Witam. Nie wiem co się dzieje, ale pad ma prawie niewyczuwalne wibracje. Rozebrałem go poprawiłem lutowania silniczków i dalej nic. Pod komputerem tester wibracji ustawiony na 150% sprawia że silniczki ruszają ale niewymiernie słabo w porównaniu do tego jak faktycznie powinny chodzić... Myślę sobie czy po drodze do nich nie ma jakiś rezystorów które możnaby podmienić na jakieś z mniejszą opornością... Czy ktoś ma jakiś pomysł czemu tak się dzieje?
Edit: Zacząłem się bawić dzisiaj z multimetrem i na silniczki dochodzi około 1V podczas testu wibracji w programie MotionJOY. Z tego co wiem silniczki działają na 1,5V więc gdzieś ucieka 0,5V...
Edit: Zacząłem się bawić dzisiaj z multimetrem i na silniczki dochodzi około 1V podczas testu wibracji w programie MotionJOY. Z tego co wiem silniczki działają na 1,5V więc gdzieś ucieka 0,5V...