Następujący problem
polonez 1,4 16V silnik rovera na zimnym silniku wszystko OK natomiast po nagrzaniu żarzy się lekko kontrolka ładowania - po dodaniu gazu (około 2500obr/min) gaśnie.
Ładowanie na ciepłym silniki i biegu jałowym 13,95V i sie waha 0,5V - kontrolka się żarzy. na zimnym 14,36V kontrolka nie pali się.
wyjąłem regulator - szczotki OK, poczyściłem styki i masy na alternatorze nie pomogło.
Czy może to być kondensator? po nagrzaniu traci pojemność?
Aha dodam, że obciązenie alternatora nie ma na to wpływu
polonez 1,4 16V silnik rovera na zimnym silniku wszystko OK natomiast po nagrzaniu żarzy się lekko kontrolka ładowania - po dodaniu gazu (około 2500obr/min) gaśnie.
Ładowanie na ciepłym silniki i biegu jałowym 13,95V i sie waha 0,5V - kontrolka się żarzy. na zimnym 14,36V kontrolka nie pali się.
wyjąłem regulator - szczotki OK, poczyściłem styki i masy na alternatorze nie pomogło.
Czy może to być kondensator? po nagrzaniu traci pojemność?
Aha dodam, że obciązenie alternatora nie ma na to wpływu