Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto 2 FL1,3mj - Odpala dopiero na "plaku"

12 Sie 2012 18:44 4614 18
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie.

    Kieruję się do Was, drodzy forumowicze, z prośbą o poradę.
    Mam problem z puntem. Punciak z roku 2003 z silnikiem 1,3mj.

    Kupiłem go około dwóch miesięcy temu. Na "dzień dobry" zostały wymienione filtry i olej. Wszystko było OK aż postanowił nie odpalać.

    Odpala i pracuje dopiero po zapodaniu "plaka" do filtra powietrza.

    Rozrusznik kręci.
    Aku naładowany.
    Filtr paliwa wymieniony na Knecht'a (wcześniej dałem mu Hartowski badziew).
    Wyczyściłem też filtr/siateczkę przed pompą niskiego ciśnienia (chociaż syfu nie było na nim),
    czujnik ciśnienia na listwie przedmuchałem sprężonym powietrzem,
    oraz regulator ciśnienia na listwie również przedmuchałem sprężonym powietrzem i wymieniłem na nim uszczelki.

    Po odpaleniu na "plaku", i zacznę ostrzej go ganiać po asfalcie to gaśnie praktycznie za każdym razem. Przy spokojnej jeździe również lubi zgasnąć lecz już sporadycznie.

    Jak tylko zaczęły się problemy z autem, to po użyciu FiatEcuScan'a nie wykazało żadnych błędów.
    Ale jak go już przegoniłem i zgasł, to wtedy wykazało 3 błędy:

    P1196-tymczasowa usterka ciśnienia paliwa/wysoki sygnał
    P1191-ciśnienie paliwa/nieprawidłowy sygnał
    P0093-obwód wysokiego ciśnienia paliwa/brak sygnału

    Fiat Punto 2 FL1,3mj - Odpala dopiero na "plaku"

    Jeszcze taka sprawa, że przy pierwszej wymienienie filtrów przeżyłem szok gdy dobrałem się do filtra paliwa - a konkretniej zamiast wkładu filtrującego użyty był...bandaż. Pozostałe filtry również wskazywały już na "lekki" przebieg. I obawiam się przez to że poprzedni właściciel oszczędzał, to jakiś syf zabił już pompę wysokiego ciśnienia albo coś w tym stylu. No i też nie wiadomo na jakim paliwie jeździł.

    Tak więc proszę Was, drodzy forumowicze, o poradę co dalej mam zrobić z tym autkiem :) czy jeszcze gdzieś coś "pogrzebać" przy nim czy od razu oblać go benzynką i podpalić ;)

    Błędy tak jakby wskazywały palcem na awarię czujnika ciśnienia na listwie, ale nie chciałbym wydać 600zł na nowy czujnik i aby się okazało że nic to nie poprawi sytuacji.

    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi :)
  • Poziom 21  
    W FES na odpalonym silniku zrób wykres oczekiwanego ciśnienia paliwa i zmierzonego ciśnienia paliwa. Jeżeli nie będą się pokrywały to prawdopodobnie przyczyną będzie czujnik. Oczywiście wszystko zrób w trakcie jazdy tak do 4000obr.
  • Poziom 10  
    Witam ponownie :)
    Dziękuję za szybką odpowiedź :)

    Zrobiłem ten wykres, lecz niestety nie mogę zrobić screena ponieważ co włączam w FESie importowanie wykresów to program się wysypuje :(

    Bądź co bądź to rozbierzności są nie wielkie, ale są.
    Np przy obrotach silnika 851 rpm, mierzone ciśnienie paliwa to 252 bar, a docelowe 280 bar. I takie lekkie rozbierzności utrzymują się przez praktycznie cały zakres obrotów, z tym że raz mierzone jest na lekkim "plusie", a innym razem na lekkim "minusie".
    A podczas jazdy gdy auto zgaśnie to poprostu wszystko leci na łeb na szyję w dół.
    Lecz co zauważyłem to duże rozbieżności są w EGRze, i to takie że oczekiwane otwarcie zaworu jest np na 99,99% a zmierzone jest 68,91% (w tym przypadku tak jest na biegu jałowym. Dalsze rozbierzności są podobne) :(

    I podczas rozruchu jest tragedia - oczekiwane ciśnienie paliwa to 300 a mierzy...30 :( no chyba że przy tym pomiarze coś sknociłem.

    I teraz co robić dalej? EGR może robić te "cyrki"? No i te ciśnienie - pompa wysokiego ciśnienia "kaput" czy może czujnik w tym momencie świruje? Albo może to aku jednak nie jest na tyle wydajny aby porządnie silnikiem "zakręcić"?

    Najwygodniejsze byłoby podmienić czujnik na chwilkę ale niestety nie mam nikogo znajomego z takim silniczkiem :/

    Pozdrawiam.
  • Poziom 39  
    Nie wiem jakie masz możliwości ale wypadałoby pomierzyć ciśnienie na rozruchu manometrem bez może niepotrzebnych inwestycji w czujnik czy zaworek regulujący na pompie.
    Druga sprawa to należałoby porządnie sprawdzić instalację od czujnika ciśnienia - może coś się przetarło albo nie łączy - wskazują na to błędy ale nie wykluczają usterki samego czujnika.
  • Poziom 21  
    Wychodzi na to, że z ciśnieniem paliwa jest wszystko OK. Jeżeli gaśnie na postoju to zaślep EGRa lub go wyczyść/wymień. Zrób jeszcze wykres dla przepływomierza.
  • Poziom 13  
    Zbyt niskie ciśnienie paliwa z pompy podającej, albo czujnik obrotów wału.

    Nie dochodzą jakieś podejrzane dźwięki ze zbiornika po przekręceniu kluczyka?
  • Poziom 10  
    Witam.

    Niestety nie mam dostępu do manometru :(

    Co do instalacji to postaram się znaleźć gdzieś schemat to zrobię osobną wiązkę elektryczną od czujnika do komputera ;)

    Co do gaśnięcia auta, to jeszcze nie zgasł gdy pracował na biegu jałowym, a specjalnie go zostawiłem pod domem uruchomionego i warczał tak praktycznie trzy godziny. Gaśnie za to drań podczas jazdy. Czyli na razie nie zaślepiać EGRa?

    Zrobiłem ten wykres przepływki - też niestety wszystko "rozjechane" :( Ale wykręciłem przepływomierz i się okazało że został "stjuningowany" przy pomocy wiertła :/ coś na wzór tego tutaj ==> http://fiatpunto.com.pl/topic22440.html
    Znajdę patent aby tę "dziurkę" usunąć i zobaczę co będzie się działo - chociaż na razie nie mam pomysłu co z tym zrobić i żeby ta jakaś super zaślepka nie została "zjedzona" przez turbinę :/

    Znowu co do podejrzanych dźwięków to domyślam się że masz na myśli "bulgotanie" :)
    "Bulgocze" tylko wtedy jak wcześniej coś pogrzebie przy przewodach paliwowych bądź filtrze paliwa.
    "Pobulgocze" chwilkę i słychać już tylko to co zawsze - pracę pompki :)

    Na początku jak przestał odpalać to moje podejrzenia padły właśnie na CPW ale jak odpalił na "plak"u i pracował stabilnie to zwolniłem go z podejrzeń. Ale mówisz że mimo wszystko i on może być winowajcą?

    No i dziękuję wszystkim za "burzę mózgów" :)
    Pozdrawiam :)
  • Poziom 13  
    Czujnik sprawdzisz w parametrach - powinieneś mieć odczyt obrotów przy kręceniu rozrusznikiem (około 200 - 250 obr/min).

    Chociaż raczej będzie to problem z pompą podającą.
    Możesz mieć też zupełnie zabite wtryskiwacze, ale wtedy silnik będzie głośno pracował.
  • Poziom 30  
    przemog666 napisał:
    podczas rozruchu jest tragedia - oczekiwane ciśnienie paliwa to 300 a mierzy...30 :( no chyba że przy tym pomiarze coś sknociłem.

    No wybaczcie na takim ciśnieniu (30bar) to on nie odpali.
  • Poziom 21  
    A próbowałeś go odpalić z odpiętą wtyczką od przepływki? Nie może mi się ten Twój link otworzyć, ale jeżeli ktoś wiercił w przepływce to nic dobrego to nie wróży.
  • Poziom 10  
    Ponowne próby będę mógł przeprowadzić dopiero jutro ponieważ teraz przebywam służbowo u "madziara".

    Gdy robiłem wcześniejsze wykresy to obroty silnika pokazywało, więc obstawiam że on jest "gites".

    Próby przeprowadzałem na odpiętym przepływomierzu :) i też lipa :P
    Link? Sprawdzałem właśnie i powinien Ci działać bo mnie działa :)

    Wyczytałem też szperając po necie że przy rozruchu powinien mieć min 150bar, a tak jak kolega kajaba wspomniał to on nie zapali przy takim ciśnieniu co ma.

    I jeśli jutro przeprowadze ponowne testy i faktycznie będzie miał takie niskie ciśnienie znaczyć to będzie, wg mnie, zdechniętą pompę wysokiego ciśnienia.
    I tak mi się wydaje - dlatego będzie gasł przy większym obciążeniu bo pompa poprostu nie wydala. A na "plaku" odpali bo dostaje silnik "kopa" po tłokach.

    Tak więc wyszło te oszczędzanie przez poprzedniego właściciela :(

    I teraz pytanko - lepiej ją zregenerować czy kupić używkę? Nówka niestety odpada ze względu na cenę ;) Ile by mogła regeneracja kosztować? Względnie czy jest możliwość samodzielnej jej regeneracji?

    W sumie, mogą to też być jakieś nieszczelności przy niej...kurde bele...wszystko jest fajne dopóki się nie zepsuje :D Czyli muszę znaleźć speca z ciśnieniomierzem gdzieś u siebie :) Macie jakiegoś sprytnego mechaniora w okolicy Katowic? :)

    Jeszcze raz dziękuję za "burzę mózgów" :)
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Nie koniecznie będzie to pompa. Któryś z wtrysków może lać i też nie będzie ciśnienia. A jeżeli mówisz, że filtra paliwa praktycznie nie było to pierwsze co posprawdzałbym wszystkie wtryski.
  • Poziom 10  
    To podpowiedźcie proszę teraz co w pierwszej kolejności zrobić aby coś sensownego wywnioskować.
    Czy któryś z wtrysków nie przepuszcza na przelew?
    Chociaż najpierw posprawdzam jeszcze raz wszystkie parametry FESem :)

    Kolega t0mal wspomniał o tym że jak wtryski będą "zabite" to silnik będzie głośniej pracował...jak na złość nie mam żadnego znajomego z taką samą jednostką napędową abym mógł porównać.
    Bądź co bądź, na moje ucho to jak silnik pracuje to bez problemu da się rozpoznać że to klekot :D
    ale spotkałem się już z pytaniem "co tam siedzi? 1,2? zagazowany?"-dodam tylko że auto wówcza pracowało :D
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Chyba najlepiej sprawdzić samą pompę - odłączyć rurkę od listwy i zatkać ją manometrem - jeśli napcha na rozruszniku w 3-5s kilkaset barów to myślę że dobra a jeśli nie to może być zdechły albo brudny zaworek regulujący na pompie albo sama pompa wypracowana. Nie wiem tylko gdzie tam jest zawór ograniczający maksymalne ciśnienie - czy na listwie czy na pompie. Jeśli na pompie i pompa nie uzyskuje ciśnienia to owy zawór również może być przyczyną (nadmiar ciśnienia spuszcza do powrotu paliwa i normalnie powinien być całkowicie zamknięty).
    Po sprawdzeniu powyższych (zakładam że będzie ok), można jeśli to możliwe podłączyć do przelewów wtrysków cienkie przezroczyste wężyki i pokręcić rozrusznikiem - na rozruszniku nie powinno się w wężykach znaleźć więcej niż kropla paliwa tzn jakaś znikoma ilość. Można też to samo zrobić na odpalonym silniku - instrukcja na YOUTUBE hasło: test przelewów.
    Na razie tyle
    Powodzenia
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich ponownie :)

    No więc tak - jeszcze raz, dla pewności przeanalizowałem drania i przy próbie uruchomienia było tak:
    Fiat Punto 2 FL1,3mj - Odpala dopiero na "plaku"
    Czyli bez zmian.

    Tak więc, ze względu że brak dostępu do manometru aby sprawdzić pompę, przeszedłem od razu do próby przelewowej wtryskiwaczy. Jeden z nich od razu podpadł - siurkał sobie jak chłop po piwie ;)

    Wpadłem na "genialny" pomysł że zaślepię dopływ do tego wtryskiwacza i sprawdzę czy będzie ciśnienie aby wyeliminować pompę wysokiego ciśnienia i regulator ciśnienia. Szczerze mówiąc to liczyłem na to iż silnik zaskoczy na trzy gary :P
    Tak więc odkręciłem przewód od wtryskiwacza i w jego miejsce wkręciłem znaleziony w garażu czujnik oleju z Fiata Tempry (w sumie tylko on pasował gwintem), uprzednio zaślepiając połączenie wycinkiem papierowej uszczelki :P

    No więc podczas zakręcenia rozrusznikiem, ciśnienie doszło do 200bar (wszystko trwało maksymalnie dwie sekundy) i, obrazowo opisując, słychać było tylko JEBCIULDUP! i tryskającą z pod maski ropkę :P
    Plastikowe elementy czujnika oleju udającego wtryskiwacz, odleciały w nie znanym mi kierunku :P pozwoliło mi to stwierdzić że pompa wysokiego ciśnienia i regulator ciśnienia są w porządku :P

    Dalszymi moimi poczynaniami było wymontowanie wtryskiwacza, popatrzenie na niego, wyczyszczeniu go z brudu, dmuchnięciu tu i tam i zamontowaniu z powrotem :P

    I znowu próba czy aby czegoś bardziej nie spierniczyłem ;) o dziwo, odpalił :) odpał za każdym razem gdy tylko dotykałem kluczyka, a robił to "od strzała" :) ciśnienie podczas rozruchu podskakiwało do około 250barów :)

    Odpalał aż do momentu pierwszej "przegazówki".
    Od tego czasu wygląda to tak przy próbie uruchomienia:
    Fiat Punto 2 FL1,3mj - Odpala dopiero na "plaku"

    Tak więc, nadal odpalam drania na "plak"u :P
    Wtryskiwacz zakupię używany a tego w najbliższym czasie oddam do regeneracji :)

    Dziękuję wszystkim za wypowiedzi które pomogły mi w znalezieniu problemu :)
    Dziękuję i pozdrawiam :)
  • Poziom 29  
    Czesc, ten bandaz moze zalozyl poprzedni wlasciciel, poniewaz nasluchal sie ze pompa daje opilki w nowoczesnych dieslach i tak chcial sie zabezpieczyc, przed powrotem do pompy WC, sprawdz na postoju na biegu jalowym co dzieje sie z cisnieniem czy skacze poza norme? moze to byc regulator w pompie- nic nie da czyszczenie sprezonym powietrzem -moze na chwile czyszczenie w ultra dzwiekach, wg mnie powiniennes wyciagnac wtryski i zawiesc do sprawdzenia na maszynie. ja obstawiam wtryski, z bledem czy bez na zegarach, mozesz zaslepic egr i zobaczyc jaki bedzie efekt, odpalania ale jezeli bez plaka nie zapala a egr otwarty czy zamkniety, a z plakiem zaskoczy,to nie egr.
  • Poziom 10  
    Co do sprawdzenia wtryskiwaczy na maszynie to zrobię to jak tylko znajdzie się więcej czasu na dłubanie ;)

    Ciśnienie na listwie podczas pracy na biegu jałowym jest takie:
    Fiat Punto 2 FL1,3mj - Odpala dopiero na "plaku"

    Zaś co do filtra, to podejrzewam że poprzedni właściciel już miał problemy z uruchomieniem silnika i tak "pomógł" sobie w uzyskaniu większego ciśnienia :/
    "Filter" nie posiadał wogóle wkładu filtrującego a w jego miejscu był nawinięty bandaż :/

    EGRa to wogóle chcę się pozbyć, ale muszę zrobić to programowo. Z tym że autko musi poczekać na to jeszcze z miesiąc bo ta "imprezka" kosztuje 450zł ;)

    A jeśli po wymianie lejącego wtryskiwacza problem nie zniknie to wtedy przyśpieszę tę "imprezkę" ;)

    Pozdrawiam :)
  • Poziom 13  
    W układzie common rail często siadają wtryskiwacze, w diagnozie usterki niestety jest potrzebny sprzęt. Rozpylacze należy obejrzeć pod mikroskopem i sprawdzić na próbniku.
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich :)

    Wtryskiwacz podmieniony na używany - koszt 180zł
    I zapalił od strzała. Przy "deptaniu" już nie gaśnie.

    Muszę jeszcze tylko "powalczyć" z zakodowaniem wtryskiwacza :P

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wszelakie podpowiedzi :)