Cześć,
Ostatnio rozładował mi się akumulator. Naładowałem go, włożyłem do auta i miernik w dłoń. Okazało się, że na postoju pobór wyniosi 0.13A. Po wyjęciu bezpiecznika radia spada do 0.08A, a po dodatkowym wyjęciu bezpiecznika nr 21 (oświetlenie wnętrza i bagażnika, zegar, centralny zamek, zapalniczka, MFA) spada do 0.02A. Dziś wyeliminowałem kwestię oświetlenia (nawet po wyjęciu żarówek pobór nie spada), zapalniczki (po jej odłączeniu jest to samo), MFA nie posiadam. Jutro postaram się odłączyć licznik i wtedy zmierzyć pobór z włożonym bezpiecznikiem. Alarm mam, ale po jego odłączeniu nic się nie zmienia. Ładowanie na biegu jałowym = 14.3V, więc ok. Co jeszcze mogę wg Was sprawdzić?
Ostatnio rozładował mi się akumulator. Naładowałem go, włożyłem do auta i miernik w dłoń. Okazało się, że na postoju pobór wyniosi 0.13A. Po wyjęciu bezpiecznika radia spada do 0.08A, a po dodatkowym wyjęciu bezpiecznika nr 21 (oświetlenie wnętrza i bagażnika, zegar, centralny zamek, zapalniczka, MFA) spada do 0.02A. Dziś wyeliminowałem kwestię oświetlenia (nawet po wyjęciu żarówek pobór nie spada), zapalniczki (po jej odłączeniu jest to samo), MFA nie posiadam. Jutro postaram się odłączyć licznik i wtedy zmierzyć pobór z włożonym bezpiecznikiem. Alarm mam, ale po jego odłączeniu nic się nie zmienia. Ładowanie na biegu jałowym = 14.3V, więc ok. Co jeszcze mogę wg Was sprawdzić?