Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompletny wzmacniacz na GML-026 - Dziwne buczenie tylko przy ściszeniu

17 Sie 2012 22:50 3264 7
  • Poziom 12  
    Witam serdecznie,

    Mam dosyć dziwny problem , postanowiłem zredukować troszkę liczbę zbędnych elementów w warsztacie i zbudowałem wzmacniacz stereo na 2 kościach GML-026. Wiem że to stare kości hybrydowe itp , ale w wolny wieczór można coś ciekawego z nimi zrobić. Zbudowałem układ wzmacniacza z lamusa z Praktycznego elektronika numer 03/1995 i mam problem z tym iż jak ścisze układ słysze buczenie w głośnikach jak dam głośniej jest OK.

    Problemem nie są same układy bo po
    1) układy są przeze mnie naprawione i są sprawne miały popalone tranzystory końcowe w swoich obudowach oraz sterujące.
    2) jeżeli odłącze wejście układu GML i zostawię je wiszące w powietrzu , w głośniku jest idealna cisza, nic się nie wzbudza itp
    3) podpinając wejście układu GML pod inny przedwzmacniacz lub bezpośrednio do MP3 wszystko działa prawidłowo.

    Wyeliminowałem usterki układów bo jako osobne aplikacje działają idealnie. wymieniałem tranzystory w przedwzmacniaczu na nowe i efekt dalej występuje , dziwne buczenie. Z tego co wywnioskowałem problem tyczy się układu wzmocnienia na tranzystorach na wejściach układów GML.

    Reasumując jeżeli tylko zewre wejście na kondensatorach C12 / C31 z masą następuje buczenie ( ściszanie dźwięku ) , jeżeli zaś zewre wejście układów GML z masą jest idealna cisza bez buczenia.

    Proszę o poradę co jest nie tak z układem wzmocnienia zbudowanym na tranzystorach T2 i T4 .

    Załaczam schemat układu

    Kompletny wzmacniacz na GML-026 - Dziwne buczenie tylko przy ściszeniu

    pozdrawiam Bartek
  • Poziom 42  
    Daj w szereg z C12 i C31 rezystory 1k - buczenie przejdzie. Możesz też spróbować wywalić C13 i C32, bo mam wrażenie, że to właśnie one są przyczyną wzbudzania się na wysokich częstotliwościach całości. Zapewne w momencie, gdy buczy, dość mocno grzeją się GMLe...
  • Poziom 38  
    Całkiem możliwe, że źle poprowadziłeś ścieżki mas, zrobiłeś pętlę, lub w tej gałeźi masy przepływa nieco mocniejszy prąd zasilający.
    Znajdź eksperymentalnie inny punkt masy potencjometrów głośności. Może zwiększ też pojemność C11, C46, naturalnie sprawdź radę kolegi wyżej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Witam ponownie,

    odlutowanie kondensatorków 100pF nic nie dało zresztą one są w okładzie gdzie mają zabezpieczać układ aby się nie wzbudzał.

    Wlutowanie rezystorów 1k szeregowo z kondensatorem C12/C31 niestety nic nie pomogło.

    Pętla masy , hmm możliwe , ale płytke mam zrobiona w eaglu jako prototyp , i jest rozlana ściezką masy wsżedzie gdzie to możliwe w celu lepszego ekranowania sygnału na płytce. Jeżeli była by to masa to jeżeli np wylutuje całkiem potencjometr od regulacji głośności P3 na schemacie i wstawie mostek łączący kondensatoy C12/C31 ze skrajnym polem potencjometra buczenie znika ale wtedy nie stety niemam możliwości regulacji. a jeżeli wystarczy ze na wejściu kondensatorów C12/ C31 pojawi się minus ( masa układu ) odrazu slychać buczenie.

    Dodam że zrobiłem mały test i wylutowałem tranzystory T2 i T4 buczenie umilkło. Do tego zwarłem na chwilę pole bazy i kolektowa dzwięk był ale cichszy bo nie był wzmacniany. Cięgle stawiam że problem jest gdzieś w tym układzie z tymi tranzystorami T2 i T4 , może wkradł się błąd do schematu jak go publikowali ?? :(

    sprawdzałem też sam układ przedwzmacniacza podpinając wyjście C14/C33 i podpiołem na test do starego wzmacniacza na TDA2030 i wszystko działało prawidłowo było troszę cicho ale grało bez buczenia na ściszonym potku :(

    W sytuacji odwrotnej - tak jak pisałem w pierwszym poście - podpiołem innym przedwzmacniacz - dokładniej od radia Julia - i działało ładnie bez buczenia na całkowitym ściszeniu.

    Dodam jeszcze że tak jak w opisie artykułu podali że napięcia na kolektorach tranzystorów ma się mieścic miedzy 5-7 V . Umnie w układzie na wszystkiech kolektorach jest około 6,67V.

    Przedwzmacniacz dobrze dostaje dobrze odfiltrowane napięcie. zbudowany taki sam układ jak na schemacie z tranzystorem i diodą zenera. główne filtrowanie jest troszkę zmienione przezemnie ze względu ze układy mają współpracowac z kolumnami 4ohm jest 2 x 4700uF. Transformator z Amatora 2b z którymi to końcókami działał.

    jakieś inne propozycje co może być przyczyną ??

    pozdrawiam Bartek
  • Poziom 38  
    Wstaw foto płytki widok od strony ścieżek.
    Co się dzieje, gdy balans ustawisz w skrajnych położeniach?

    Jest to problem masy na 99%, lub niewlaściwe ekranowanie.
    Nie wiem jaka jest obudowa, czy metalowa, czy ta obudowa jest połączona w optymalnym miejscu z masą zasilacza i układu. gdzie znajduje się transformator sieciowy, czy odpowiednie ptrzekroje przewodów zasilających.
    Tu trochę trzeba wyczucia i eksperymentów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Witam ponownie.

    Balans działa , tj. mogę regulować symetrie kanałów ale przy ściszonym potencjometrze P3 zawsze buczy.
    Przy ustawieniu potencjometru P3 na max głośności regulując balansem słyszę delikatne buczenie w danym kanale jak ustawie potka na lewy lub prawy kanał.

    Obudowy niema, na razie płytka jest po za obudową , ekranowanie hmm , kabelek doprowadzający sygnał jest ekranowany, nigdzie indziej nie ma ekranu bo płytka ma końcówki i przedwzmacniacz na jednym PCB - tak jak pisałem wyżej , jak podpinałem inny przedwzmacniacz od radia Julia problemu buczenia nie miałem a robiłem to zwykłą linką nie ekranowaną na czas testu. Działało ładnie tyle że cicho bo to kwestia wzmocnień tamtego układu . Transformator około 1 metra od układu tak by można to przyjąć i leży sobie na ziemi i nie wpływa na działanie płytki która jest na biurku. Kable zasilające są grube 1mm2 linka i ona też tu nie jest problemem.

    Matronic - tak jak pisałem problem samych końcówek to nie jest, końcówki testowałem na bezpośrednim podprowadzeniu sygnału z innego preamplitunera jak i bezpośrednio z MP3 i działa prawidłowo. Radiatory są zimna , możliwe że troszkę letnie ale na pewno nie są gorące . Końcówki GML nie wzbudzają się, to też pisałem wyżej że odłączając wejście końcówek w głośnikach jest idealna cisza nawet "pierdnięcia" żadnego niema. Tak samo jak pisałem , jak podłącze wejście GML do masy też jest idealna cisza. problem pojawia się tylko i wyłącznie jak sygnał leci przez ten układ wzmacniacza napięciowego T2 / T4 jak tylko zewrę bazy tranzystorów do masy mam buczenie .

    Odnośnie kondensatorów dodam że też to już przerabiałem. Zapomniałem o tym napisać, bo zmęczenie tym układem mnie dopadło. Końcówki mocy montowałem na różne sposoby , według schematu co zamieściłem w 1 poście, według dokumentacji z RE jak i książki i wzmacniaczach akustycznych - nie pamiętam autora ale taka zielona - jak również przerabiałem tez konfiguracje bazując na układach z Amatora 2. Ciągle jest tak samo.

    Nie mam zielonego pojęcia co może być nie tak :( , jutro chyba zrobię część oryginalnej płytki przedwzmacniacza z PE ale domyślam się że efekt będzie taki sam :(
    Pozdrawiam Bartek