Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Clio II - Samodzielna wymiana chłodnicy klimatyzacji w Renault Clio 2000

08 Sie 2012 11:41 12306 5
  • Poziom 17  
    Witam szanownych kolegów. Wróciłem z serwisu klimatyzacji z pokażną wyceną naprawy mojej klimatyzacji. Klimkatyzacja była naprawiana 3 miesiące temu. Wymieniane były wszystkie uszczelnienia. Po tym jak układ zaczął pracować pokazała się nieszczelność na skraplaczu w miejscu połączenia przewodu i skraplacza. Podobno przez korozję kroćca skraplacza. Receptą na naprawę bedzie albo wlutowanie nowego kroćca albo wstawienie nowego skraplacza. Czy samodzielna wymiana takiego skraplacza jest kłopotliwa? Chciałem wymienić chłodnicę klimatyzacji, osuszacz, zmontować to razem. Pojechac na sprawdzenie szczelności i nabicie. Dodam że wszystko przy tym samochodzie robię sam. Ale tutaj z racji braku dostępu do odpowiedniego gazu zdecydowałem się na serwis. Czy są jakieś triki które trzeba wiedzieć żeby nie narobić sobie większej szkody? Na co uważać podczas składania układu?.
    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy osuszacz po odpakowaniu musi zostać jakoś natychmiast założony żeby się nie zawilgotnił? Jak wy robicie z osuszaczem? Jak be3de kupował osuszacz to na co zwrócić uwagę? W jaki sposób powinien byc zapakowany osuszacz?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wszelkie króćce powinny mieć zatyczki, od osuszacza jak i skraplacza. Podczas nabijania klimatyzacji po wymianie tych elementów próżnia powinna być wytworzona przez minimum 30 minut. Co do wymiany, jeśli dobrze pamiętam to najpierw wentylator wyciągnij, następnie zespół chłodnicy płynu i skraplacz, jak będziesz mieć na wierzchu cały zespół wtedy przekładasz skraplacz.
  • Poziom 17  
    Znalazłem dwie chłodnice do mojego auta i mam dylemat. Jedna oryginalna widać że leżała w magazynie dłuższy czas. Na listkach widać korozję. Ale oryginał gwarancja rozruchowa. I zamiennik Nissens z 2 letnią gwarancją nową. Różnica w cenie 70 zł na korzyść oryginalnej. Którą lepiej wybrać? Ja zawsze preferowałem oryginalne, z tym że ta trochę leży już i nie ma zaślepek.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Lepiej oryginał, będzie pasować w 100%, zamienniki zawsze gdzieś im tam troszeczkę brakuje.... Ale jeśli skorodowana o nie ma co.
  • Poziom 17  
    No to dokonałem samodzielnej wymiany chłodnicy klimatyzacji zwanej skraplaczem oraz jak się okazało później wymieniłem także chłodnicę cieczy chłodzącej czyli powszechnie zwanej chłodnicy wody. Opiszę jak to wyglądało u mnie w renault clio 1.4 16V rok 2000. Mój silnik jest duży, osprzęt jest bardzo upakowany i jest ciasno. Trzeba robić troszkę inaczej niż jak to jest opisane w książce sam naprawiam.
    1. Zdejmujemy gumową uszczelkę górnej ozdobnej antrapy
    2. Odkręcamy antrapę - 2 wkęty od góry i 2 grube wkręty od przodu. Wszystko widać
    3. Niestety w tym momencie książka mówi że trzeba zdjąć górne mocowanie ale niestety nie ma wystarczająco dużo miejsca na klucz żeby wykręcić 2 śruby które mocują mocowanie do belki zderzaka. Dlatego musiałem zdjąć zderzak.
    4. Do zdjęcia zderzaka trzeba odkręcić dolną wąską osłonę silnika - 3 śruby nasadki chyba 8 to mocowanie do sanek i wkręty mocujące osłonę silnika do zderzaka.
    Dalej odkręcamy sam zderzak - 2 śruby torxy koło reflektorów od góry zderzaka, odkręcamy wkręty mocujące nadkola i zderzak, odchylamy nadkola i pod nimi widać 2 śruby chyba 10 po lewej i prawej stronie tak samo. Zderzak wychodzi do przodu. Tu trzeba pamiętać o przewodach idących do halogenów żeby ich nie wyszarpać.
    5. Następnie zluzowałem uchwyty mocujące chłodnicę wody tak żeby chłodnica mogła się swobodnie ruszać.
    6. Następnie zająłem się wszystkimi przewodami od klimatyzacji. odkręciłem uchwyt mocujący przewód klimatyzacji plastikowy od przedniego pasa. Znajduje się od po lewej stronie. Dzięki temu miałem większy luz na aluminiowym przewodzie. Odkręciłem uchwyt trzymający alum. przewód od chłodnicy. Znajduje się od po lewej stronie na samej chłodnicy. Odkręciłem torxami (nasadkowe) wszystkie przewody od skraplacza i od osuszacza.
    7. Odkręciłem skraplacz od chłodnicy wody.
    8. Wysunąłem skraplacz dołem pod belką zderzaka. Skraplacz wychodzi pod lekkim skosem.
    9. Ponieważ zauważyłem że cieknie mi chłodnica wody musiałem wymienić także ją.
    10. Odkręciłem górne mocowanie, bo po wyjęciu skraplacza miałem dostęp do tych dwóch śrub których nie mogłem odkręcić wcześniej.
    Puściłem złączki trzymające grube węże gumowe. Spuściłem płyn, jak się okazało nie było go wiele :). Nie ma żadnego kranika, płyn uchodzi wężem. Odłączyłem 3 złączki. dwie od wentylatora jedna to jakaś czujka po prawej stronie chłodnicy.
    Po tym chłodnica wyszła elegancko do góry razem z wiatrakiem.
    11. Przełożyłem wentylator na drugą chłodnicę i wszystko zamontowałem w odwrotnej kolejności. Mi osobiście nie sprawiło to żadnych problemów.
    Teraz taka uwaga jak bedziecie składać nowy skraplacz i osuszacz od razu trzeba załozyć nowe uszczelnienia. Ja już miałem nowe uszczelnienia bo to niestety nie pierwsza naprawa klimy w moim samochodzie. Uszczelki dostępne w serwisie. Nowe mają kolor zielony stare są brązowe albo fioletowe. Uszczelki są stożkowe uważajcie żeby ich odwrotnie nie nałożyć.
    Całą naprawę zrobiłem na trawniczku bez specjalistycznego sprzętu. Nie musiałem podnosić samochodu. Potrzebne będą wkrętak krzyżak, nasadki torxy, torxy takie normalne :) nie wiem jak je nazwać. No i standardowe klucze oczkowe. Powodzenia
  • Poziom 11  
    No i zrobiłeś wszystko prawidłowo bo robiłem to samo i tu nie ma żadnej filozofii w wymianie a parę stówek przynajmniej w kieszenie.