Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przyłącze kablowe z ASXSn 4x120mm2

15 Sie 2012 19:37 2538 6
  • Poziom 17  
    Witam serdecznie kolegów mam takie pytanko do mądrzejszych o de mnie .Mam do wykonanie przyłącze kablowe zakończone ZK3a ,Przyłącze biegnie 5m w wykopie w arocie wchodzi na rampę o długości 60m tam będzie poprowadzone przewieszką z chodzi z rampy kolejne 5 metrów wykopie kablowym i kończy się w ZK3 .I teraz moje pytanie czy w tych odcinkach prowadzonych wykopem mogę poprowadzić ASXSn w arocie w ziemi,bo nie chce w dwóch miejscach mufować kabla i takie jeszcze pod pytanie czy norma nakazuje stosować podsypkę z piasku jeśli stosujemy rurę osłonową.
  • Poziom 17  
    rochu84 napisał:
    ...Mam do wykonanie przyłącze kablowe ...


    A nie możesz tego poprowadzić kablem tzn. zejść ze słupa kablem i dalej już tak jak napsaleś?
  • Poziom 17  
    90 % przyłącza jest wykonane przewieszką a te zejscia są z dwóch stron od trafo 5 metrów w ziemi i od złącza też 5metrów
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    odgromniki sa przy pomiarze przy trafo "A" w w złączu kablowym "B+C"

    Dodano po 16 [minuty]:

    Tak to ma wyglądaćPrzyłącze kablowe z ASXSn 4x120mm2
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    ASX-a w ziemi, to nie za bardzo, nawet w rurze osłonowej - naciągnie wody i przypadkiem może nie przejść badania. Podsypki w przypadku kabli w rurach się nie robiło, bo i po co ona wtedy.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    rochu84 napisał:
    I teraz moje pytanie czy w tych odcinkach prowadzonych wykopem mogę poprowadzić ASXSn w arocie w ziemi,


    Nie możesz, według karty katalogowej, bo:
    AsXS czy AsXSn są przewodami samonośnymi. Nazywanie ich kablami jest nadinterpretacją bo jedyne co mają wspólnego z kablami to izolację (0,6/1kV). Nie mają powłoki ochronnej, innymi słowy każde najdrobniejsze uszkodzenie jest uszkodzeniem izolacji. Dla kabli układanych w ziemi zakładanie możliwości uszkodzenia izolacji wogóle nie ma mowy. I chyba tyle. Rozważanie pomysłu układania ich w ziemi jest bez sensu.
    - źródło - ise.pl

    Nawet w arocie, bo za chwilę to wejdzie w niego woda, i tyle będzie z izolacji co nic.

    To takie (nie tylko) moje zdanie.