Witam Wszystkich! Po pierwsze przeczytałem podobny temat, gdzie sprawa wyglądała podobnie tylko tam wymiana świec poskutkowała. Niestety ja wymieniłem je na świece z GM zakupione u dealera części Opla - nie pomogło !
Objawy: Silnik pali normalnie i jedzie też do momentu przekroczenia temperatury 90 stopni. Wtedy to silnik przerywa nie ma mocy dusi się ... strach wjeżdżać na skrzyżowanie. Wcześniejsze świece były Boscha. Dodam że stało się to nagle.
W czym szukać problemu? Komputer nie pokazuje żadnych błędów.
Proszę o pomoc z góry dziękuję!
PS: Po wymianie świec przejechałem się potem wykręciłem świece żeby je sprawdzić wszystkie 3 są okopcone i zalane.
Objawy: Silnik pali normalnie i jedzie też do momentu przekroczenia temperatury 90 stopni. Wtedy to silnik przerywa nie ma mocy dusi się ... strach wjeżdżać na skrzyżowanie. Wcześniejsze świece były Boscha. Dodam że stało się to nagle.
W czym szukać problemu? Komputer nie pokazuje żadnych błędów.
Proszę o pomoc z góry dziękuję!
PS: Po wymianie świec przejechałem się potem wykręciłem świece żeby je sprawdzić wszystkie 3 są okopcone i zalane.