Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa B - Silnik gaśnie - podejrzenie: czujnik położenia wału uszkodzony

leburaque 11 Sie 2012 20:49 23646 10
  • #1 11 Sie 2012 20:49
    leburaque
    Poziom 17  

    Witam.

    Oczywiście tematów podobnych było kilka na Elektrodzie. Zapoznałem się z nimi, chciałbym jednak sprawdzić, czy objawy się zgadzają i jak prawidłowo rozpoznać błąd podawany przez interfejs. Proszę wybaczyć, że tworzę nowy temat, ale pozostałe są albo zamknięte, albo martwe. Chcę też wyeliminować kilka innych podejrzeń. A teraz problem:

    Model: Opel Corsa B, rocznik 1999, pojemność 1.0, benzyna

    Problem: silnik gwałtownie gaśnie podczas jazdy. Nie ma znaczenia, czy to bieg, luz, czy dodawanie gazu. Wpierw na sekundę zapala się lampka "check engine" i następuje lekkie szarpnięcie. Potem, bez żadnych problemów auto przejeżdża jeszcze z kilometr i nagle gaśnie. Zapalają się wszystkie kontrolki, w tym "check engine" - tak jako jedyna zaraz potem gaśnie. Można ponownie przekręcić kluczyk, rozrusznik pracuje gładko, ale auto nie odpala przez jakiś czas.

    Co zauważyłem: póki silnik jest zimny auto pracuje. Kiedy temperatura osiąga mniej więcej 94*c po prostu (jak wyżej opisałem) wyłącza się. Kiedy silnik ostygnie nieco - można je znów bezproblemowo odpalić. Pracuje wówczas bezawaryjnie aż do następnego nagrzania silnika. Wydaje mi się, że kiedy włączyłem ogrzewanie na full i odciągałem ciepło z silnika udało mi się zajechać nieco dalej niż zwykle nim zgasł, ale może to być tylko jakieś moje wrażenie.

    Sprawdziłem: płyny, bezpieczniki, ewentualne wycieki. Szukałem, czy któryś kabel jest poluzowany, albo zerwany. Nic takiego nie rzuciło mi się w oczy. Silnik - jeśli pracuje chodzi dobrze i płynnie, brak mu jakichkolwiek niepokojących odgłosów, nie ma spadków mocy, czy spalaniu, nawet na wyższych biegach. Odłączyłem akumulator na 30 min i przekręciłem kluczyk, żeby nie było śladu napięcia na obwodach - więc w teorii powinienem go "zresetować" (nie wiem, czy to nie mitologia)

    Co znalazłem na innych forach/tematach: większość tematów opisuje jako standardową usterkę awarię czujnika położenia wału:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2135468.html
    http://opel.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=130954
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1147112.html
    http://klubcorsa.pl/forum/topics11/gasnie-i-n...-odpalic-vt5291.htm?highlight=corsa++ga%B6nie
    ale nie wszystkie objawy mi się zgadzają. Np. nie wiem, czy mi się zdaje z tą temperaturą, albo czy to w ogóle nie ma związku. Nie zauważyłem też jakiegoś kolosalnego spalania o którym w tych postach piszą. Czy wyższe spalanie albo temperatura wskazują właśnie na w/w czujnik, czy to ma drugorzędne znaczenie?

    Nawet wiem gdzie to się znajduje, jak wygląda i ile kosztuje:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1255066.html

    To o co mi chodzi?
    1) Z tego co zrozumiałem po podpięciu do interfejsu powinien wyskoczyć błąd "czujnik wału". Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak dokładniej wygląda ten błąd? W poniedziałek jestem umówiony ze znajomym, który ma interfejs, będę wdzięczny za każdą Waszą radę.
    2) Alternatywne hipotezy to: silniczek krokowy, czujnik temperatury i termostat. Wszystko znalezione na Elektrodzie albo na forach Oplowych. Nigdzie jednak nie znalazłem informacji, że to właśnie te elementy mogą wyłączyć silnik. Czy to w ogóle możliwe?
    3) Co jeszcze mogę sprawdzić, aby wyeliminować potencjalnie inne przyczyny takiego zachowania samochodu?

    Będę bardzo wdzięczny za każdą radę. Po prostu nie wyobrażam sobie innego miejsca w którym mógłbym zadać podobne pytanie. Zaś co do mechaników - obawiam się, że w moim małym miasteczku każdy będzie chciał mi wymienić pół auta, a na to po prostu mnie nie stać. Dlatego właśnie pytam Was.

    Z góry dziękuję i pozdrawiam

    0 10
  • Pomocny post
    #2 11 Sie 2012 21:14
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Na początek diagnostyka. Ale nie odczytanie i skasowanie błędów jakimś kasownikiem. Odpal auto, rozgrzej silnik i jak zgaśnie to zobacz czy ECU widzi sygnał z czujnika.

    1
  • #3 11 Sie 2012 21:22
    leburaque
    Poziom 17  

    Dziękuję za informację.

    Nie, nie miałem na myśli kasowania błędów, tylko zdiagnozowanie. Chyba że po wymianie będzie trzeba rzeczywiście skasować błędy, aby auto funkcjonowało sprawnie, ale mam nadzieję, że nie będzie trzeba tego robić, bo nie mam zielonego pojęcia jak.

    Ale - jeśli dobrze zrozumiałem - błąd będzie widoczny jedynie po tym jak auto zgaśnie? Nie będzie widoczny "cały czas"? Czy chodzi o ten moment w którym auto gaśnie i zapalają się kontrolki? Mam nie przekręcać wówczas kluczyka, tylko podpiąć interfejs i sprawdzić czy wyświetla się ten błąd?

    0
  • Pomocny post
    #4 11 Sie 2012 21:59
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Po ewentualnej wymianie nie trzeba będzie kasować błędu. Jeżeli rzeczywiście czujnik jest uszkodzony to błąd jest zapisany w pamięci. Ale tak jak już napisałem, diagnostyka to nie tylko odczyt błędów. Dlatego napisałem o tym czy ECU widzi sygnał z czujnika. Można też podejrzeć sygnał z czujnika oscyloskopem, ale podejrzewam, że nie dysponujecie takim sprzętem. Jak to wszystko zdiagnozować będzie wiedział człowiek z tym sprzętem diagnostycznym. A jeżeli nie, idź z tym do fachowca.

    1
  • #5 11 Sie 2012 22:09
    leburaque
    Poziom 17  

    OK, zobaczę w takim razie jak pójdzie "diagnoza" i dopiero wówczas będę zadawał kolejne pytania. Jakiś pomysł na to jak szybko nagrzać silnik? Odpiąć chłodnicę? Wiem, że pytanie może się wydać idiotyczne, ale nie będę miał zbyt wiele czasu na oczekiwanie na kolejną awarię w tym warsztacie, a boję się jeździć w kółko czekając na awarię, żeby nie wylądować gdzieś daleko od warsztatu...

    0
  • #6 12 Sie 2012 09:19
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Odpalasz silnik, po 10 minutach pracy osiągnie odpowiednią temperaturę.

    0
  • #7 12 Sie 2012 09:41
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 12 Sie 2012 10:27
    ociz
    Moderator Samochody

    leburaque napisał:
    Z tego co zrozumiałem po podpięciu do interfejsu powinien wyskoczyć błąd

    Nie licz na żadne błędy, i nie jedź na ich "czytanie" bo to tylko strata czasu i pieniędzy.
    leburaque napisał:
    obawiam się, że w moim małym miasteczku każdy będzie chciał mi wymienić pół auta

    To jak będzie chciał cokolwiek wymienić niech udowodni że jest niesprawne. Ustal z mechanikiem że zapłacisz tylko za naprawę samochodu a nie zgadywanki i podmienianie części w ciemno.

    Chcesz sprawdzić CKP? Proponuję go wyjąć, podpiąć omomierz, podgrzewać go nawet suszarką do włosów i obserwować.

    Po czytaniu tych wszystkich bzdur na różnych forach wcale nie jesteś bliżej zdiagnozowania usterki.

    Zanim kiedykolwiek znów coś wspomnisz o silniku krokowym koniecznie zapoznaj się z tematem https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1085345.html

    Zamykam.

    0
  • #9 16 Sie 2012 22:27
    leburaque
    Poziom 17  

    Popełniłem wiele błędów w sprawie diagnozy, ale proszę o wyrozumiałość. Ta mitologia z silnikiem krokowym to wypadek przy pracy, naczytałem się na forach. :/

    Ale z drugiej strony - zgodnie z powyższymi moimi znaleziskami na forach postanowiłem sprawdzić jak wygląda wpierw podjechałem do tego znajomego, poczekaliśmy aż auto się nagrzeje i zgaśnie. Kiedy zapaliły się kontrolki - wówczas podpięliśmy interfejs i czytaliśmy błędy. Wyskoczyła awaria czujnika położenia wału.

    Aby mieć pewność postanowiłem jednak pojechać do mechanika, w dużym centrum mechanicznym mojej małej miejscowości. Bez pytania ów mechanik zrobił to samo. Rozgrzał auto (trochę to trwało), a gdy silnik zgasł podpiął interfejs i czytał błędy. Dostał ten sam błąd i po krótkich oględzinach powiedział, że to na 100% to. Nie wiem, czy to informacja przydatna. Czekam na sprowadzenie części, koszta nie są duże i będę próbował na własną rękę wymienić.

    Na tej stronie znalazłem opis wymiany:
    http://corsateam.republika.pl/Nowy%20folder%20(4)/zrob%20to%20sam.htm
    http://corsateam.republika.pl/Nowy%20folder%2...oad/WymianaCzujnikaPolozeniaWaluKorbowego.rar

    W poniedziałek spróbuję wymienić. Jeśli to będzie z mojej strony jakas głupota - przyznam się bez bicia, będzie nauczka dla przyszłych "majsterkowiczów". Tak czy siak - w poniedziałek zamykam.

    0
  • #10 20 Sie 2012 21:25
    leburaque
    Poziom 17  

    Udało się wymienić. Trochę to trudne, bo czujnik znajduje się pod rozrusznikiem i silnikiem, więc dostęp do tego miejsca jest naprawdę kiepski. Nawet z kanału niewygodnie się to robi, zwłaszcza, gdy czasu jest mało, a silnik jeszcze nie ostygł :). Pojęcia nie mam, jak miałbym to zrobić bez jakiegoś kanału, albo podjazdu.

    Zakupiony odpowiednik firmy, która kojarzy się językiem programowania:P kosztował mnie nieco ponad 80 zł. Można i taniej nabyć, ale raczej bym się obawiał.

    Naprawdę wymiana zajmuje do 15 minut. Zwykły klucz 8, trochę mieszania z odkręcaniem i wyskakuje. Po wymontowaniu łatwiej go odpiąć, bo od góry (od strony zatrzasku) nie za bardzo jest dojście. Po przykręceniu sprawia wrażenie niedokręconego, ale to dlatego, że tak wyżłobiony jest stalowy łącznik. Wszystko trzyma uszczelka. Warto ponoć sprawdzić, czy jest suchy podczas dodawania gazu. Zrobiłem to papierowym ręcznikiem i był suchy.

    Auto w efekcie śmiga, piłowałem i zarzynałem je nieco, podgrzałem do oporu, przejechałem parę długich kilom i nic nie wskazuje na jakiekolwiek usterki. Interfejs nie wykazuje niczego nieprawidłowego, wygląda na to, że miałem nieco szczęścia i taka "diagnoza internetowa" załatwiła sprawę. :)>

    Jutro pojadę nim w trasę, zobaczę, czy problem występuje jeszcze nim zamknę temat.

    0
  • #11 22 Sie 2012 15:21
    leburaque
    Poziom 17  

    Przejechałem naprawdę wiele kilometrów tą Corsą, żadnych błędów, problemów, czy objawów. Żadna temperatura mu nie straszna. Nic się już nie wykrzacza. Wszystko git.

    Po wymontowaniu tego uszkodzonego czujnika, postanowiłem się czegoś nauczyć: wprawdzie był nieco brudny, ale nawet po przeczyszczeniu go nic to nie pomogło w jego działaniu:
    Opel Corsa B - Silnik gaśnie - podejrzenie: czujnik położenia wału uszkodzony Opel Corsa B - Silnik gaśnie - podejrzenie: czujnik położenia wału uszkodzony

    Za to zgodnie z powyższą radą postanowiłem go przetestować. Podpiąłem omomierz i podgrzewałem go suszarką. Przed podgrzaniem omomierz wskazywał 0,93 kilooma, podczas podgrzewania wpierw delikatnie opór rósł aż do 1,03 kilooma, po czym gwałtowny skok do 5,9; 14,9 i nagle opór na omomierzu wzrósł do nieskończoności, zatem prąd przez czujnik nie mógł płynąć. :) Trwało to suszarką może ze dwie minuty, może warto to sprawdzić jeszcze przed zakupem. Po ostygnięciu znów to samo. 0,93 kilooma, a podgrzanie zwiększa opór do nieskończoności.

    Wszystko jasne. Zamykam.

    2