Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HHO - Wnioski po instalacji

kurpiq 14 Sie 2012 18:34 135132 271
  • #1
    kurpiq
    Poziom 11  
    Witam ostatnio stałem się posiadaczem Generatora HHO. Zainstalowałem go w Astrze H razem z ojcem, wszystko zrobione jak instrukcji, Wężyk z wodorem za przepływomierz itd.
    Pierwsze spostrzeżenia to zwiększone zużycie paliwa o około 0,3 litra na postoju.
    dodam że pobiera mi 6 amper (wydaje mi się że ostro przesadził ojciec z KOH bo wsypał około 100gr na 3 litry wody). Niestety nie wiem jaka jest wydajność w produkcji tego gdyż posiadam to dość krótko.
    Jeśli ktoś ma jakieś pomysły / zastrzeżenia, To proszę pisać.
    Możliwe że dodam jakieś zdjęcia w przyszłości ale nie obiecuje.
  • Computer Controls
  • #2
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kurpiq napisał:
    Pierwsze spostrzeżenia to zwiększone zużycie paliwa o około 0,3 litra na postoju.

    No i gdzie te oszczędności?
  • #3
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #4
    vodiczka
    Poziom 43  
    kurpiq napisał:
    Jeśli ktoś ma jakieś pomysły / zastrzeżenia, To proszę pisać.

    Daleś się wpuścić jak z Amber Gold. Zamiast iluzorycznych zysków masz wzrost kosztów co było do przewidzenia.
  • Computer Controls
  • #5
    kurpiq
    Poziom 11  
    W sumie jest to proste.
    Jeśli podaje ci zwiększoną ilość powietrza (w tym wypadku z hho) to sonda lambda podaje więcej paliwa. By wyrównać mieszankę. Teraz czekam mnie zakup chipa do oszukania sondy.
  • #6
    vodiczka
    Poziom 43  
    kurpiq napisał:
    W sumie jest to proste.

    Tylko tak ci się wydaje.
    Aby wyprodukować HHO potrzebujesz energii elektrycznej, którą wytwarza alternator.
    Alternator obciąża silnik, który zużywa paliwo na wyprodukowanie HHO

    Sprawność alternatora < 100%
    sprawność generatora HHO < 100%

    Nigdy nie uzyskasz tyle HHO aby pokryć zapotrzebowanie na paliwo do produkcji prądu zasilającego generator.
  • #7
    kurpiq
    Poziom 11  
    W przeciwnym razie mamy perpetuum mobile.
    Zobaczymy jak to dalej się potoczy.
  • #8
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    kurpiq napisał:
    Teraz czekam mnie zakup chipa do oszukania sondy.

    Użyłeś właściwego określenia, bo ten "chip" robi to, co napisałeś: OSZUKUJE SONDĘ, a dokładniej to OSZUKUJE KOMPUTER POKŁADOWy podając do niego fałszywy sygnał zamiast prawdziwego sygnału sondy. Ponieważ w internecie są dostępne schematy takich cudeniek, to znajdź jakiś i przeanalizuj szczegółowo jego działanie. I zastanów się przy okazji, dlaczego do tego chipa dprowadzony jest tylko sygnał z sondy lambda, gdy tymczasem do komputera pokładowego oprócz sygnału z tej sondy doprowadzone są jeszcze inne sygnały związane z układem paliwowym. Czy sądzisz, że ten "chip" nie musi znać ani ilości doprowadzonego hho, ani ilości doprowadzonego paliwa, ani ilości doprowadzonego powietrza? Sam pomiar ilości tlenu w spalinach mu wystarczy? Jeżeli tak, to komputer pokladowy jest głupszy od tego "chipa". Jak sam nie potrafisz przeanalizować działania ukladu to pogadaj z jakimś znajomym elektronikiem, a jak takowego nie masz, to Ci pomożemy. Zamiast zakupu "chipa" możesz sobie włożyć cegłę pod pedał gazu - efekt będzie taki sam.
  • #9
    kurpiq
    Poziom 11  
    Chip o którym mowa : Link
    Jest on programowany dokładnie pod auto w którym będzie montowany.
    Co o tym sądzicie ?[/code]
  • #10
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No no, cena rewelacyjna :D

    Sprzedawca który sprzedaje przy okazji kostki WC, wybielanie zębów i masażer "motylek" na pewno jest kompetentną osobą w dziedzinie HHO.

    Temat mówi o wnioskach po instalacji, wniosków tu nie widzę, same pytania, więc?
  • #11
    kurpiq
    Poziom 11  
    Link
    Oficjalna strona tego chipa
    Osoba sprzedająca nie koniecznie musi się specjalizować może jedynie sprzedawać.
    Nie wiem pewnie i tak zaryzykuję a jak mnie to Zdenerwuję to zrobię antyreklamę dla przyszłych pokoleń (nabywców)
  • #12
    vodiczka
    Poziom 43  
    kurpiq napisał:
    Chip o którym mowa : Link
    Jest on programowany dokładnie pod auto w którym będzie montowany.
    Co o tym sądzicie ?[/code]


    Zastrzeżenie opublikowane przez sprzedającego: "Prosimy o przemyślane zakupy!
    NIE PRZYJMUJEMY ŻADNYCH ZWROTÓW!!!" daje wiele do myśłenia.
    Chcesz się uczyć na własnych błędach, masz prawo. Skoro napisałeś: "W przeciwnym razie mamy perpetuum mobile" to chyba wiesz czym to się skończy.
    Może być tak że po zamontowaniu chipa zużycie paliwa zmaleje ale tylko badania na hamowni pozwolą ci stwierdzić czy masz perpetum mobile czy nie.
  • #13
    kurpiq
    Poziom 11  
    Zużycie zmaleje osiągi też i tak staram się jeździć "eco" więc osiągi nie są dla mnie mega koniecznością przynajmniej tak sobie to wyobrażam.
  • #14
    vodiczka
    Poziom 43  
    kurpiq napisał:
    Zużycie zmaleje osiągi też i tak staram się jeździć "eco"

    Możesz jeździć "eco" bez tych "wynalazków" a jeżeli masz ciężką nogę to skorzystaj z rady jankolo i podłóż cegłę po pedał gazu.
  • #15
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    kurpiq, skąd ten cudowny chip wie, ile hho doprowadziłeś za przepływomierz?
  • #16
    balonika3
    Poziom 36  
    jankolo napisał:
    do komputera pokładowego oprócz sygnału z tej sondy doprowadzone są jeszcze inne sygnały związane z układem paliwowym.
    Sterownik silnika to nie komputer pokładowy.
  • #17
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Masz rację, miałem na myśli sterownik silnika.
  • #18
    kybernetes
    Poziom 39  
    jankolo napisał:
    kurpiq, skąd ten cudowny chip wie, ile hho doprowadziłeś za przepływomierz?

    To urządzenie podpięte jest przez OBDII bezpośrednio do sterownika.
  • #20
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Ten temat jak i inne związane z HHO i tak zaraz powędruje do kosza albo zostanie zamknięty z "obiektywną" opinią moderatora na koniec.
    Nie wiem czemu przy okazji takich tematów wszyscy ciągle zasłaniają się prawami fizyki..
    Tak jakby działanie HHO w jakikolwiek sposób miało im przeczyć.
    - Albo ktoś zaczyna wyliczenia ile litrów powietrza pobiera silnik a ile litrów wodoru w tym czasie zdoła wyprodukować elektrolizer.. A co to? Tylko na wodorze ten silnik ma pracować?
    - Albo znowu zaczynają się wyliczenia ile to jest strat związanych z wytworzeniem wodoru..
    Oczywiście, straty są duże.
    Alternator obciąża silnik - auto więcej pali.
    Sam proces elektrolizy również obarczony jest stratami.
    Ale w tym całym HHO nie chodzi o to, aby samo spalanie wodoru miało dostarczyć więcej energii, niż zostało zużyte na jego wyprodukowanie. Bo to by rzeczywiście przeczyło prawom fizyki, i mielibyście racje.
    Ale nie zastanawiało was nigdy dlaczego w przypadku instalacji HHO spaliny są dużo czystsze? Jeśli do silnika wraz z powietrzem i paliwem dostaje się wodór i więcej tlenu niż normalnie, energia zawarta w paliwie zostanie lepiej wykorzystywana, bo więcej się spali, mniej pójdzie w wydech.
    Nie chodzi tutaj o branie energii z niczego i jakieś durne perpetum mobile, a jedynie o lepsze wykorzystanie tego, za co słono zapłaciliśmy, czyli paliwa.

    jankolo napisał:

    I zastanów się przy okazji, dlaczego do tego chipa dprowadzony jest tylko sygnał z sondy lambda, gdy tymczasem do komputera pokładowego oprócz sygnału z tej sondy doprowadzone są jeszcze inne sygnały związane z układem paliwowym. Czy sądzisz, że ten "chip" nie musi znać ani ilości doprowadzonego hho, ani ilości doprowadzonego paliwa, ani ilości doprowadzonego powietrza? Sam pomiar ilości tlenu w spalinach mu wystarczy? Jeżeli tak, to komputer pokladowy jest głupszy od tego "chipa".

    To już zależy od tego, co się kupi.
    Czy inteligentny sterownik, czy tylko generator PWM z "oszukiwaczem" sterownika silnika.
    Inteligentny sterownik zmierzy jeszcze przynajmniej obroty silnika, położenie przepustnicy -> stąd zna ilość powietrza. Zna prąd elektrolizera -> stąd przez kalibrację zna ilość wytwarzanego paliwa. W samochodach z czujnikiem MAF mierzy masę zasysanego powietrza. Inteligentny czujnik zmierzy ładowanie akumulatora i dostosuje parametry tak, by akumulator był doładowany.
    To, że jednemu HHO daje zysk, innemu nic a jeszcze innemu straty związane jest z tym, że kupują najtańsze badziewie. Jeden jest lepiej wyregulowany (skalibrowany na sztywno i w efekcie jakiś tam zysk da) a inny jeszcze niedopracowany i powoduje jedynie straty. Cóż, tak to jest.

    Temat HHO jest jeszcze mocno niedopracowany, a wszyscy teoretycy się go boją jak ognia...
    Nazywacie głupimi ludzi, którzy próbują..
    W takim razie wszyscy uczeni, wynalazcy byli idiotami w swoich czasach, bo szukali czegoś, co wtedy inni uważali za niemożliwe.

    PS. Nie jestem żadnym producentem, sprzedawcą HHO itp.
    W tym co napisałem nie było żadnej promocji tego rozwiązania.
    Jedynie mnie wkurza, że ludzie z rangą podchodzą do tematów naukowych z takim sceptyzmem, zasłaniając się fizyką.. której jak już wyżej pisałem nikt nie próbuje łba ukręcić.
  • #21
    lynx22
    Poziom 17  
    W procesie elktrolizy tlen i wodór powstają zawsze w stałych proporcjach, i zawsze po spaleniu powstanie z nich woda. Tlen z elektrolizy nie wpłynie na spalanie paliwa. Jedynie mieszanka wodór/tlen może spowodować zwiększenie temperatury spalania w cylindrze, co w efekcie prowadzi do powstawania większej ilości tlenków azotu. W autach z katalizatorem nie wpłynie to na jakość spalin, ale przyspieszy degradację oleju silnikowego.
  • #22
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    drzasiek napisał:
    Jeśli do silnika wraz z powietrzem i paliwem dostaje się wodór i więcej tlenu niż normalnie, energia zawarta w paliwie zostanie lepiej wykorzystywana, bo więcej się spali, mniej pójdzie w wydech.

    W wyniku elektrolizy wody otrzymujesz stechiometryczną mieszaninę tlenu i wodoru, co oznacza że w wyniku reakcji tego tlenu z tym wodeorem otrzymasz wodę. I nie pozostanie żaden nadmiar tlenu. Zatem o jakim nadmiarze tlenu myślisz i jakie to paliwo będzie lepiej spalane?
  • #23
    kybernetes
    Poziom 39  
    Jeśli się przejrzy opisy instalacji HHO dostępne w internecie, to można stwierdzić, że podczas ich stosowania, rzeczywiście więcej tlenu dostaje się do silnika. Tlen ten zawarty jest w tzw. "lewym powietrzu". Konstrukcja większości generatorów HHO przewiduje ciągle przedmuchiwanie tych instalacji powietrzem z zewnątrz za pomocą specjalnych zaworów jednodrożnych. Zazwyczaj tłumaczone to jest względami bezpieczeństwa albo wyjaśnia się ich funkcje mniej lub bardziej fantastycznymi teoriami. W rzeczywistości, taka konstrukcja tych urządzeń powoduje przedostawanie się dodatkowego, "lewego" powietrza do kolektora co z kolei powoduje niekoherencję wskazań pomiędzy MAP, TPS i sonda tlenu, co rozregulowuje pracę silnika. Podobne choć inne zakłócenia występują w przypadku systemów wtrysku wyposażonych w MAF.
  • #24
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Panowie, ja nie mam zamiaru tutaj głosić teorii, że to działa, albo nie działa, a jedynie zachęcić do myślenia, dlaczego to "może" działać. Kiedyś silniki z podobnych pojemności co dziś uzyskiwały dużo mniejsze moce, przy większym spalaniu. Gdyby wtedy ktoś powiedział, że za kilkadziesiąt lat samochody będą palić dużo mniej a będą miały więcej mocy, pewnie zostałby zakrzyczany teoriami, że fizyka to, fizyka tamto i poleciałyby obelgi, że nie uważał w szkole na fizyce... Gdyby wszyscy tak myśleli, że to co jest teraz to już jest najlepiej i nie da się więcej, biegalibyśmy do dziś z maczugami..
    Każde rozwiązanie ma swoje dobre i złe strony.. Co z tego, że silnik dziś pali mniej i ma większą moc z mniejszej pojemności, skoro nie wyjeździ ani połowę tego, co porządny, starszy silnik.. Ale porządny, nie mówimy tutaj o maluchu itp.

    Podobnie silnik pana Jana Gulaka, ze wspomaganiem parą wodną.
    Pewnie też są ludzie, którzy uważają/uważali, że jak para wodna może zwiększyć efektywność pracy silnika.. Jak brak argumentów, to znowu zarzucają, że para wodna zaszkodzi silnikowi, korozja itd.. To przecież sucha para, gdzie tam mowa o jakiejś wodzie..

    Kiedyś, gdyby ktoś miał paliwo i chciał uzyskać światło, to by po prostu zapalił to paliwo..
    Dziś, zbudowałby generator, zaświeciłby LEDami.. Więcej światła, mniej ciepła..
    Czy w ten sposób obali wszystkie teorie uczonych?

    Nie chce żadnej wojny roztrząsać..
    Ale jeśli ktoś ma wiedzę, niech ruszy głową bo świat czeka, zamiast powtarzać, nie, to nie będzie działać bo pani mnie w szkole tak nauczyła..
    Chodzi o to, żeby było taniej.. nie za darmo..
  • #25
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    drzasiek napisał:
    Kiedyś silniki z podobnych pojemności co dziś uzyskiwały dużo mniejsze moce, przy większym spalaniu. Gdyby wtedy ktoś powiedział, że za kilkadziesiąt lat samochody będą palić dużo mniej a będą miały więcej mocy, pewnie zostałby zakrzyczany teoriami, że fizyka to, fizyka tamto i poleciałyby obelgi, że nie uważał w szkole na fizyce...

    Bzdury wypisujesz.

    drzasiek napisał:
    Podobnie silnik pana Jana Gulaka, ze wspomaganiem parą wodną.

    Nie rozumiem co ma być podobnie. Kto - oprócz dziennikarzy - ten silnik badał i oceniał? Czytałeś, jak Jan Gulak tłumaczy działanie swojego wynalazku?
    Poza tym temat dotyczy hho a nie silnika wspomaganego parą wodną.
  • #26
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    jankolo napisał:

    Bzdury wypisujesz.

    A konkretniej co jest tą bzdurą?
    Starsze silniki nie paliły więcej przy takich samych mocach czy nie miały mniejszych mocy z takich samych pojemności?
  • #27
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    drzasiek, przeczytaj swój własny tekst i nie manipuluj swoją własną wypowiedzią. Bzdur, ktore napisałeś o powoływaniu się na fizykę nie dostrzegasz?
  • #28
    kybernetes
    Poziom 39  
    drzasiek napisał:
    Kiedyś silniki z podobnych pojemności co dziś uzyskiwały dużo mniejsze moce, przy większym spalaniu. Gdyby wtedy ktoś powiedział, że za kilkadziesiąt lat samochody będą palić dużo mniej a będą miały więcej mocy, pewnie zostałby zakrzyczany teoriami, że fizyka to, fizyka tamto i poleciałyby obelgi, że nie uważał w szkole na fizyce...


    To tylko Ty sobie tak myślisz ;)

    Prawa fizyki na których opiera się budowa i działanie silników spalinowych zostały poznane praktycznie do lat 20 XX wieku (Ricardo i in.). Już w tamtych czasach teoretycznie można było budować silniki, które parametrami niewiele ustępowały by dzisiejszym. Nie budowano ich z trzech zasadniczych powodów:

    a) niska liczba oktanowa ówczesnych benzyn nie pozwalała na podniesienie stopnia sprężania a tym samym sprawności.
    b) kwestie technologiczno-ekonomiczne (materiały, obróbka maszynowa, obliczenia - głównie termiczne i dynamika gazów)
    c) brak odpowiednio rozwiniętych systemów sterowania silnikiem (zapłon i dozowanie paliwa)

    Tak więc teoria zasadniczo była, problemy tkwiły w mało rozwiniętej technologii. Natomiast w przypadku HHO mamy do czynienia z odwrotną sytuacją - technologia nie stanowi problemu natomiast brak teorii uzasadniającej działanie tego pomysłu. A o silnikach wiemy naprawdę bardzo wiele i trudno przypuścić aby inżynierowie koncernów samochodowych wyposażeni w potężne narzędzia badawcze i (w sumie) miliardowe fundusze coś takiego przepuścili.
  • #29
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Zacytowałeś fragment wypowiedzi począwszy od wypowiedzi na temat dawnych silników więc najwyraźniej ta wypowiedź w Twoim mniemaniu była również bzdurą.
    Dlatego pytam co kontretnie.
    Nie manipuluję wypowiedzią, Ty zacytowałeś mój tekst wiec chciałem wiedzieć co w nim konkretnie jest nieprawdą.
    No więc jeżeli chodzi o fragment dotyczący zasłaniania się fizyką, to po prostu przeczytałem pozostałe wątki dotyczące HHO i mimo, że nikt nie powiedział, że w jakiś sposób działanie HHO ma zaprzeczać prawom fizyki, nikt nie powiedział, że ta "dodatkowa" energia bierze się znikąd (z wyjątkiem tych, którzy źle się wysłowili) a mimo to jedynym argumentem przeciw, jest NIE BO TAK UCZYLI W SZKOLE. KTO UWAŻA INACZEJ JEST DEBIL, IDIOTA I NIE SŁUCHAŁ NA LEKCJACH.
    Taki argument z braku argumentów.
    Nikt tu nie chce z powietrza brać energii, jedynie wykorzysta lepiej to, za co się płaci.

    Ale ok, rozumiem.
    Przepraszam, że wywołałem wilka z lasu.
    Można usunąć moje wypowiedzi, żeby nie kusił nikogo do dalszej dyskusji.
    Miłego popołudnia
  • #30
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    drzasiek, bardzo selektywnie czytasz tematy. Wszystko wskazuje na to, że wszelkie posty, w których są wzory i/lub liczby omijasz (przez zupełny przypadek, oczywiście). Jako przykład:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1022013-60.html
    post #71 z poprawką zawartą w poście #73.
    Nie sądzisz, że jest to dowód fizyczny?
    I przy okazji pozwalam sobie na cytat "nieelektrodowy":
    Z punktu widzenia energii jednostkowej odniesionej do 1dm3 benzyny lub paliwa węglowodorowego w różnych stanach wynika, że benzyna jest paliwem zdecydowanie korzystniejszym od wodoru
    ( http://www.ekoenergia.pl/index.php?id_art=246...iwo_przyszlosci_dla_silnikow_spalinowych.html )
    Dane, uzasadniające w/w twierdzenie zawarte są we wskazanym przeze mnie artykule.