Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mały mikser do wokalu na scenę i do nagrywania

Karmal 09 Sie 2012 21:37 4876 7
  • #1 09 Sie 2012 21:37
    Karmal
    Poziom 2  

    Witam.

    Ostatnio zaopatrzyłem się w mikrofon SHURE BETA 87A i chciałbym dokupić do niego jakiś mały mikser.

    Znalazłem takie coś:
    Behringer XENYX-1002 FX
    Soundcraft Notepad 102
    Mackie 402 VLZ 3

    Z tego, co wyczytałem na forum i co zrobiło mi niezły mętlik w głowie, soundcraft wydaje się najlepszy. Ma 2 wejścia na mikrofon (jedno byłoby na wokal, a drugie ewentualnie na saksofon), zasilanie fantom itd.
    Sprzętu potrzebuję do mojego zespołu i stąd rodzą się dodatkowe pytania:
    1. Gramy czasem koncerty. Czy dałoby radę podłączyć taki mały mikser do głównego nagłośnienia, które obsługuje imprezę? Zwykle ciężko dogadać się z akustykami, tak mógłbym sam ustawiać sobie jakieś efekty typu reverb, głośność (nie do końca, ale zawsze to coś).
    2. Czy dałoby radę podłączyć go do komputera w sposób nie powodujący żadnych opóźnień? (nagrywanie "na żywo") Zajmuję się również amatorsko podkładaniem lektora do filmów i przesuwanie każdego nagrania w czasie nie byłoby takie fajne. Obecnie korzystam z Blue Snowballa i nie mam takiego problemu, ale skoro już kupiłem lepszy jakościowo mikrofon, to czego miałbym nie zastąpić owego Snowballa. :) Może przez jakiś interfejs audio USB lub w ogóle może jest taki mały mikser do 500zł z wbudowanym interfejsem?

    0 7
  • #2 09 Sie 2012 22:03
    gwojtekg
    Poziom 14  

    Odnośnie wyboru miksera to osobiście przychylałbym się ku Behringerowi raz tańszy, dwa ma procesor pogłosowy (może być kiepski ale ma i sie może przydać).
    Ad 1. Taki mikser dasz rade podłączyć do głównego nagłośnienia. Do podłączenia konieczny jest Di-box który zrobi sygnał symetryczny (XLR) z niesymetrycznego (jack) ale ten sprzęt na pewno akustycy będą posiadać.
    Ad 2. Mikser nie spowoduje Ci opóźnienia przy nagrywaniu. (mówimy o słyszalnym opóźnieniu). Opóźnienie może spowodować karta dźwiękowa którą używasz.

    0
  • #3 09 Sie 2012 23:29
    Karmal
    Poziom 2  

    Też z początku spodobał mi się Behringer, ale jak się oczytałem tu na forum, że to słaba firma, robi wszystko, źle robi i tak dalej, to zacząłem mieć wątpliwości. :P Nie wiadomo kto ma rację, bo jak w jednym temacie chwalą dany mikser, to w drugim mówią, że to najgorszy śmieć i że kupienie tego to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

    Mam kartę graficzną Realtek HD Audio i w laptopie wbudowaną IDT Audio. Ale na razie to raczej nie istotne, bo jakby były opóźnienia to zawsze można skombinować interfejs Audio USB.

    Di-box - właśnie o to mi chodziło. :) Sam bym się w niego zaopatrzył jak już. Widzę, że nie są drogie. Ale czy pasywny czy aktywny? I czy przejście przez tyle elementów nie pogorszy jakości dźwięku?
    Wyszukałem dwa sympatyczne di-boxy Behringer Ultra-DI DI20i Nady DB-1.

    I jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała co do miksera. Widzę na rysunku jedno pokrętło do reverbu (po prawej obok mastera). Czy to znaczy, że jak się trochę doda tego efektu, to będzie działało na wszystkie ścieżki, czy da się zrobić, żeby były 2 mikrofony i 1 z reverbem, a drugi bez? :D

    0
  • #4 10 Sie 2012 09:42
    Shadowix
    Poziom 26  

    Ja tam nie widzę takiego pokrętła...
    Jeśli chodzi o Behringera to do efektu możesz przypisać każdy kanał.
    A co do Di-Boxa to oczywiście pasywny do odseparowania mas urządzeń ;]

    0
  • #5 10 Sie 2012 10:09
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 10 Sie 2012 10:38
    adambyw
    Moderator Akustyka

    gwojtekg napisał:
    Do podłączenia konieczny jest Di-box który zrobi sygnał symetryczny (XLR) z niesymetrycznego (jack)

    Nie zawsze. Przykładowo wspomniany soundcraft ma wyjście symetryczne. Choć pewnie większość akustyków i tak będzie podłączać przez diboxa, bardziej jako przejściówka jack na XLR, i ewentualny ground lift.

    Dibox w domu nie będzie Ci potrzebny. W Di20 bechringera słychać szumy. Dla porównania mam pasywny Art dualXDirect, wypada sporo lepiej (poniżej szumów własnych mojego miksera).
    Shadowix napisał:
    A co do Di-Boxa to oczywiście pasywny do odseparowania mas urządzeń

    Aktywny też separuje masy urządzeń. W wspomnianym Di20 masz przełącznik ground lift, i radzi sobie z tym całkiem nieźle. Nie mniej pasywny pozwala na całkowitą izolację galwaniczną (elektryczną). W przypadku kolegi myślę że nie ma większego znaczenia jaki wybierze. Pasywny będzie łatwiejszy w obsłudze bo nie wymaga zasilania.

    Karmal napisał:
    I czy przejście przez tyle elementów nie pogorszy jakości dźwięku?

    Oczywiście każde urządzenie wprowadza zniekształcenia i szumy. Ale myślę że tego nie usłyszysz.

    Karmal napisał:
    Czy to znaczy, że jak się trochę doda tego efektu, to będzie działało na wszystkie ścieżki, czy da się zrobić, żeby były 2 mikrofony i 1 z reverbem, a drugi bez?


    Mówisz o pokrętle głośności wyjścia z efektu. Tak ten potencjometr działa na wszystkie kanały. Proporcje na każdym kanale regulujesz potencjometrem FX danego kanału. Na jednym możesz dać dużo, na drugim nic. Czyli tak da się.

    Karmal napisał:
    bo jakby były opóźnienia to zawsze można skombinować interfejs Audio USB.

    I co to da? Każde urządzenie cyfrowe wprowadza opóźnienia, głównie przy konwersji z/na analog i podczas transmisji na większe odległości. Poziom nieodczuwalny dla ludzi ciężko jest uzyskać, dlatego podczas nagrań najczęściej odsłuch robi się torem analogowym, lub sprzętowo cyfrowym (jeżeli w taki procesor jest wyposażona karta/interfejs).
    Dodatkowo na tak małych mikserach zrobienie sensownego odsłuchu jest trudne głównie ze względu na ilość niezależnych szyn (aux, main).
    Podczas nagrywania mikser ma służyć jako przedwzmacniacz mikrofonowy, i tor odsłuchu dla Ciebie.

    Karmal napisał:
    Zwykle ciężko dogadać się z akustykami, tak mógłbym sam ustawiać sobie jakieś efekty typu reverb, głośność (nie do końca, ale zawsze to coś).

    Jeżeli nie słyszysz co się dzieje na przed sceną ciężko żebyś to sensownie kontrolował. Akustycy niechętnie patrzą na takie historie też z innych przyczyn, jak utrata kontroli nad sprzęgami, czytelnością, korekcją. Takim sposobem można więcej zepsuć niż zrobić dobrego. Chyba że masz odsłuch do ucha, to możesz się bawić.

    0
  • #7 10 Sie 2012 11:09
    Karmal
    Poziom 2  

    Poszperałem jeszcze trochę i znalazłem identyczny mikser z tym, że jest 4 wejścia mikrofonowe zamiast dwóch.
    Behringer XENYX-1202 FX
    Tylko 30zł drożej, a, jak wspomniał dj MatyAS, lepiej mieć w razie czego więcej wejść. :)

    A co do nagrywania to zostanę przy Snowballu z tym, że dokupię sobie jakiś pop-filter, bo gąbka od materaca trochę sobie z tym nie radzi. :D

    Dziękuję za radę. ;)

    0
  • #8 10 Sie 2012 21:26
    DjMapet
    Poziom 43  

    Miałem poprzedni model - UB-1202 FX i po niedługim czasie zaczął mi przeszkadzać brak korekcji na kanałach stereo. Jak uważasz że Ci nie będzie potrzebna ta korekcja, to do jakiegoś momentu będziesz zadowolony. Jednak jeśli chcesz przedłużyć swoje zadowolenie z używania miksera, to dołóż i kup np. Alesis 8 USB FX: http://allegro.pl/mikser-alesis-multimix-8-usb-fx-i2553796069.html z korekcją na wszystkich kanałach i nieco lepszym procesorem efektów.

    Pozdrawiam.

    0