Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

prasa new holland - problem ze sterownikem bale comand plus

saratoga 15 Sie 2012 14:36 3156 6
  • #1 15 Sie 2012 14:36
    saratoga
    Poziom 2  

    Witam

    Mam problem z prasą new holland 658. W czasie prasowania pojawia się sygnał (pikanie) i mruga żółta lampka a na wyświetlaczu mruga strzałeczka nad obwiązywaczem (dzieje się tak, gdy wielkość balotu pokazywana na wyświetlaczu wynosi 90, czasami więcej, nigdy wcześniej). Sprawdzałem w prasie, czy wszystko jest w porządku z obwiązywaczem i nożem, i wygląda na to, że tak. Prasując, traktuje to jako błąd komputera i kasuję to naciskając na przycisk z trzema trąbkami, ale ten problem za każdym razem powraca. Jest to trochę uciążliwe. Wydaje mi się, że może być to problem z jakimś czujnikiem, albo z komputerem ale pewności nie mam. Może to wina obwiązywacza, bądź noża, ale baloty są ok więc sam już nie wiem. Jeśli ktoś zetknął się z tym problemem i potrafi mi pomóc, z góry dziękuję.

    0 6
  • #2 16 Sie 2012 10:52
    Kermit154
    Poziom 12  

    Witam.

    A może to nie problem tylko informacja, że balot właśnie osiągnoł taką a nia inną wielkość. Nie pamiętam jaką belownicę kiedyś robiłem sąsiadowi ale właśnie u niegio tak było, że jak balot osiągnoł odpowiednią wielkość to było to sygnalizowane dźwiękowo.

    Czy u ciebie to się wcześniej nie zdażało?

    0
  • #3 16 Sie 2012 21:39
    saratoga
    Poziom 2  

    Witam

    Tak, w tej prasie po osiągnięciu żądanej wielkości balota zapala się pomarańczowa dioda i pojawia się ciągły sygnał. Wówczas należy zatrzymać się i rozpoczyna się obwiązywanie, gdy się zakończy ponownie zapala się dioda i pojawia się sygnał, co jest informacją, że należy wyrzucić balota (mam włączony tryb automatyczny). Mój problem polega jednak na tym, że sygnał pojawia się wcześniej niż przy żądanej wielkości balota (pikanie i pulsowanie pomarańczowej diody wraz z miganiem na wyświetlaczu strzałeczki nad znaczkiem obwiązywacza. Nie wiem, czy problem jest z elektroniką, czy mechaniczny, ale baloty są ok?

    0
  • #4 17 Sie 2012 08:04
    Kermit154
    Poziom 12  

    Sprawdź w takim razie wszystkie krańcówki czy któras nie jest poluzowana i nie charni sparawy. Wczoraj naprawiałęm belownicę i problem był taki, że nie wchodziła ona w tryb automatyczny jak się później okazało jedna z krańcówek była uszkodzona mechanicznie a druga była obluzowana. Proponuję zacząć od rzeczy najbardziej narażonych na uszkodzenia a nie odrazu zabierać się za sterownik.

    Pozdrawiam.

    0
  • #5 17 Sie 2012 22:13
    saratoga
    Poziom 2  

    Ok, jutro sprawdzę te końcówki. Dzięki.

    0
  • #6 19 Sie 2012 10:02
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    Dokładnie, te wyłączniki krańcowe są dość awaryjne ze względu na warunki pracy (dużo pyłu). Najpierw posprawdzaj wszystkie wyłączniki i ich złącza. Jeżeli to nie pomoże to pozostaje sterownik, ale tego sam i tak nie zrobisz.

    0
  • #7 21 Sie 2012 18:51
    saratoga
    Poziom 2  

    Witam.

    Problem udało się rozwiązać. Okazało się, że był on natury mechanicznej, a nie jak myślałem elektronicznej. Dopatrzyłem się, że jedna sprężyna przy obwiązywaczu spadła; założyłem ją i pikanie zniknęło. Widocznie wcześniej to pikanie sygnalizowało awarię. teraz wszystko jest już ok. Dziękuję wszystkim za pomoc.

    0