Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie pieca Electrolux z piekarnikiem na 230V, piec gazowy Viessmann

Aleksandros 08 Sie 2012 18:49 5522 29
  • #1 08 Sie 2012 18:49
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Witam. To mój pierwszy post.
    Ogólnie robię wiele rzeczy w wykończeniówce, trochę podstawowej elektryki, ale przy poważniejszych kwestiach radzę się mądrzejszych od siebie w danej dziedzinie.

    Obecnie robię kuchnię od zera- czyli mamy gołe ściany pozbawione płytek, robimy nowe gniazdka, przewody kostkowane w nowych puszkach wg. rozmieszczenia elementów el. i oświetlenie. Korzystam z przewodów poprowadzonych kilka lat temu przez elektryka w murze/tynku. Oświetlenie i gniazda do urządzeń o mniejszym poborze już mam z głowy- na 1 stronie kuchni idzie jeden odpowiedni kabel do 3 puszek a na drugiej stronie - drugi.
    I teraz zaczyna się temat. Ten drugi przewód zasilać ma: zmywarkę, wentylator w okapie (bez wyciągu, tylko pochłaniacz!) i pralkę oraz nowo zabudowany piec gazowy Viessmana (Vitopend). Mieszkać będą tam tylko dwie osoby, więc obciążenia nie będą regularnie duże. Ale pytanie mam takie, czy mogę bez kłopotu dać na 1 gnieździe podwójnym i zasilaniu z kabla gniazdowego pralkę i ten piec?
    Instalatorzy włączali ten piec do zwykłego gniazda, jest tam zwykła wtyczka a więc raczej nie ma chyba większych wymagań, natomiast pralka to już trochę bierze...

    I sprawa najważniejsza.
    Kuchnia elektryczna z Electroluxa- jeszcze nie wiemy jaka, ale wiemy, ze ma to być model na 230V, do zabudowy płyta indukcyjna i piekarnik- oczywiście z osobnym zasilaniem/obwodem i bezpiecznikiem.

    Kuchnia jest tuż obok korytarza w którym jest skrzynka el. w której są już zabudowane nowsze bezpieczniki (stare, wkręcane wywalono kilka lat temu).
    Kuchnia wraz z łazienką ma osobny bezpiecznik (nie pamiętam jaki).
    Trzeba teraz dobrać przewód, który zostanie od nowa poprowadzony w tynku do skrzynki (odcinek ok. 8-9 m. razem, bo trzeba obejść piec gazowy i drzwi no i bezpiecznik (wiem, ze do poboru o mocy ponad 2 kW trzeba RCD zdaje się (?). W podobnym temacie tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2202993.html#10457056
    i jeszcze jednym
    przeczytałem, że wystarczyłby standardowy przewód gniazdowy i bezp. B20A, ale ponieważ jesteśmy PRZED założeniem tego wszystkiego i przed płytkowaniem, wolałbym potem nie grzebać w tym od nowa i zrobić wszystko jak trzeba.
    Zależy nam, żeby zasilanie tej kuchenki było nie z puszki ale z gniazdka na ścianie obok, gdyż nie wiemy jeszcze dokładnie co gdzie wyląduje i lepiej mieć dostęp do łatwego wyłączenia kuchni z prądu.

    Najgorsze więc jest to, ze nie mam wiedzy jaki to będzie konkretnie model kuchni (dopiero będzie kupiona) jaki ma pobór oraz moc, zatem trochę na wyrost to robimy, ale nie będzie to jakiś wypaśny model, jednak różnią się one mocą.
    Pytanie więc brzmi: jak najlepiej dobrać przewód zasilający, jakie gniazdo do wtyczki (ew. jaka wtyczka gdyby nie było fabrycznie) i czy B20A wystarczy z pewnym zapasem. W danych jednego z takich modeli kuchni znalazłem info, że: • Typ płyty ceramiczna
    • Typ piekarnika elektryczny
    • Całkowity pobór mocy [W/Wh] 9135
    • Napięcie [V] 230
    • Wymagany bezpiecznik 2x32, 3x16, 3x25, 40

    A więc nieco inaczej niż 20A...

    Bardzo dziękuję wszystkim pomocnym.

  • #2 08 Sie 2012 19:03
    Gregory_bg
    Poziom 26  

    Zacznij od istotnego, musisz wiedzieć co będzie zakupione lub uzgodnić to z inwestorem bo owszem możesz robić na wyrost tylko po co. Podasz spodziewane moce, coś wspomnisz o instalacji itp to dostaniesz pomoc. Na marginesie tematów było wiele. Aha piec gazowy to piec gazowy i jego zapotrzebowanie na energię nie jest duże, możesz to wyczytać z tabliczki znamionowej no i pralkę też możesz podłączyć.

  • #3 08 Sie 2012 19:29
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Niestety- właściciele są na urlopie a ja mam zamknąć ściany płytkami za którymi ten przewód zasilający do kuchenki ma iść! Niestety, bardzo nas goni czas. A zaraz po powrocie oni się wprowadzają wiec nie będzie mowy o grzebaniu w ścianach raczej.
    Miejsce na przewód i bezpiecznik mam przygotowane, tylko je kupić.
    Myślę, że nie będzie to ani model kuchni drogi ani wysilony- raczej standardowy. Po prostu chcą mieć nową kuchnię z płytą indukcyjną i tyle. Wypatrzyli jakiegoś Electroluxa ale nie wiadomo jaki konkretnie model.
    Chciałbym poprowadzić ten przewód, przygotować wszystko zanim wrócą i potem tylko podłączyć kuchnię.
    Co proponujecie w takim razie?

  • #4 08 Sie 2012 19:39
    Francelektryk
    Poziom 17  

    Aleksandros napisał:
    Kuchnia elektryczna z Electroluxa- jeszcze nie wiemy jaka, ale wiemy, ze ma to być model na 230V, model wolnostojący z piekarnikiem w jednej obudowie- oczywiście z osobnym zasilaniem/obwodem i bezpiecznikiem.

    Aleksandros napisał:
    Typ piekarnika elektryczny
    • Całkowity pobór mocy [W/Wh] 9135
    • Napięcie [V] 230
    • Wymagany bezpiecznik 2x32, 3x16, 3x25, 40

    Wygląda to na kuchnię elektryczną która powinna mieć zasilanie 3 fazowe
    Aleksandros napisał:
    wiem, ze do poboru o mocy ponad 2 kW trzeba RCD zdaje się (?)

    Moc poniżej 2 kW jest bezpieczna i nie wymaga RCD? Bzdura
    Aleksandros napisał:
    Kuchnia wraz z łazienką ma osobny bezpiecznik (nie pamiętam jaki).

    Powinno być oddzielone te pomieszczenia pod względem elektrycznym
    Aleksandros napisał:
    standardowy przewód gniazdowy i bezp. B20A

    Co to jest przewód standardowy? A bezp. dla gniazd to 16 A
    Aleksandros napisał:
    drugi przewód zasilać ma: zmywarkę, wentylator w okapie (bez wyciągu, tylko pochłaniacz!) i pralkę oraz nowo zabudowany piec gazowy Viessmana (Vitopend). Mieszkać będą tam tylko dwie osoby, więc obciążenia nie będą regularnie duże

    Zmywarka, pralka powinny mieć indywidualne zasilanie i zabezpieczenie. Nie ważne kto będzie tam mieszkał i użytkował tylko kto i jak to wykona. Właściciele mogą zmienić adres lub odnajdzie się rodzina itp. to nie ma znaczenia. Mniej osób to tylko mniejsze rachunki za energię.
    Aleksandros napisał:
    czy B20A wystarczy z pewnym zapasem.

    B25 A daje jeszcze lepszy "zapas" tylko nie wiem czego
    Aleksandros napisał:
    I sprawa najważniejsza

    Najlepiej gdy instalację elektryczną wykona elektryk a nie fachowiec od wszystkiego ale nie od elektryki

  • #5 08 Sie 2012 20:35
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Jasne, elektryk był i powiedział co wg. niego ma być i poszedł sobie, bo nie ma czasu.

    Tylko że co elektryk to inna teoria wykonania no i każdy chce dokładnych danych...
    Może przyjmijmy średnie założenia co do tej kuchni- kto je instaluje chyba wie jakie one są.
    Wiem parę dodatkowych rzeczy już- płyta indukcyjna będzie osobno do zabudowy a piekarnik też osobno (w jednym pionie ale jako dwa elementy) a kuchnia ma osobne zasilanie ze skrzynki.
    Możliwe, że nieprecyzyjny jestem w czymś, ale też chciałbym wiedzieć czy określenie "powinno" oznacza "musi być" czy jest to tzw. na wszelki wypadek.
    Nie zamierzam niczego robić na "pałę", ale wydaje mi się, że nie powinno być kłopotu z dobraniem przewodu do standardowego sprzętu tego typu.
    Myślałem oczywiście o 3x2,5mm.
    Zatem?

    Czy obydwa urządzenia muszą być osobno podłączane i zabezpieczone?

    Pomocnym dziękuję.

    P.S. Odnośnie tego:
    • Całkowity pobór mocy [W/Wh] 9135
    • Napięcie [V] 230
    • Wymagany bezpiecznik 2x32, 3x16, 3x25, 40
    ...to zdarza się w kopiowaniu instrukcji obsługi, że coś tam jest z błędem.
    A poza tym, to tylko były przykładowe dane jednego z modeli.
    Na pewno ma to być instalacja na 230V i tego się trzymajmy

  • #6 08 Sie 2012 20:41
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Wrócę do pierwszego postu :

    Aleksandros napisał:
    I teraz zaczyna się temat. Ten drugi przewód zasilać ma: zmywarkę, wentylator w okapie (bez wyciągu, tylko pochłaniacz!) i pralkę oraz nowo zabudowany piec gazowy Viessmana (Vitopend).
    Przy pracy jednoczesnej tych urzadzeń (a jest taka opcja) wyłącznik samoczynny 16 A może nie wystarczyć. Tutaj wskazane sa dwa obwody.
    Znam z autopsji u klienta. Czyli łącznie na kuchnię wskazane 3 obwody 1-fazowe + jeden "siłowy"

  • #7 08 Sie 2012 20:45
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Nie ma tam siły. To stare budownictwo. Kamienica.
    Pozostaje nam informacja, że:

    Cytat:
    Z tego co zobaczyłem w sklepie z AGD moc płyt indukcyjnych waha się w granicach 2-11kW. Te do 3,7kW można podłączyć pod 230V, o większej mocy trzeba mieć "siłę". Wynika to z natężenia prądu które pobiera płyta. P=UxI czyli I=P/U i tak 3500/230>15A. Takie natężenie prądu wiąże się z odpowiedniej grubości żył instalacji elektrycznej nie mówiąc o bezpiecznikach.
    ...
    Wszystkie urządzenia agd są zasilane jednofazowo (230V). Układ
    trójfazowy (tzw. siła) pozwala jedynie rozłożyć obciążenie na
    poszczególne fazy. W Twojej sytuacji musisz sprawdzić, czy masz
    wystarczający przydział mocy - jest on podany w umowie z ZE, no i
    czy Twoja instalacja w mieszkaniu wytrzyma takowe obciążenie.
    Najlepiej pociągnąć osobny przewód od bezpiecznika do płyty -
    wystarczy 2,5mm kw.
    Ja mam w domu sieć jednofazową i mam również płytę indukcyjną -
    wszystko działa bez zarzutu.

  • #8 08 Sie 2012 20:45
    Gregory_bg
    Poziom 26  

    Płyty indukcyjne jednofazowe mają duże zapotrzebowanie na energię więc to urządzenie będzie zamontowane na stałe (sam kilka miesięcy temu przeglądałem dane electoluxa) może się okazać, że przewód nie będzie 2,5 a 4mm2 a że pobór prądu będzie znaczny w całym domu pozostaje kwestia czy instalacja zasilająca to wytrzyma i czy będzie można użytkować sprzęt o takim poborze mocy.

  • #9 08 Sie 2012 22:28
    michcio
    Poziom 33  

    I znowu ta sama sytuacja... Płyteczki, gładzie, marmury, ale instalacja to zostaje stara!

    Jednofazowe zasilanie płyty indukcyjnej jest ciężkie do wykonania w polskich warunkach.
    W Polsce rzadko spotyka się zabezpieczenia dla mieszkań zasilanych 1-fazowo wyższe niż 25-32A. Taka płyta ma koło 7kW mocy (oczywiście w pełni wykorzystywana), więc dla zasilania 1-fazowego daje to około 30A prąd.
    Oczywiście takie połączenie jest przewidziane w instrukcji płyty, ale raczej z myślą o krajach, gdzie zwyczajowo mieszkania zasilane są 1-fazowo, za to zabezpieczenie jest bardzo duże, np. ponad 100A (UK), czy 200A (USA).
    Płyta powinna (ekhm, tzn musi) mieć swój oddzielny obwód 3-fazowy, przewód min. 5x2.5 mm2, zabezpieczenie 16A.
    W OSTATECZNOŚCI można ją zasilić z jednej fazy, ale wtedy trzeba się liczyć z tym, że jednocześnie na wszystkich palnikach się nie pogotuje, bo przydział mocy do mieszkania nie pozwoli.
    Piekarnik na oddzielnym obwodzie, 3x2.5 mm2, 16A. I tak samo zmywarka, pralka... (tzn każde z nich ma posiadać własny obwód). Reszta gniazd w kuchni na oddzielnym obwodzie.
    Płytę indukcyjną podłącza się do instalacji na stałe bez żadnych wtyczek, można ewentualnie zastosować wtyk i gniazdo 3-fazowe. Piekarnik, zmywarka i pralka mają zwykłe wtyczki.

    RCD (wyłącznik różnicowoprądowy) to nie opcja, tylko WYMÓG dla wszelkich gniazd wtyczkowych.
    Oczywiście każdy obwód zaczyna się w tablicy bezpiecznikowej.

    Prawdę mówiąc, to nic nie wiadomo o instalacji zasilającej lokal, tzn. przekrój i rodzaj przewodów, zabezpieczenie przedlicznikowe itd. Być może bez jej wymiany i zmiany przyłącza na trójfazowe się nie obędzie, a jeśli to nie będzie możliwe, to trzeba dać sobie spokój z indukcją...

  • #10 09 Sie 2012 00:48
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Cytat:
    Oczywiście takie połączenie jest przewidziane w instrukcji płyty, ale raczej z myślą o krajach, gdzie zwyczajowo mieszkania zasilane są 1-fazowo, za to zabezpieczenie jest bardzo duże, np. ponad 100A (UK), czy 200A (USA).
    Płyta powinna (ekhm, tzn musi) mieć swój oddzielny obwód 3-fazowy, przewód min. 5x2.5 mm2, zabezpieczenie 16A.
    W OSTATECZNOŚCI można ją zasilić z jednej fazy, ale wtedy trzeba się liczyć z tym, że jednocześnie na wszystkich palnikach się nie pogotuje, bo przydział mocy do mieszkania nie pozwoli.


    I to są najlepsze konkrety. :D
    Chyba właśnie to co wytłuściłem jest najważniejsze w tym bałaganie.
    Cóż, ja też bym wolał, aby tam wszystko od początku było jak trzeba, ale nie jest (elektryk robiący instalację chyba nie wiedział, że pralka powinna mieć osobny obwód bo poleciał na jednym obwodzie jak leci ze wszystkim (2 gniazda, pralka i jeszcze coś).
    A tak przy okazji.
    Właściciele dzwonili do swego szwagra- elektryka zresztą.
    I cóż ów elektryk orzekł?
    Mianowicie: "on ma na bloku i płytę i piekarnik razem na 1 obwodzie (bez siły) i na jednym gniazdku. Nie gotuje na wszystkim naraz ale używa ponad 1,5 roku i nigdy nie było problemów- wszystko działa ok."...
    Co kraj to obyczaj- co elektryk to teoria. :D

    Bardzo dziękuję za te porady i odrobinę wiedzy.

    Pozdrawiam.

  • #11 09 Sie 2012 11:46
    Francelektryk
    Poziom 17  

    Aleksandros napisał:
    "on ma na bloku i płytę i piekarnik razem na 1 obwodzie (bez siły) i na jednym gniazdku. Nie gotuje na wszystkim naraz ale używa ponad 1,5 roku i nigdy nie było problemów- wszystko działa ok.

    W latach PRL -u u wszystkich tak samo robiono powielając te same złe nawyki a niektórzy robią nadal tak samo - dla nich głupota nie przemija z wiekiem. Czasami jest tak, że u rodziny nic się nie chce robić bo to trzeba za grosze lub za friko a tak najlepiej jest tylko wódki się napić.

  • #12 09 Sie 2012 11:51
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Dokładnie tak.
    Ileż to razy napotykałem na tak nienormalne lub wręcz idiotyczne pomysły wszelkiej maści "elektryków" a nawet - o dziwo- elektryków.
    Bywało i nawet tak, że przy remontach lub przeróbkach zostawiali poodcinane kable pod napięciem!!!
    Raz by mnie w ten sposób tak piz..o, że nie wiem, czy bym przeżył. (kabel był gruby jak cholera).

  • #13 09 Sie 2012 14:15
    andrefff
    Poziom 36  

    Pamiętaj, że przy podłączaniu kotła Viessmanna nie można pomylić N z L, proponuję gniazdo pojedyncze, tak aby nikt przypadkowo nie odwrócił wtyczki.

  • #15 09 Sie 2012 23:07
    serwisor
    Poziom 29  

    Dlaczego to niby nie można pomylić L z N w przypadku Viessmana ?
    Nie słyszałem tej teorii.
    Co do obwodu na płytę, ja założył bym na zapas 4 mm2.
    Może się nie znam, ale lepiej mieć więcej, niż martwić się później, czy wytrzyma.
    A skoro robi to "obcy" to daje na to gwarancję, z reguły na instalacje i sprzęt jest to 2 lata.

  • #16 10 Sie 2012 11:31
    andrefff
    Poziom 36  

    Dlatego, że tak twierdzi producent z którym nie będę polemizował.
    Podłączenie pieca Electrolux z piekarnikiem na 230V, piec gazowy Viessmann

  • #17 10 Sie 2012 15:29
    kkas12
    Poziom 40  

    Więc producent w polskich warunkach powinien zaznaczyć, że urządzenie nie może być przyłączane za pomocą gniazda i wtyczki.
    Chyba że będzie to gniazdo przemysłowe koloru niebieskiego, którego budowa opiera się o normę IEC 60309 Plugs, socket-outlets and couplers for industrial purposes (po polsku też jest).
    http://www.elika.com.pl/images/Image/Pliki_do_pobrania/PCE-katalog_skrocony.pdf
    W innym przypadku urządzenie powinno zostać przyłączone "na sztywno" lub wyposażone w transformator separacyjny który pozwoli na zastosowanie zwykłego gniazda.

    W Polsce nie ma żadnego wymogu przypisującego fazie miejsce w zwykłym gnieździe.
    Więc poprawna praca żadnego odbiornika nie może być od tego uzależniona.

    Jeżeli jakiś odbiornik przyłączany za pomocą gniazda i wtyczki tego wymaga to jest on bublem.

  • #18 10 Sie 2012 16:42
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Ale za to instrukcja jest bardzo fajna, kolego andrefff, i trzeba z tym polemizować :

    Podłączenie pieca Electrolux z piekarnikiem na 230V, piec gazowy Viessmann

    Gorzej, jak sieć zasilająca nie ma przewodu zerowego, a budynek uziemienia.
    Wtedy jest problem.

  • #19 10 Sie 2012 20:32
    andrefff
    Poziom 36  

    Zgadzam się, ale żadna instrukcja która znając życie jest tylko tłumaczona słowo w słowo nie jest w stanie przewidzieć realiów panujących w krajach dystrybucji, co nie oznacza, że tego zrobić nie można.

  • #20 10 Sie 2012 21:01
    kkas12
    Poziom 40  

    To nie ma żadnego sensu.
    W gniazdach czy wtyczkach posiadających styk ochronny w postaci bolca zrealizować to można.
    Ale w jaki sposób zrealizuje to kolega w przypadku gniazda i wtyczki SCHUKO, która to wtyczka jest symetryczna i można ją dowolnie z gniazdem połączyć?
    Podłączenie pieca Electrolux z piekarnikiem na 230V, piec gazowy Viessmann
    Tu nie jest problemem zapis o miejscu fazy na listwie zaciskowej kotła czy innego odbiornika, ale problemem jest rzekoma niemożność likwidacji czy wręcz upór w stosowaniu przewodu z wtyczką.

    Kto to wymyślił?
    Na pewno nikt mądry.

  • #21 11 Sie 2012 04:54
    andrefff
    Poziom 36  

    Ależ, ja przecież nie optuję za podłączeniem za pomocą wtyczki, starałem się tylko zwrócić uwagę założycielowi tematu, aby pamiętał o biegunowości podczas podłączania zasilania kotła.

  • #22 11 Sie 2012 09:35
    kkas12
    Poziom 40  

    Ale tu nie ma potrzeby przypominania o biegunowości, gdyż producent w odpowiedni sposób listwę zaciskową oznaczył.
    A sama wzmianka o jej zachowaniu jest niczym innym jak dopuszczeniem do przyłączenia urządzenia za pomocą wtyczki co jest w polskich warunkach praktycznie nierealne.

    To jest coś podobnego do kabiny czy wanny z hydromasażem wyposażoną w przewód z wtyczką.
    Narzucanie wymogów wbrew obowiązującym standardom.

  • #23 11 Sie 2012 10:15
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    Witam.
    Może i urządzenie jest bublem, ale nie sadzę aby producent takiego kotła lub innego urządzenia w którym istotna jest biegunowość wyposażył w wtyczkę typu SCHUKO. W przypadku kotła gniazdo powinno być jednokrotne (pojedyncze) i problem nie występuje.
    Wg mnie problemem są niejasne przepisy obligujące producentów gniazd (a nie urządzeń przyłączanych), z czym niestety elektrycy (również pomiarowcy) muszą sobie jakoś radzić.
    Skoro w przypadku tego kotła producent pisze, że przewód L i N nie mogą być zamienione, to jaki problem sprawdzić biegunowość w gniazdku przed przyłączeniem lub wymienić na jednokrotne?

  • #24 11 Sie 2012 10:37
    kkas12
    Poziom 40  

    Ale producent nie pisze o zakazie przyłączania "na sztywno".
    Gdyby istniały jakiekolwiek przeciwwskazania ku temu to zapewne taki przewód byłby do kotła przyłączony.
    Można kupić pralkę bez przewodu z wtyczką?
    Ale przyłączony być nie może, gdyż producent doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że miejsce fazy w gnieździe nie zostało żadnym nakazem przypisane.
    Więc po co te bajki o wtyczce.
    Kto je tworzy?
    Dystrybutor?
    Czy serwisanci?

    A przewody z wtyczką można zakupić w obu wersjach.
    W jednym faza z prawej w drugim faza z lewej.

    W takim przypadku to nie urządzenie czy producent są winni, ale osoba przyłączająca doń przewód z wtyczką.
    To ona czyni z urządzenia bubel bezpodstawnie dorabiając do tego ideologię.

  • #25 11 Sie 2012 12:12
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    kkas12 napisał:
    Ale producent nie pisze o zakazie przyłączania "na sztywno".
    Gdyby istniały jakiekolwiek przeciwwskazania ku temu to zapewne taki przewód byłby do kotła przyłączony.


    Niech kolega napisze jak to technicznie i estetycznie rozwiązać. Np. kuchnia, wykończenie wnętrza, glazura, elektryk wyprowadza wypust, bądź osadza puszkę - co dalej, dławik, z niego wychodzący przewód do kotła ?
    Ok, inaczej - elektryk tak zrobi wypust przewodu, żeby był bezpośrednio pod kotłem, tylko kto ma mu wskazać w stanie surowym, kiedy kładzie instalację w którym dokładnie miejscu będzie powieszony kocioł - myśli kolega, że projektant wskazał co do centymetra to miejsce, na etapie projektowania instalacji - pytanie retoryczne oczywiście.
    kkas12 napisał:

    Można kupić pralkę bez przewodu z wtyczką?

    A jak ma się ona do urządzenia, które bardzo często nie jest całkowicie zintegrowane, od urządzenia grzewczego odchodzą kolejne obwody do pomp, mieszaczy, czujek temperatur, regulatorów, czy innych sterowników które także bardzo często mają określone przyłączenie torów L i N.
    kkas12 napisał:

    Ale przyłączony być nie może, gdyż producent doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że miejsce fazy w gnieździe nie zostało żadnym nakazem przypisane.
    Więc po co te bajki o wtyczce.
    Kto je tworzy?
    Dystrybutor?
    Czy serwisanci?

    Czy tak trudno zrozumieć, że uruchomienie kotła gazowego wykonuje wykwalifikowany serwis i to jego obowiązkiem jest prawidłowe podłączenie L i N ? Jego także obowiązkiem jest poinstruowanie użytkownika, a sam użytkownik musi stosować się do instrukcji obsługi.

  • #26 11 Sie 2012 13:14
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Cytat:
    Czy tak trudno zrozumieć, że uruchomienie kotła gazowego wykonuje wykwalifikowany serwis i to jego obowiązkiem jest prawidłowe podłączenie L i N ? Jego także obowiązkiem jest poinstruowanie użytkownika, a sam użytkownik musi stosować się do instrukcji obsługi.

    :D :D :D

    Nieźle się uśmiałem...
    Otóż w tym przypadku wyglądało to tak, że ekipa instalatorska od kotła założyła go na ścianie, wykonała podłączenia co, zamontowała termostat i pozostawiła wtyczkę bez informacji o czymkolwiek takim jak biegunowość, ale najlepsze jest to, że tam nie było w okolicy żadnego gniazda ani kabla. Nie wiem jak oni to tam sprawdzali- chyba podłączyli do najbliższego gniazda na drugiej stronie, ale wiem na pewno, że piec powiesili i sobie poszli bez sprawdzenia jak chodzi (centralne było częściowo w przeróbce). Ale co najgorsze- nowy piec pozostawili z ...wadą przywiezioną prawd. z fabryki!
    Mianowicie brakowało trzeciej śruby z tuleją mocującej wentylator pieca...
    I wentylatorek dostał mimośrodu...
    Nie pojmuję jak można było nie sprawdzić czy to dobrze chodzi i pominąć taki element... :?:

    Dzięki za kolejne informacje.

  • #27 11 Sie 2012 17:45
    mar_cik
    Specjalista elektryk

    A mnie Kolego Aleksandros wcale nie jest do śmiechu.
    Niekompetentni ludzie tłumaczą instrukcje i dla nich jest obojętne czy napiszą w zdaniu "przewód zerowy" czy "przewód ochronny".
    Niekompetentni ludzie podejmują się montaży i zostawiają po sobie bzdety w postaci przewodów z wtyczkami.
    A żeby obrazek był spójny niekompetentni elektrycy biorą się za podłączanie i głupio dyskutują o biegunowości gniazdek domowych, które tej biegunowości nie miały, nie mają i zapewne nigdy mieć nie będą.
    Kolega andreff pokazał kawałeczek instrukcji, ja też pokażę kawałeczek (Vitopend 100 bo o nim mowa). Jest w nim wymieniony przewód NYM-J, który elektrykowi powinien dobitnie uzmysłowić że o żadnej wtyczce nie ma mowy.
    Podłączenie pieca Electrolux z piekarnikiem na 230V, piec gazowy Viessmann
    Dla porównania załączam też fragment z francuskiego prospektu (nawet nie z instrukcji). Pierwsze zdanie mówi o podłączaniu zasilania elektrycznego na stałe.
    Dlaczego z francuskiego? Dla dedykacji tym, którzy pitolą o biegunowości w gniazdach, gniazda mamy francuskie.
    Podłączenie pieca Electrolux z piekarnikiem na 230V, piec gazowy Viessmann

  • #28 12 Sie 2012 16:14
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Aleksandros napisał:

    Nieźle się uśmiałem...
    Otóż w tym przypadku wyglądało to tak, że ekipa instalatorska od kotła założyła go na ścianie, wykonała podłączenia co, zamontowała termostat ...

    Witam
    Kolego, "ekipa instalatorska" przeważnie nie ma nic wspólnego z uruchomieniem kotła gazowego.
    Aleksandros napisał:

    ....i pozostawiła wtyczkę bez informacji o czymkolwiek takim jak biegunowość, ale najlepsze jest to, że tam nie było w okolicy żadnego gniazda ani kabla. Nie wiem jak oni to tam sprawdzali- chyba podłączyli do najbliższego gniazda na drugiej stronie, ale wiem na pewno, że piec powiesili i sobie poszli bez sprawdzenia jak chodzi (centralne było częściowo w przeróbce).

    i potwierdziłeś to, co pisałem wyżej - oni tego kotła nie uruchamiali - jeśli było inaczej, to osobie będącej w tym czasie na miejscu powinni dać gwarancję oraz protokół do podpisania - dostałeś jakieś flepy ?
    Aleksandros napisał:

    Ale co najgorsze- nowy piec pozostawili z ...wadą przywiezioną prawd. z fabryki!
    Mianowicie brakowało trzeciej śruby z tuleją mocującej wentylator pieca...
    I wentylatorek dostał mimośrodu...
    Nie pojmuję jak można było nie sprawdzić czy to dobrze chodzi i pominąć taki element... :?:

    Wady się zdarzają, ale ciekawe jest to co pisałeś w pierwszym poście, dnia 8.08, że
    Aleksandros napisał:

    Instalatorzy włączali ten piec do zwykłego gniazda, jest tam zwykła wtyczka a więc raczej nie ma chyba większych wymagań, natomiast pralka to już trochę bierze...

    Czyli sam sobie zaprzeczyłeś, instalatorzy nie uruchamiali tego kotła, tym bardziej, że nie mieli jeszcze przygotowanej instalacji elektrycznej, dodatkowo, w poście 3-cim tego wątku napisałeś, że domownicy są na urlopie.
    Właściciel tego mieszkania jest bliski utracie gwarancji na ten kocioł, a Ciebie czeka konfrontacja z serwisantem i instalatorami.
    Pzdr

  • #29 12 Sie 2012 22:15
    Aleksandros
    Poziom 6  

    Mylisz się. Właśnie ze względu na gwarancję i wypełnienie karty musieli go uruchomić i zrobili to, ale pod nieobecność gospodarzy.
    Do dzisiaj nie wiadomo co i jak tam robili, ale jak przyszło do sprawdzenia działania i szczelności instalacji to wtedy wyszedł na jaw ten brak w wentylatorze...
    Musiał przyjechać serwisant firmowy od Viessmana, żeby to ocenić i naprawić.
    W sumie przez jedną głupią śrubkę aż 3 ludzi miało kłopot. :D
    Wrrr...

  • #30 12 Sie 2012 23:17
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Aleksandros napisał:
    Mylisz się. Właśnie ze względu na gwarancję i wypełnienie karty musieli go uruchomić i zrobili to, ale pod nieobecność gospodarzy.
    Do dzisiaj nie wiadomo co i jak tam robili, ale jak przyszło do sprawdzenia działania i szczelności instalacji to wtedy wyszedł na jaw ten brak w wentylatorze...
    Musiał przyjechać serwisant firmowy od Viessmana, żeby to ocenić i naprawić.
    W sumie przez jedną głupią śrubkę aż 3 ludzi miało kłopot. :D
    Wrrr...


    Kolego, proszę Cię, nie wypisuj tu takich rzeczy, bo to się kupy nie trzyma ;)
    Kto musiał ze względu na gwarancję uruchomić ten kocioł, bo na pewno nie instalatorzy. Jeżeli instalator był jednocześnie autoryzowanym serwisantem Viessmann, nie wyjdzie z mieszkania bez podpisanego protokołu w którym między innymi musi być zawarta próba szczelności gazowej urządzenia, analiza spalin, poprawność działania elementów zabezpieczających, jest to podstawa do otrzymania pieniędzy za pierwsze uruchomienie, a przede wszystkim ochrona jego tyłka, dodatkowy wpis zawierałby informację o braku gniazda zasilającego, czy niekompletnej instalacji grzewczej, instalator nie ma nic do pierwszego uruchomienia oprócz podpisu, że on zamontował kocioł.
    Napisałeś, że w okolicy kotła nie mieli dostępnego ani gniazdka ani przewodu i pozostawili wtyczkę nie podłączoną, ale później ktoś to wykonał, chyba nie krasnoludki ;)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME