Opel Vectra A 92r. 1.8i monowtrysk + gaz II gen., ale bez silnika krokowego i emulatora lambda
Silnik gaśnie po przełączeniu się na gaz - ale nie zawsze!
Witam,
Bardzo proszę o pomoc, bo już straciłem koncepcję.
Od jakiegoś czasu silnik gaśnie po przełączeniu na gaz.
Mniej więcej w tym samym okresie silnik zaczął też przełączać się już podczas odpalania - bez 'czekania' na przekroczenia 2000 obrotów. To drugie zostało naprawione po zregenerowaniu reduktora i regulacji gazu na analizatorze spalin, ale pozostał pierwszy problem:
Po przekroczeniu 2000 obrotów silnik przełącza się na gaz i w tym momencie gaśnie. Dzieje się tak bardzo często. Wygląda to tak jak by nie dostał gazu albo iskry - nawet nie szarpnie. Co ciekawe czasem przełączy się normalnie lub po kilku próbach i wtedy chodzi świetnie (no może lekko szarpie na niskich obrotach). Po kilku godzinach jazdy, jak już zgaszę silnik, problem znów wraca. W czasie jazdy nie gaśnie - także na luzie.
Do tej pory chodził świetnie przez kilka lat. Na benzynie chodzi elegancko.
Wkładałem inne elektrozawory, czyściłem filterek, wymieniałem stycznik odłączania wtryskiwacza, sprawdzałem szczelność kolektora ssącego, resetowałem pamięć usterek, był też regenerowany reduktor. Niektóre z tych czynności zdawały się pomagać, ale na krótko.
Pamięć kodów notuje kod 22 i 25 (za duże napięcie wtryskiwacza <przerwa?> i za niskie napięcie czujnika przepustnicy <zwarcie do masy?>). Może to ma a tym związek?
Nie sprawdzałem świec, przewodów i kopułki, ale to chyba nie ma związku.
Bardzo proszę o podpowiedź, co mogę jeszcze sprawdzić, co to może być.
Silnik gaśnie po przełączeniu się na gaz - ale nie zawsze!
Witam,
Bardzo proszę o pomoc, bo już straciłem koncepcję.
Od jakiegoś czasu silnik gaśnie po przełączeniu na gaz.
Mniej więcej w tym samym okresie silnik zaczął też przełączać się już podczas odpalania - bez 'czekania' na przekroczenia 2000 obrotów. To drugie zostało naprawione po zregenerowaniu reduktora i regulacji gazu na analizatorze spalin, ale pozostał pierwszy problem:
Po przekroczeniu 2000 obrotów silnik przełącza się na gaz i w tym momencie gaśnie. Dzieje się tak bardzo często. Wygląda to tak jak by nie dostał gazu albo iskry - nawet nie szarpnie. Co ciekawe czasem przełączy się normalnie lub po kilku próbach i wtedy chodzi świetnie (no może lekko szarpie na niskich obrotach). Po kilku godzinach jazdy, jak już zgaszę silnik, problem znów wraca. W czasie jazdy nie gaśnie - także na luzie.
Do tej pory chodził świetnie przez kilka lat. Na benzynie chodzi elegancko.
Wkładałem inne elektrozawory, czyściłem filterek, wymieniałem stycznik odłączania wtryskiwacza, sprawdzałem szczelność kolektora ssącego, resetowałem pamięć usterek, był też regenerowany reduktor. Niektóre z tych czynności zdawały się pomagać, ale na krótko.
Pamięć kodów notuje kod 22 i 25 (za duże napięcie wtryskiwacza <przerwa?> i za niskie napięcie czujnika przepustnicy <zwarcie do masy?>). Może to ma a tym związek?
Nie sprawdzałem świec, przewodów i kopułki, ale to chyba nie ma związku.
Bardzo proszę o podpowiedź, co mogę jeszcze sprawdzić, co to może być.