Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa głowicy FM strojonej agregatem

18 Sie 2012 12:14 5805 14
  • Poziom 38  
    Witam, mam do "zrobienia" stary radiomagnetofon, w którym oscylator chodzi tylko w (początkowej) części przekręcenia agregatu, potem radio milknie, p.cz. jest na układzie LA1201 z detektorem diodowym, ale po wpięciu sygnału na filtr 10,7MHz radyjko gra, no ale głowicy strojonej napięciem nie ma tam jak zamontować, no to chciałem zrobić głowicę jak w RB3200 Kasprzaka, ale nie wiem czy nie będzie to to za mało czułe, bo moja ulubiona stacja jakiegoś super ogromnego sygnału ni ma.

    Jeśli takie cudo jak od Kasprzaka byłoby znośnej jakości, to zna może ktoś wartości cewek?

    Czy dałoby się też zrobić cewkę p.cz. na rdzeniu U11? W głowicach GFE jest to zrobione bodaj na 2 rdzeniach U31, aczkolwiek wolałbym by to na jednej cewce zrobić.



    Głowica nie musi być jakoś masakrycznie uproszczona, chętnie zrobiłbym coś fajnego, niestety mam do dyspozycji tylko 2 kondensatory agregatu, pozostałe idą na AM i mają zapewne większą pojemność (podobny agregat mierzyłem i 2 części miały pojemność porównywalną z diodami pojemnościowymi, pozostałe o wiele większą).

    EDIT:

    Pomyślałem sobie dzisiaj i tak nie działa to spróbuję, już od razu wywaliłem kondensatory równoległe do tych dwóch z agregatu, potem znalazłem jeszcze kolejny równoległy i radio zachowywało się jak wcześniej napisałem, dorobiłem cewkę z drutu może 0,7mm, 6zw na śrubie M5 (oryginalna cewka była chudsza niż w krajowych głowicach, miała 3 zwoje i rdzeń alu, oczywiście w tej nowej śruba wyciągnięta potem) i zaczęło chodzić na całej skali, dostroiłem wywalając przy tym trymer oscylatora z agregatu i jest skala prawie cała (generatorem to sobie ustawiałem, ale tylko tak z grubsza wiem jakie częstotliwości daje, więc mam skalę od poniżej 88 do powyżej 107,6), przy pomocy generatora zakres udało się uzyskać.
    Radio niestety jest mało odporne na "zmianę położenia", efekt jak przy słabych stacjach, znaczy się ruszam płytką i moc sygnału się zmienia, ustawiłbym obwody wejściowe, ale cewki na wejściu (2 powietrzne, jedna bez rdzenia ferrytowego, który się uszkodził) mimo przystawiania śrubokręta czy nawet ferrytowego rdzenia nie zmieniają poziomu sygnału, na wejściu jest jeden trymer (odosobniony od agregatu), ale kręcenie nim nic nie wnosi.
    Radio odbiera jak na taką konstrukcję nieźle, ale przydałaby się jednak pewna stabilność, bo siedzenie nieruchomo mi nie odpowiada...


    Pytanie o zrobienie głowicy nadal aktualne, mam jeszcze agregaty, a chciałbym zrobić głowicę pozbawioną szumów warikapów. (Hehehe, mały audiofilizm, ale czemu by nie spróbować...)

    EDIT_2:

    O czy może świadczyć, że po lekkim przekręceniu te same stacje się powtarzają?
  • Poziom 42  
    Nie lepiej wstawić jakąś głowicę przestrajaną napięciowo skoro p. cz. działa właściwie?
  • Poziom 38  
    Jest to radyjko przenośne, na agregacie jest kółko z przekładni "sznurkowej", nie ma tam zbytnio gdzie zamontować potencjometru, ale to już byłaby taka przeróbka ostateczna, a na dorobionej cewce radio odbiera całkiem całkiem, jest cała skala, więc to też dobrze, jak się dostroi w początkowych minutach grania to potem trzyma stereo cały czas, wskaźnik poziomu sygnału jest niemal przy końcu (silny sygnał).
    Właściwie wszytko ok, tylko jedynie zastanawia mnie sprawa powtarzania się stacji, czyżby niewspółbieżnie zestrojona głowica? (Podobne zjawisko występowało chyba też w przestrojonym AS642.)
  • Poziom 42  
    To radio łapie zarówno OIRT jak i CCIR więc raczej skłaniał bym się ku naprawie.
  • Poziom 38  
    Były wersje na CCIR i OIRT, to z linka jest na CCIR, ale "moje" było na OIRT, nawet jest naklejka.
    Po przeróbce gra ok, skoro wskaźnik sygnału sięga prawie do końca i mam całą skalę to chyba dobrze zestroiłem?

    Mimo wszystko chciałbym głowicę zrobić, niekoniecznie do tego radia...

    Jak będą rdzenie U11 to chcę poeksperymentować...
  • Poziom 27  
    rdzenie wkręcane do korpusów fi 5mm z materiału U11 co chwilę ktoś wystawia na portalu aukcyjnym więc poszukaj.
    W takiej np GFE-105 podwójna cewka wyjściową p.cz. w głowicy ma także rdzeń U11.
    Co do zrywania drgań heterodyny, jeżeli to mieszacz samowzbudny - czyli mieszacz i heterodyna wykonane na jednym i tym samym tranzystorze, to często przyczyna leży w zbyt dużej pojemności "wejściowej" zapinanej z emitera tranzystora do masy układu. Przykładowo jeżeli siedzi w tym miejscu pojemność 56pF jeżeli drgania powyżej 100MHz są zrywane to należy wymienić na 33pF. Czasami jest tu już 33pF i też zrywa, wtedy zmniejszamy do 15-18pF. Czasami przyczyną jest zbyt duża rezystancja szeregowa między kolektorem a filtrem wyjściowym LC 10,7MHz
    Niektóre radia mają tam i 390 Ohm, należy wtedy zmniejszyć do max 100 Ohm.
    Po takowych zabiegach nawet te samodrgające mieszacze śmigają spokojnie do 125MHz - nawet na poczciwych oryginalnie wstawionych BF314, BF215. Oczywiście po ich wymianie na coś nowszej generacji mieszacz uzyskuje większe wzmocnienie.
    Czym kręcisz, że stacje się "powtarzają"? A może to już stacja z innego nadajnika? Bo jeżeli nie to radio głupieje i mieszacz produkuje mutanty - proste radia tak mają - mocna pobliska stacja przesterowuje mieszacz i potem masz pełno zdublowanych tych samych stacji na paśmie. Co do wrażliwości na poruszanie obok radia. Jaką masz pewność, że heterodyna oscyluje w prawidłowym paśmie 97,7 - 119MHz? Niektórym po "przestrojeniu" heterodyny pracują błędnie 10,7MHz niżej niż odbierana stacja i potem blok ARCZ w radiu głupieje i przy zbliżaniu do radia nagle stacja ucieka. Miernik częstotliwości posiadasz? Zdarzało się też, że heterodyny pokrywała zakres ale dla połowy p.cz.
    Czyli za założeniem 108MHz+5,35MHz i przy mocnym nadajniku np. na 107MHz i heterodynie ustawionej na 112,35MHz nagle się okazywało, że mamy stację-mutanta. Druga harmoniczna 5,35MHz takiego efektu przemiany (112,35-107=5,35MHz) dawała nam 10,7MHz i tor p.cz. traktował ją jako użyteczną częstotliwość - odbierana słabiej niż rzeczywista przemiana 10,7MHz ale jednak odbierana.
  • Poziom 38  
    Mam ustawioną stację, kręcę dalej chwila przerwy i ta sama stacja, potem już następna i sytuacja się powtarza, aczkolwiek odbiór idzie złapać niezły, na tych stacjach obok stereo nie łapie.

    To normalne, czy świadczy o złym zestrojeniu? Jak wcześniej napisałem radio chodzi na innej cewce heterodyny (trymer wywalony i zakres jest).
    Mam się przejmować tymi mutantami? Jak gra to wolałbym nie ruszać, bo bez przyrządów już tego radia nie postawię.

    Warto w ogóle robić taką głowicę do radia DIY? Tej w radiu niestety nie mam czym pomierzyć, LC7265 akurat się skończył w sklepie...



    Radio było wrażliwe gdy obracałem PCB na różne strony (podczas uruchamiania "na stole"), po poskładaniu mogę chodzić obok i gra bez żadnych cudów.

    P.S. Mam już te rdzenie.

    EDIT:

    Wziąłem właśnie telefon, ustawiłem częstotliwość odbioru FM 100.5MHz, a na radiu stację 89.8MHz, niestety nie uciszyło to szumów na radiu z telefonu, czyli heterodyna na pewno nie pracuje na +10.7MHz...
    Na tunerze AS642 w tej samej sytuacji szumy na 100.5MHz głuchną, radio z telefonu odbiera heterodynę.

    Teraz tylko pytanie jaką cewkę powinienem wykonać i jaką pojemność równoległą?

    EDIT.2:

    No i już wiadomo, heterodyna pracuje na -10.7MHz, ustawiłem na radiu stację, a na telefonie o 10.7MHz niższą i zagłuszyło szumy.

    Jak widać telefon może posłużyć jako niezły miernik częstotliwości, to samo radia z cyfrowym sterowaniem.

    Teraz tylko rozszerzyć cewkę i ewentualnie dołożyć pojemność, od razu mi nie pasowało to powtarzanie się stacji.
    Muszę uważać by czegoś nie uwalić, bo sobie muzyczki już nie posłucham na nim...

    EDIT.3:

    No i mam poważny problem, rezystor przed filtrem ma 100R, a kondensatora emiter-masa nie ma, a mimo to radio ostatnią stację odbiera na 97.4MHz, potem tylko szum.
    Równolegle z agregatem przy L2 był kond. 27pF, ale już go dawno wywaliłem, mimo to gdzieś ginie reszta skali, cewkę mam teraz oryginalną.

    Schemat z noty aplikacyjnej LA1201, głowica podobna.
    Budowa głowicy FM strojonej agregatem

    EDIT.4:

    Może to coś rozjaśni, znalazłem schemat głowicy, chyba nie jest to głowica samodrgająca (T103).
    Budowa głowicy FM strojonej agregatem
    Fragment schematu Siemens RM722 odbierającego OIRT.
  • Poziom 27  
    LC7265 bez problemu jest dostępny, poszukaj w sklepach internetowych. Bez miernika to nie robota. W godzinę taki miernik złożysz - jest niezbędny. Mieszacz masz obcowzbudny patrząc na schemat. Czyli na T103 wykonany generator-heterodyna, a na T102 mieszacz. Więc wcześniejsza wskazówka co zmian pojemności na wejściu mieszacza do masy nie ma tu zastosowania. W heterodynie wyrzuciłbym w ogóle rezystor R109 (wylutować i zostawić puste miejsce) on może mocno tłumić obwód rezonansowy i być powodem zrywania drgań. L105 ile ma obecnie zwojów? Z rdzeniem jest czy bez? Co do miksów w odbiorze to pojawiają się one w wyniku bardzo szerokiego filtru wejściowego L102 C103, który jest zestrojony teoretycznie na środek pasma i ma je całe puszczać w miarę wyrówanym poziomie. Lepsze głowice obwód antenowy mają przestrajany współbieżnie z pozostałymi obwodami. Tutaj jest szeroki nieprzestrajany obwód i do mieszacza zdecydowanie więcej sygnałów niewytłumionych (nieużytecznych dla danej odbieranej częstotliwości) trafia i stąd więcej miksów dla prostych głowic. Zobacz jak wygląda tor przestrajanych współbieżnie filtrów LC w głowicy GFE-110, GFE-112.
    Przestrajany obwód antenowy i podwójny obwód zanim sygnał trafi do mieszacza - czyli łącznie 3 obwody. Dzięki temu taka głowica dopiero przy bardzo silnych sygnałach zaczyna produkować śmieci. W twoim radiu jest tylko 1 obwód strojony dla sygnałów odbieranych (L103+VC1) i mieszacz nawet przy dużo mniejszych sygnałach wejściowych nie daje sobie rady (bo zamiast co najwyżej kilku sygnałów blisko leżących obok siebie stacji - dostaje ich na raz nawet kilkadziesiąt niewytłumionych). Prostota układowa pociąga za sobą jakość odbioru.
  • Poziom 38  
    L105 to taka cewka na różowym karkasie i w środku jest alu rdzeń, 3 zwoje nawinięte.
    Tego rezystora tam nie mam.

    Heterodyna działa tak że im wyższa częstotliwość tym daje mniejsze napięcie w.cz. aż nie daje wcale. (Sonda w.cz. z cewką powietrzną jako czujnik.)
    Dla testu odłączyłem C110 i też napięcie w.cz. spada, problem ponadto leży chyba również w dalszej części głowicy, bo podstawiając na dziko oscylator GFE105 nie uzyskałem zakresu.


    Co do miernika, to szukałem czegoś kiedyś i jakoś słabo mi to poszło, bo nie znalazłem miernika mikroprocesorowego na ten zakres, jest coś z dostępnym wsadem, z użyciem tylko komponentów, których nie będę musiał zamawiać?

    W ostateczności, czyli teraz mogę sobie chociaż ustawić początek skali na telefonie z radiem, bo do końca skala za krótka.
  • Poziom 27  
    Spróbuj jeszcze C119 22 pF zmniejszyć na 12pF. Co do pomiaru sondą to zdecydowanie zalecałbym wpiąć się nią przez szeregową malutką pojemność 0,5pF-1pF na emiter T103 - oczywiście rozstroimy wtedy trochę heterodynę ale uzyskamy większy sygnał użyteczny do pomiaru. Jaką masz diodę w sondzie? I tu oczywiście najlepiej sprawdzi się miernik wychyłowy ze wskazówką a nie jakiś cyfrowy. Wskazówka od razu wykazuje zmianę, a cyfrowy reaguje z większym opóźnieniem stąd często bywa męczący w takim zastosowaniu. Co do mierników to praktycznie nada Ci się każdy co wyrabia do chociaż 15MHz. Dostawiasz wtedy tylko do niego preskaler LB3500 + cewka pomiarowa, a wynik pomiaru co najwyżej pomnożysz sobie x 8.
    Po co szukać jakiś tam konstrukcji za ponad 100zł skoro na wskazanym LC7265 zrobisz to za kilka zł.
  • Poziom 38  
    Jakieś 2 germanowe.

    Do sondy mam wpięty jakiś miernik z marketu, ale wśród 3 o podobnej obudowie (różne "firmy") ten zadziałał najlepiej, najdłużej i najdokładniej (oczywiście małe przeróbki mechaniczno-elektryczne), mam też Lavo 3, ale ma on coś małą oporność wejściową ponadto wskazówka zbyt szybka nie jest.

    Gdy tydzień temu coś kombinowałem, chyba nawet próbowałem wywalać czy podmieniać tego 22pF i nadal nie było ok, na oryginalnym tranzystorze jest ostatnia stacja na 97.4MHz, a na BF240 coś koło 102MHz, tylko na takim tranzystorze spokojnie całą skalę powinno uciągnąć, więc to nie musi być akurat wina tranzystora.


    Ehh, taka uproszczona głowica, a nie chce mi się poddać...


    Jakie jeszcze pojemności powinienem wywalić/zmienić w głowicy?
  • Poziom 37  
    Jak masz takie problemy z tą głowicą to wstaw inną z SA612. Układ integruje w sobie mieszacz oraz heterodynę. Robiłem kiedyś taki patent i działał spoko. Fakt faktem, że głowice z mieszczaczem samooscylującym są jednymi z trudniejszych do odpalenia.

    http://bc107.republika.pl/images/gl1.gif
  • Poziom 38  
    A idzie ten układ tanio dostać? Znalazłem za 19zł, do tego przesyłka i wtedy kombinowanie z potencjometrem i Glorią staje się bardziej opłacalne.