xxxpalazxxx napisał: Sprawdziłem żarówki, włącznik, przewody masowe i nie mogę dojść co się zepsuło.
xxxpalazxxx napisał: Każdy sprawdziłem wymieniając go na nowy i nie pomogło
xxxpalazxxx napisał: z kolei przełącznik wymieniłem na nowy
Zamiast bezm... op, przepraszam; bez głębszego zastanowienia wymieniać kolejne elementy, może posprawdzać żarówką obecność napięcia, gdzie jeszcze jest a gdzie już nie wychodzi (gdzie sobie zostało

): na włączniku głównym (pin X a później wyjściowy 56), następnie na przełączniku (pin 56, później 56b i ew. 56a dla upewnienia się). To układ H4, napięcie więc musi wejść do włącznika, z niego wyjść i dojść do manetek, gdzie rozdzieli się na drogowe i mijania.
Pytania podpowiadające: czy drogowe są z "błysku" czy ze stałej pozycji dźwigni?
Czy w czasie przełączania jak w jeździe (nie błysk) słychać pracę jakiegoś przekaźnika (wówczas może być zastosowany przekaźnik bistabilny, jak w T3 lub też zwykły - jak w Seatach)?
I chyba ostatnia możliwość - zły kontakt na wejściu w skrzynkę bezpieczników lub przerwa przewodu na trasie manetki-skrzynka. Na dalszym odcinku obwód się rozdziela i brak byłoby tylko jednego reflektora.
LT dawno nie miałem a jednak może się nieco różnić od osobowych VW... I jeszcze wskazówka: jeśli do manetek jako przewody reflektorów wchodzą cienkie przewody a nie powiedzmy 1,5mm² - może to sugerować zastosowanie przekaźnika.