Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90

18 Sie 2012 15:17 10533 49
  • Poziom 10  
    Witam.
    Czy mógłby mi ktoś sprawdzić czy dobrze policzyłem ilość zwojów na pierwotnym? Boję się ze coś jest źle i zmarnuje drut :D transformator ma pracować w przetwornicy pół-mostkowej push pull ze stałym maksymalnym współczynnikiem wypełnienia i mocą około 1kW

    n = (U * 10^8)/(4*f*Bm*Qr)
    napięcie na pierwotnym przyjąłem 140V
    Bm 300mT
    f=40000Hz
    Qr=2,83cm^2
    wyszło 10,3 zwojów czyli~10 chyba dobrze?
    wtórne 160V wychodzi 2x6zw

    a co do nawijania to mam do wykorzystania po 66 mm^2 dla wtórnego i pierwotnego, na pierwotne przygotowałem licę 16x0,7mm, a na wtórne 15x0,7mm
    z góry dzieki za pomoc
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Dwukrotnie zawyżyłeś indukcję - nie możesz przyjąć tak wysokiej, bo przy starcie transformator wejście w nasycenie. Zaniżyłeś również napięcie po stronie pierwotnej - musisz liczyć dla najgorszego przypadku. Jeśli to ma być zasilane z naszej sieci, to musisz przyjąć maksymalne wyprostowane napięcie po stronie pierwotnej na poziomie 370V, co daje napięcie do obliczeń transformatora równe 185V. Indukcja max 1800Gs.
    Czyli 24 zwoje na pierwotnym będzie ok.

    Przyjmowanie pełnego wypełnienia i brak regulacji PWM przy tak dużej mocy to spore ryzyko. Napięcie po stronie wtórnej w niekorzystnych warunkach może wzrosnąć poza bezpieczne granice.
  • Poziom 10  
    Co do tego najgorszego przypadku napięcia po stronie pierwotnej to przyjąłem 140V bo przy max mocy pewnie gdzieś do takiego poziomu by spadło a dla wzmacniacza każdy volt ważny.

    czyli teraz pierwotne 24 zwoje(2x12) 7x0,7mm, a wtórne to samo przekładnia 1:1 i w najgorszym przypadku na wyjściu nie będzie więcej niż +/-95V , lica może w przyszłości się przyda :D

    zasilacz jest z projektu http://www.diysmps.com/forums/showthread.php?...W-smps-project-%28based-on-MicrosiM-design%29 str 11. na SG3525 i IR2110 tylko nie wiem czy brak dławików na wyjsciu nie spowoduje problemów
  • Poziom 42  
    Jeśli nie masz dostępu do taśmy marginesowej, porządnych koszulek oraz atestowanej taśmy poliestrowej 42mm na izolację i nigdy zawodowo tego nie robiłeś, to lepiej powierz nawinięcie transformatora zawodowcom.

    Brak dławików na wyjściu na pewno spowoduje problemy. Nie mogę zrozumieć, dlaczego dysponując kontrolerem PWM nie chcesz skorzystać z jego możliwości. Nie mogę sprawdzić schematu, bo trzeba się tam logować. Szkoda, że nie załączyłeś schematu tutaj (z podaniem źródła oczywiście).
  • Poziom 10  
    Mogłem załączyć od razu ach.. http://www.diysmps.com/forums/showthread.php?...W-smps-project-%28based-on-MicrosiM-design%29
    - a co do tego dlaczego nie chcę użyć modulacji pwm to to że zaraz się zaczną problemy z doborem rdzenia do dławika w szczególności przy takich prądach. Zbudowałem kiedyś zasilacz zasilacz ze stabilizacją osiągał prawie 500W z EI33 ale trafo coś tam skwierczało i miałem z nią dużo problemów i się trochę zraziłem.
  • Poziom 28  
    Nie rozumiem czemu w zasilaczach impulsowych do 'AUDIO' często brakuje dławików w topologiach typu forward - przecież to niszczy kondensatory wyjściowe i utrudnia stabilizację napięcia.

    Druga rzecz czemu bardzo często brakuje stabilizacji napięcia wyjsciowego - dosyć przyjemnej funkcji przecież. Koszt elementów jest żaden przy cenie rdzenia na 1kW.

    Pytanie do huhs: czemu całość bez PFC? Transformator by wyszedł pewnie mniejszy, napięcia stabilniejsze no i mniej zakłóceń. Pomijam fakt, że zasadniczo PFC obowiązkowe jest.
  • Poziom 43  
    CosteC napisał:
    [ ... ]
    Pytanie do huhs: czemu całość bez PFC? Transformator by wyszedł pewnie mniejszy, napięcia stabilniejsze no i mniej zakłóceń.
    Co ma wspólnego wartość wejściowego napięcia zasilającego - przy zastosowaniu PFC jest one większe od bezpośrednio uzyskiwanego z sieci zasilającej - przy niezmienionych pozostałych wartościach parametrów, na wielkość transformatora (a właściwie magnetowodu)?
    Rozmiar/typ rdzenia spełniającego wymogi projektowanej przetwornicy wynika, przede wszystkim - przy niezmienionych wartościach; częstotliwości pracy oraz gęstości prądu w uzwojeniach i wartości amplitudy indukcji magnetycznej - z założonej nominalnej wartości przenoszonej mocy, a rozmiar magnetowodu nie jest wartością ciągłą ...

    CosteC napisał:
    Pomijam fakt, że zasadniczo PFC obowiązkowe jest.
    To prawda.
  • Poziom 28  
    Cytat:
    CosteC napisał:
    [ ... ]
    Pytanie do huhs: czemu całość bez PFC? Transformator by wyszedł pewnie mniejszy, napięcia stabilniejsze no i mniej zakłóceń.
    Co ma wspólnego wartość wejściowego napięcia zasilającego - przy zastosowaniu PFC jest one większe od bezpośrednio uzyskiwanego z sieci zasilającej - przy niezmienionych pozostałych wartościach parametrów, na wielkość transformatora (a właściwie magnetowodu)?


    Tyle, że PFC ma stabilizację napięcia wyjściowego (przynajmniej wszystkie aktywne PFC które widziałem) co oznacza, że transformator główny projektujemy na przykład na 420Vdc napięcia wejściowego +/- 5% a nie 265V- 375V (190-265Vac zakres nominalnego 230Vac w gniazdku.)

    Takie zawężenie pozwala zazwyczaj na zmniejszenie transformatora i uproszczenie "głównej" przetwornicy.

    Dalej ciekawi mnie uzasadnienie braku sprzężenia zwrotnego i dławików po stronie wtórnej - inne niż cenowe :)
  • Poziom 10  
    PFC przy takiej mocy jest obowiązkowy to fakt, ale w warunkach amatorskich raczej się go nie stosuje, bo po co sobie jeszcze utrudniać sprawę i robić dodatkowe koszty.
  • Poziom 42  
    1. PFC NIE JEST obowiązkowy w tym zastosowaniu!

    2. PFC faktycznie stabilizuje napięcie po stronie pierwotnej i pozwala na pominięcie sprzężenia zwrotnego dla zasilacza do wzmacniacza audio. Ale budowa PFC o mocy 1kW to nie zabawa - dławik(i) PFC będzie znacznie droższy niż różnica w cenie rdzeni transformatora głównego.

    3. Dławik wyjściowy jest koniecznością a mnie już za bardzo ręce bolą od tłumaczenia tego :( Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie wola wydawać kasę na wielkie radiatory i wymianę kondensatorów co jakiś czas :(
  • Poziom 10  
    Dławiki zastosuje na żółtych rdzeniach 23mm (przetnę ścieżki w odpowiednich miejscach) i jakoś upcham.
    10-20uH powinno chyba wystarczyć? nie powinny się nasycać, bo nie wiem jak policzyć jaki wystąpi maksymalny prąd szczytowy w szynach zasilania po stronie wtórnej, a symulacja w schmidt-walter się nie nadaje do tego.

    Postaram się zamieścić w tym temacie zdjęcia z procesu nawijania transformatora no i może z budowy całej przetwornicy, płytki już mam zostało tylko zacząć lutować.
  • Poziom 42  
    Strona niemiecka błędnie liczy transformator ale poprawnie dławiki i prądy płynące w obwodzie. Ale są to obliczenia uwzględniające normalna pracę PWM, ze sprzężeniem zwrotnym a nie hulaj dusza, ile fabryka dała i jeszcze trochę :(

    Ale problem jest gdzie indziej - dla zasilacza symetrycznego powinien być jeden dławik, z dwoma uzwojeniami - sprzężony (nie mylić ze skompensowanym!).
  • Poziom 10  
    To się dobrze składa bo posiadam rdzeń TN33/20/11 z materiału 2P80 więc można go wykorzystać, dla 20uH wystarczy 17 zwojów.
  • Poziom 42  
    Dla 20uH wystarczy z zapasem 16 zwojów (AL=82). Materiał 2P80 można "obciążyć" do ok. 30A/cm. Rdzeń TN33/20/11-2P80 ma le=8cm, czyli maksymalnie można sobie pozwolić na 240A*zw. Przy 16 zwojach daje nam to prąd 15A - w zupełności wystarczający.
    Podsumowując: 16 zwojów dwoma drutami DNE 1.0 (bifilarnie) i pamiętać o poprawnym łączenie początków i końców - pola mają się sumować a nie odejmować.
  • Poziom 28  
    Cytat:
    1. PFC NIE JEST obowiązkowy w tym zastosowaniu!


    Czytam EN 61000-3-2:2009 i nie widzę wyjątków dla wzmacniaczy audio. Chyba że traktujemy to jako jednostkowy prototyp do użytku amatorskiego a nie coś wypuszczanego na rynek.

    Wzmacniacz audio podpada dla mnie pod klasę A. Jest procedura testowa z 1kHz sygnałem na wszystkie wyjścia (aneks C.3)

    Pytam z ciekawości bo zawsze dobrze znać kruczki :)
  • Poziom 42  
    Ale o jakich wyjątkach mówisz? Norma 61000-3-2 określa poziom harmonicznych. I są dwie klasy urządzeń, dla których te poziomy są obostrzone - klasa D: komputery, monitory i telewizory (od 75W do 600W) oraz klasa C: oświetlenie (od 25W). Dla pozostałych urządzeń poziomy harmonicznych spełnia się bez PFC - są tak wysokie.
    Sprzęt akustyczny to klasa A - dopuszczalny prąd 3 harmonicznej 2.3Arms. Trzeba się naprawdę mocno postarać, żeby przy mocy zasilacza 1kW dotrzeć do tak wysokiego poziomu 3 harmonicznej.
  • Poziom 10  
    Płytka już prawie gotowa, nie wiem jakie dobrać rezystory bramkowe. Częstotliwość ustaliłem dla oscylatora na 80kHz czyli 1,2nF i 10k.

    Nawijanie transformatora się trochę opóźni, muszę zamówić drut, a na alledrogo 1kg 0,7mm w podwójnej emalii kosztuje 58zł i takie mam pytanie trochę odchodzące od tematu ile około metrów wychodzi z 1kg?
  • Poziom 42  
    Nie nawijaj sam transformatora, jeśli nie masz dostępu do właściwych materiałów izolacyjnych!

    Co do m/kg, to przy drucie 0.7 chyba 270 metrów.
  • Poziom 10  
    -RoMan- chyba mnie przekonałeś, wysłałem zapytanie do feryster-a jeżeli cena okaże się przystępna złożę zamówienie.

    -rezystory bramkowe zastosuje 10R, porównałem sobie charakterystyki TJ vs. Frequency IR2110 dla mosfetów o podobnych pojemnościach i wywnioskowałem że takie będą ok.
  • Poziom 10  
    Uruchomiłem sterownik bez mosfetów niestety pojawił się problem bo uszkodzony jest driver IR2113, który dostałem z wylutu, na jego jednym wyjściu nie ma nic, a na drugim jest prostokąt. SG3525 pracuje normalnie, znowu się wszytko opóźni bo nie mam drivera w zapasie :cry:

    działające wyjście drivera 10V/dz 2us/dz Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Niekoniecznie tak. Podłącz tymczasowo nóżkę 5 (DIP14) lub 6 (SO16) do masy i dopiero wtedy sprawdzaj.
  • Poziom 10  
    -RoMan- po raz kolejny dzięki. Po zwarciu nóżki 5 do masy driver działa poprawnie. Teraz mogę spokojnie spróbować uruchomić zasilacz, póki co na małym transformatorze.
  • Poziom 10  
    Dzisiaj miałem trochę wiecej czasu więc postanowiłem uruchomić zasilacz. Zasiliłem go z około 70V i pojawił się problem bo górny klucz i IR2113 grzeją się driver nawet bardzo już po kilkunastu sekundach. W stanie jałowym prostokąty na bramkach są poprawne, ale po włączeniu zasilania na drenach coś nie jest tak jak powinno
    2us/dz 20v/dz nie posiadam dzielnika w sondzie.
    Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90
    cały zasilacz brak jeszcze płytki zabezpieczeń.
    Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90
  • Poziom 10  
    wywaliłem te rezystory bramkowe (zapomniałem że one są drutowe) i zastosowałem normalne 15R, jeden klucz dalej się grzeje drugi zimny jak lód, dodaje zdjęcie z bramek podczas pracy
    grzejący się klucz
    Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90

    zimny klucz
    Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90
  • Poziom 42  
    Namaluj schemat tego, co testujesz.
  • Poziom 10  
    Wszystko jest tak samo jak na schemacie, oprócz RC i rezystorów bramkowych
    Sprawdzenie obliczenia transformatora ETD54 3c90
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Ale co jest obciążeniem tego układu? Bo bez obciążenia nie pracuje poprawnie górny driver...
    Przy okazji - w wersji ostatecznej musisz wymienić diodę MUR120 na diodę na wyższe napięcie.
  • Poziom 10  
    Udało się teraz wszytko ok, dobrze Roman ze przypomniałeś o tej diodzie MUR120 bo miałem wsadzoną tam przez pomyłkę zupełnie inną diodę.
    Driver się nie grzeje i oba mosfety po kilku minutach w podobnej temperaturze, obciążenie to transformator w stanie jałowym.
    Co tu dużo mówić muszę załatwić odpowiedni radiator, kondensatory no i czekam na ETD54 i powoli szykuje sie na podbój kilowata. :D
  • Poziom 42  
    Martwi mnie brak jakiegokolwiek sprzężenia zwrotnego...