastrze. Przykład takiej płytki masz np. tutaj (należy wybrać sobie odpowiednia płytkę bo jest ich setki rodzajów). Układy, złącza i przekaźniki wkładasz w otwory i lutujesz a następnie łączysz cienkimi przewodami od strony druku (zamiast ścieżek).

    Przy wyborze płytki rozejrzyj się od razu za odpowiednia obudową tak aby do siebie pasowały.

    Układy podłączone do sieci należałoby zamontować na osobnej płytce i zapewnić minimalny odstęp 0,5 cm pomiędzy ścieżkami i polami lutowniczymi obwodów wysokonapięciowych i niskonapięciowych. W tym celu należy usunąć część metalizowanych oczek lutowniczych z płytki uniwersalnej (zdrapać) aby wytworzyć taki odstęp (przerwa izolacyjna musi być "pusta"). Należy użyć ponadto lakieru izolacyjnego w spraju. Można również montaż części wysokonapięciowej wykonać bez płytki, przy użyciu przekaźników i kostek łączeniowych przykręcanych na listwę i połączeń przewodowych. Sterowanie cewek przekaźników 230V powinno się odbywać za pomocą przekaźnika 12 V, nie bezpośrednio z bufora (w celu uniknięcia przenikania zakłóceń z sieci na płytkę Raspberry). Najlepsza byłaby oczywiście optoizolacja ale przy starannym wykonaniu można sobie ją odpuścić by nie komplikować układu.

  • #3 08 Sie 2012 17:12
    kowalsky100
    Poziom 6  

    Czyli cos by z tego wyszlo, w takim razie czy moglbys mi wypisac pelna liste czesci (dokladne oznaczenia itp.), ktore musze zgromadzic ? Wolalbym jednak by sterowanie odbywalo sie bezposrednio z raspberry, dlatego moglbym kupic cos innego zamiast T7CS5D-12.

    I jakies banalne wytlumaczenie co z czym i jak polaczyc ? Schematow niestety nie rozumiem.

  • #4 08 Sie 2012 21:24
    kybernetes
    Poziom 39  

    No, ja nie wiem, kolego. Jakieś minimum wiedzy jest konieczne aby się na coś takiego porywać. Doradzić mogę ale przecież za Ciebie tego nie zrobię...

    Na początek znajdź jaka jest wydajność prądowa wyjść z Twojego komputerka i jakie są tam napięcia w stanie niskim i wysokim.

  • #5 13 Sie 2012 20:45
    kowalsky100
    Poziom 6  

    Nie wiem czy znalazlem to co trzeba.

    https://projects.drogon.net/raspberry-pi/wiringpi/pins/

    Wedlug tej tabeli mam pin 1 o napieciu 3,3V oraz pin 2 o napieciu 5v, znajduje sie rowniez zerowe napiecie na pinie 6. Nie wiem jaka jest wydajnosc pradowa, ale pewnie nie duza z racji tego, ze bez aktywnego huba (dolaczone zrodlo pradu) nie obsluzysz dysku zewnetrznego.

    Wyszukalem rowniez karte katalogowa dla mojego przekaxnika:
    http://www.te.com/catalog/pn/en/2-1393190-2 wynika z niej, ze rezystancja wynosi 400 Ohm. Spedzilem kilkadziesiat godzin w przegladaniu roznych for, zdjec itp. i zrobilem sobie na tej podstawie wstepny schemat (bez zachowania standaru oznaczen):

    http://imageshack.us/photo/my-images/407/relayschema.png/

    mysle, ze to wstepne polaczenie nozek jest prawidlowe w oparciu o: http://www.te.com/catalog/common/images/PartImages/1h40063b.gif

    Teraz pozostaje mi dobrac jaki ma byc rezystor, tranzystor, dioda, i dla ktorych nozek jest wyjscie do odbiornika. Prosilbym o pomoc w tej kwestii.

    O najwazniejszym zapomnialem, chcialbym aby to dzialalo na takiej zasadzie, ze domyslnie kiedy wszystko podlacze prad byl dostarczany do odbiornikow. Tzn. ze nawet jesli nie podlacze kabelkow do pinow GPIO raspberry, prad musi byc.

    -------

    Kolega przez allegro zamowil mi plytke AVT925, niestety pieniadze najprawdopodobniej wyrzucone w bloto, gdyz dostalem niedzialajacy bubel.

    Sprawa wyglada tak, po podpieciu pod usb, i przekazaniu odpowiedniej komendy (wg tabeli) slychac jak przekazniki zwieraja styk, dodatkowo informuje o tym dioda LED. Na wyjsciu jednak brak pradu. Nie mam miernika by sprawdzic co tam w ogole wychodzi.

    Zrobilem sobie zewnetrze zasilanie na kablu usb z wtykiem goldpin. Gdy za pomoca komputera wydam komende o zwarciu stykow i odepne kabel od komputera to, styki sa zwarte (oznacza to, ze zewnetrzne zasilanie doprowadza prad).

    Z wyjsc jednak brak pradu, gdyz po wpieciu czegokolwiek do przedluzacza (specjalnie zrobiony by wczepic do zlacza ARK) nic nie dziala. Przedluzacz dziala na 100% bo wpinam gole kable w gniazdo 230V i urzadzenia pracuja.

    Wzialem wentylatorek 12V, ladnie dziala na zasialniu 5V i zaczalem szukac czy gdzies jest zasilanie. Podpialem kabelki pod diode i wentylatorek delikatnie potrafi drgnac a dioda bardzo delikatnie przygasa. Gdy podpialem go do stykow wejsciowych (obwod glowny) przekaznika to wentylatorek pracuje. Oczywiscie dziala on tylko, gdy styki sa zwarte, pewnie mikrokontroler steruje przeplywem wejscia pradu.

    Podpinajac wentylator na styki w konfiguracji NC i NO - ani drgnie, przedluzacz rowniez. Da sie z tym cos jeszcze zrobic, zeby zaczelo dzialac?

  • #6 24 Sie 2012 15:54
    kybernetes
    Poziom 39  

    Trudno przypuszczać aby oba przekaźniki były uszkodzone więc najprawdopodobniej nieumiejętnie podłączasz kartę. Zrób szkic połączeń z oznaczeniem numerów zacisków, kabli w Twoim przedłużaczu i sposobem wpięcia odbiornika.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME