Witam,kiedyś robiłem eksperyment z starymi drzwiami od samochodu , kupiłem żywice poliestrową , dałem utwardzacza nawet za dużo (zestaw novol do reperacji ) dałem mate szklaną,żywica schła 3 miesiące - jak to możliwe? I w ogóle ręką ona się rusza.Dałem żywicy raczej w sam na tą powierzchnie materiału . Zrobiłem jak to fachowcy polecają(np. Steve Meade) i niby wszystko git ale nie jest ona sztywna,może za mało utwardzacza pomimo tego że dałem więcej niż zaleca producent.Czy tylko to mój problem czy poliestrowa jest taka elastyczna?Chciałbym zrobić już na poważnie sobie w drzwiach w aucie coś takiego jak steve zrobił ale nie chce żeby wyszło jak w czesniej . Kupić poliestrową czy tylko się nada epoksydowa , o której słyszałem iż jest bardzo wytrzymała? Ile się daje ml żywicy epoksydowej/poliestrowej (licząc już z utwardzaczem ) na metr kwadratowy? Pozdrawiam
ps.jestem zielony w tym temacie więc sory jak coś źle napisałem ale od tego jest forum (przynajmniej tak myśle)